Jagodowa Recenzja #8 - "Wujek Sknerus. Odwieczni wrogowie", różni twórcy

Obrazek posta

źródło grafiki: Unsplash/Daniele Franchi

 
20 maja 2026 roku ukazał się komiks o tytule Wujek Sknerus. Odwieczni wrogowie. „Działanie działa” oraz inne historie. Tom 2. Twórca postaci wujka SknerusaCarl Barks, był także pomysłodawcą najbardziej znanych przeciwników najbogatszego kaczora na świecie. Niektórzy z nich, na przykład Bracia Be czy Magika de Czar, często pojawiali się w komiksach amerykańskiego mistrza. Inni wystąpili tylko w paru historyjkach, jak Granit Forsant, albo wręcz w jednej, jak John D. Kwakerfeller, ale dzięki różnym autorom rozwinęli się jako (anty)bohaterowie i zyskali wielką popularność. Legendarnemu włoskiemu twórcy Romanowi Scarpie fani disneyowskich komiksów zawdzięczają z kolei Kaczencję Filona, choć z natury nie tak znowu groźnych, to potrafiących dać się mocno we znaki staremu centusiowi. W kolejnym tomie kolekcji Wielcy bohaterowie Disneya powracamy zatem do McKwacza, tym razem prezentując jego komiksową historię przez pryzmat tych, którzy wciąż rzucają mu kłody pod płetwy.
 
Wielcy bohaterowie Disneya mają przecudowne przedmowy i inne strony z ciekawostkami, czy po prostu z grafikami, które zatrzymują oczy na dłużej. Ciężko jest się od nich oderwać i przejść "tak o" do czytania właściwych komiksowych historii. I chyba za to właśnie najbardziej wielbię tę serię.
 
Ale parsknęłam na cały dom, gdy zaczęłam czytać historię Działanie działa, kiedy to Sknerus McKwacz płacił swojemu siostrzeńcowi Kaczorowi Donaldowi za to, by chodził po całym skarbcu wujaszka... i się zamartwiał. Płakał, rozpaczał, lamentował - aż płetwy go zaczęły boleć. A zamartwiał się... za swojego wujka, który płacił mu pieniądze. Rozumiecie? Sknerus zatrudnił Donalda, by ten za niego się martwił. No, genialne! A mówią, że nie ma pracy dla osób z takim, a nie innym wykształceniem...
 
Ogólnie ta historyjka jest bardzo krótka, ale rozbawiła mnie do łez. Takiej puenty się nie spodziewałam, lecz mam nadzieję, że koniec końców - Kaczor dostał swoją (zasłużoną) wypłatę.
 
Dziękuję wydawnictwu Egmont Polska za wysłanie egzemplarzu do recenzji.
Jagodowa Recenzja

Zobacz również

Jagodowa Recenzja #6 - "Sknerus. Smok z Glasgow", Joris Chamblain
Jagodowa Recenzja #5 - "Płaszcz za milion dolarów", różni twórcy
Jagodowa Recenzja #9 - "Kaczor Donald. Kaczor pracujący", różni twórcy

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...