AfD może zyskać więcej niż władzę - Patrycja Tepper
AfD może zyskać więcej niż władzę
Za wynikiem wyborów w Saksonii-Anhalt kryje się mniej widoczna konsekwencja: dostęp do informacji. AfD już dziś pokazuje, że dzięki interpelacjom i zapytaniom poselskim można skłonić administrację do ujawniania bardzo szczegółowych danych, które po zestawieniu tworzą obraz wrażliwych obszarów państwa. Jeśli po wrześniowych wyborach partia znacząco zwiększy liczbę mandatów, wzrośnie również skala tego ryzyka. Z polskiej perspektywy jego wagę potęgują prorosyjska orientacja ugrupowania i nasilające się działania hybrydowe Moskwy w Niemczech.
Wrześniowe wybory w Saksonii-Anhalt budzą bezprecedensowe zainteresowanie, ponieważ po raz pierwszy w powojennej historii Niemiec realne staje się przejęcie władzy na poziomie landu przez partię skrajnie prawicową. Urzeczywistnienie się takiego scenariusza oznaczałoby Zeitenwende dla niemieckiej sceny politycznej. Z polskiej perspektywy źródłem ryzyka jest jednak nie tylko możliwość utworzenia przez AfD rządu. Jeżeli sondaże się potwierdzą, partia może niemal podwoić liczbę swoich posłów w Landtagu, a tym samym znacząco zwiększyć dostęp do zasobów i instrumentów przysługujących parlamentarzystom.
W warunkach nasilających się rosyjskich działań hybrydowych w Niemczech, obejmujących sabotaż, cyberataki i działania wymierzone w infrastrukturę krytyczną, szczególnego znaczenia nabierają interpelacje i zapytania poselskie. W odpowiedzi na pytania AfD administracja ujawniała już wcześniej szczegółowe, a niekiedy wrażliwe informacje dotyczące m.in. infrastruktury krytycznej i wojskowej, systemów bezpieczeństwa czy polskich obywateli. W części przypadków stopień szczegółowości pytań, zakres żądanych danych oraz możliwość ich podwójnego zastosowania budzą wątpliwości z perspektywy bezpieczeństwa. Pozyskane w ten sposób informacje mogłyby bowiem stanowić wartość także dla podmiotów prowadzących działania rozpoznawcze lub wywiadowcze, w tym dla Rosji.
Infrastruktura krytyczna w zapytaniach parlamentarnych
W trwającej VIII kadencji frakcja AfD liczy 22 posłów w 97-osobowym Landtagu Saksonii-Anhalt, a mimo to dysponuje wyjątkowo rozbudowanym zapleczem pracowniczym i zatrudnia aż 156 współpracowników parlamentarnych, wśród nich są m.in. byli działacze zakazanej neonazistowskiej organizacji Heimattreue Deutsche Jugend (HDJ).
Już przy obecnej liczbie posłów AfD skierowała do rządu krajowego serię niezwykle szczegółowych pytań dotyczących funkcjonowania, wydajności i słabych punktów infrastruktury krytycznej landu. Grupa zapytań dotyczyła konsekwencji długotrwałego blackoutu dla funkcjonowania kraju związkowego. AfD pytała m.in., ile obiektów policji posiada agregaty lub inne awaryjne źródła zasilania i domagała się rozbicia tych danych według jednostek, interesowała się zabezpieczeniem dostaw wody do zakładów karnych, liczbą studni awaryjnych w poszczególnych powiatach oraz możliwościami autonomicznego funkcjonowania infrastruktury wodno-kanalizacyjnej.
Każde z tych pytań z osobna można uzasadnić sprawowaniem kontroli parlamentarnej, zwłaszcza w okresie nasilonych obaw o bezpieczeństwo energetyczne. Wątpliwości budzi jednak stopień ich szczegółowości i żądanie ujawnienia informacji, które mogą ułatwiać identyfikację słabych punktów infrastruktury krytycznej i tym samym stanowić czynnik ryzyka dla bezpieczeństwa.
Informacje o infrastrukturze wojskowej
Innym dobrym przykładem jest zainteresowanie AfD energetyką wiatrową, uzasadniane krytyką niemieckiej transformacji energetycznej. Pytając o ograniczenia dla nowych turbin, posłowie uzyskiwali jednocześnie informacje dotyczące infrastruktury wojskowej. Odpowiedzi wskazywały, które obszary planowane pod energetykę wiatrową kolidują ze strefą niskich lotów. Podobnie pytania o inwestycje w pobliżu wojskowego radaru w Holzdorf pozwalały wskazać miejscowości i obszary, w których turbiny mogły zakłócać jego działanie. Formalnie przedmiotem zainteresowania pozostawała więc energetyka wiatrowa, ale odpowiedzi dostarczały zarazem informacji o lokalizacji, parametrach i ograniczeniach infrastruktury wojskowej.
W ten sposób posłowie AfD, ale także każdy, kto skorzysta z ogólnodostępnej bazy, uzyskali precyzyjne informacje o infrastrukturze wojskowej związanej z ochroną wschodniej flanki NATO.
Dane dotyczące polskich obywateli
Posłowie AfD domagali się od rządu landu także szczegółowych, jednostkowych statystyk dotyczących cudzoziemców przebywających w poszczególnych gminach i powiatach Saksonii-Anhalt. Oficjalnym celem politycznym zapytania była kontrola migracji, weryfikacja statusów pobytowych obcokrajowców oraz analiza ich rzekomego wpływu na przestępczość w regionie.
W gigantycznym zestawie znalazły się także dane dotyczące polskich obywateli. W ramach pytań o migrację i przestępczość publikowane były szczegółowe informacje o kontrolach drogowych Polaków pracujących w sektorze logistycznym, obejmujące płeć, wiek, dokładny czas oraz miejsce kontroli. Dane dotyczyły m.in. Landsbergu i Kabelsketal w sąsiedztwie lotniska Leipzig/Halle, Harbke i Hohe Börde przy autostradzie A2 oraz Coswig i Lützen przy A9. Są to ważne szlaki transportowe prowadzące również w kierunku Polski.
Z perspektywy bezpieczeństwa wartość takich informacji może ujawniać się przede wszystkim po zestawieniu ich z innymi źródłami. Dane o czasie i miejscu kontroli mogą pomagać w identyfikowaniu wzorców aktywności służb na ważnych szlakach transportowych, a w połączeniu z innymi informacjami uzupełniać obraz funkcjonowania transportu i logistyki między Polską a Niemcami. Przy odpowiednim poziomie szczegółowości łączenie różnych zbiorów danych może również zwiększać ryzyko identyfikacji konkretnych osób.
Prorosyjska orientacja AfD
Aktywność ta występuje równolegle z jednoznaczną linią polityczną AfD wobec Rosji. Już 24 lutego 2022 r., w dniu rozpoczęcia pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę, AfD w Saksonii-Anhalt w oficjalnym dokumencie oskarżała NATO o eskalację, wskazując na „parcie NATO na wschód” oraz stacjonowanie wojsk sojuszniczych w Polsce i państwach bałtyckich jako czynniki obciążające relacje z Rosją.
Po pełnoskalowym ataku Rosji na Ukrainę politycy tacy jak Hans-Thomas Tillschneider podejmowali inicjatywy na rzecz wznowienia współpracy naukowej, akademickiej i szkolnej z rosyjskimi instytucjami. Tillschneider interweniował w sprawach przerwanych programów stypendialnych z Rosją, a także zabiegał o rozszerzenie nauczania języka rosyjskiego w szkołach.
Hans-Thomas Tillschneider (AfD) udostępnia hasło „Rosja nie jest moim wrogiem”, dwa dni po oficjalnym przypisaniu Rosji próby ataku na lotnisko Leipzig/Halle.
Frakcja AfD wielokrotnie składała również wnioski o zniesienie sankcji gospodarczych wobec Rosji oraz zacieśnienie współpracy technologicznej. Domagała się uruchomienia Nord Stream 2, sprzeciwiała się dostarczaniu broni Ukrainie oraz przekazaniu jej pocisków Taurus. Sankcje wobec rosyjskich surowców przedstawiała natomiast jako szkodliwe dla interesów gospodarczych Niemiec.
Znaczenie ryzyka związanego ze wzmocnieniem AfD w Saksonii-Anhalt rośnie też w kontekście nasilających się rosyjskich działań hybrydowych w Niemczech. 1 września 2026 r. rząd federalny oficjalnie przypisał Rosji próbę ataku z użyciem drona z materiałem wybuchowym na lotnisku Leipzig/Halle. W tym kontekście zasadne jest pytanie, czy obowiązujące w Niemczech zasady udostępniania i publikowania informacji w wystarczającym stopniu uwzględniają ryzyko ich agregowania i podwójnego wykorzystania.
Z polskiej perspektywy nie jest to problem abstrakcyjny. Dotyczy infrastruktury wojskowej, transportowej i logistycznej w części Niemiec stanowiącej zaplecze połączeń prowadzących również na wschód, a także informacji bezpośrednio dotyczących polskich obywateli.
Trwa ładowanie...