Przetarg na Gwarek pędzi bez hamulców!

Obrazek posta

Zimą wyciąg, latem kopalnia? Tak się nie da, ale przetarg na Gwarek pędzi bez hamulców. Burmistrz Lipiński pominął w nim Naturę 2000, chronione storczyki, obostrzenia z MPZP czy kwotę roszczenia wyrugowanego dzierżawcy. Niekompetencja czy zamiar? Burmistrzu, ten bubel nie przetrwa – unieważnimy przetarg! Czy KSS Bartnica mimo wszystko stanie do przetargu i zalicytuje „kota w worku”? 3 ha ziemi „na zawsze” – kąsek!

Narciarski wyciąg Gwarek przy Andrzejówce idzie pod młotek! Przetarg na dzierżawę już w kolejny poniedziałek.
Dziś o 14:00 upłynął termin złożenia dokumentów w mieroszowskim urzędzie, w tym pokwitowania wniesienia wadium w wysokości 17 tys. zł. (Dziwne ..., bo w tym samym ogłoszeniu napisano, że cyt.: "Wpłacenie wadium przelewem, na konto: Gmina Mieroszów [...], nie później niż 05.10.2026 r." bez określenia, że do godz. 14-tej. 17k to mniej więcej szacowany roczny czynsz dzierżawny, czyli bez szału, umowa bezterminowa, koszt coroczny podatek od nieruchomości - 5 tys. - łącznie coś tam ponad 20k rocznie i masz stok narciarski z wyciągiem - to już prawdziwa okazja!


Kto skorzysta i na czym? Czy na pewno na sportowej lub innej aktywnej rekreacji? Nie wiemy.
Wiemy natomiast kto „ostrzy pazurki” - KSS Bartnica.
Czy ktoś stanie do licytacji i przebije kopalnię? Czy Gwarek pójdzie po cenie wywoławczej?
Zawalczymy o unieważnienie tego przetargu, to urzędniczy bubel! 

mapka sytuacyjna Przełączy Trzech Dolin

Na marginesie …, po co kopalni narciarski wyciąg? Zwykły biznes turystyczny? Nie wierzymy.
Być może to zmyślne podchody na obfite złoże melafiru na Klinie - dymna zasłona aby uzyskać „społeczną licencję”, bo utrzymanie wyciągu i terenów rekreacyjnych to często skuteczny sposób na dobre relacje z gminą i mieszkańcami. Tak wygląda klasyczny „community-washing”, czyli budowanie dobrego wizerunku m.in. przez rekreację. Aktywność plenerowa jako przeciwwaga dla kopalnianej uciążliwości. Fikcja! Hałas, pył, wstrząsy po odstrzałach skalnych, ruch ciężarówek i zmiana krajobrazu, utrata siedlisk, zmiana stosunków wodnych pozostają. Wyciąg i narciarsko saneczkowy stok tworzą natomiast obraz firmy zaangażowanej lokalnie. Ktoś to „kupuje” w przypadku KSS Bartnica?
Czy to pomoże kopalni przy koncesjach, rozszerzeniu obszaru górniczego czy zmianach planu? Gdzie indziej, pewnie tak, ale na Przełęczy Trzech Dolin? Zdecydowanie nie - OKO patrzy na ręce obecnemu burmistrzowi, kolejnym też będzie.

Ale o co tu chodzi konkretnie? W czym problem?
Otóż burmistrz Mieroszowa Lipiński wystawił na przetarg na dzierżawę ponad 3 ha działek z wyciągiem narciarskim Gwarek obok Andrzejówki.

zdjęcie terenu z urzędowej dokumentacji przetargowej

 

W dokumentacji przetargowej brak informacji o obszarze Natura 2000 Góry Kamienne, który istotnie ogranicza sposób użytkowania tego terenu. Brakuje też wzmianki o zinwentaryzowanym tu największym na Dolnym Śląsku stanowisku ściśle chronionego storczyka męskiego, którego populacja podlega ciągłemu monitoringowi przyrodniczemu, jako gatunku krytycznie zagrożonego (kat. CR). Z tego powodu plan miejscowy MPZP z 2009 r. dopuszcza na tym terenie rekreację i sport tylko zimą (!!!), a burmistrz w ogłoszeniu obiecuje użytkowanie także latem, tytuł przetargu cyt.: „BURMISTRZ ogłasza  I przetarg ustny nieograniczony na dzierżawę nieruchomości stanowiącej własność Gminy Mieroszów z przeznaczeniem pod tereny związane z uprawnianiem sportów zimowych i letnich (na czas nieoznaczony)”. Co prawda wczytując się w treść ogłoszenia, wymienione są tam wszystkie skróty oznaczeń m.in. "R/UTT–użytki zielone z zachowaniem istniejących terenów i urządzeń rekreacji zimowej". Czemu zatem tytuł przetargu sugeruje co innego?

fragment MPZP dla terenu z przetargu

Dodatkowo nie zaznaczono, że użytkowanie nie może prowadzić do zniszczenia cennych przyrodniczo stanowisk chronionych gatunków roślin i zwierząt.

Z wieloletnim dotychczasowym dzierżawcą burmistrz umowę rozwiązał, ale jak zaznaczono w ogłoszeniu, może on zgłosić roszczenia w nieznanej wysokości wz. z poniesionymi kosztami infrastruktury technicznej cyt.: ”Gmina informuje, że poprzedniemu dzierżawcy może przysługiwać ewentualne roszczenie o zwrot poniesionych nakładów zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego.”. Czyli odpowiedzialność finansowa przechodzi na nowego dzierżawcę? Ciekawe … Byłaby to niezła „mina”! Koszty dozorowe, uzgodnieniowe itp. wyciągów narciarskich idą w dziesiątki, a nawet setki tysięcy złotych.

W ogłoszeniu czytamy, że cyt.: "W związku z istniejącą infrastrukturą przyszły dzierżawca będzie zobowiązany do jej dalszego utrzymania i wykorzystania zgodnie
z przeznaczeniem nieruchomości oraz warunkami określonymi w umowie dzierżawy. Szczegółowe zasady dotyczące infrastruktury oraz jej rozliczenia zostaną określone w umowie zawartej z wyłonionym w drodze przetargu dzierżawcą
.". Gdzie wzór tej umowy? Jeszcze nie istnieje, czy nie załączono w BIP?

Mimo to do przetargu staje KSS Bartnica, serio?

Pytamy wprost: urzędniczy bubel czy celowe pominięcie faktów? Przetarg z pewnością do poprawki! Zawalczymy o jego unieważnienie.

Ostrzegamy każdego licytanta, że może kupić „kota w worku", bo plan miejscowy i przyroda nie znikną, choć zniknęły z ogłoszenia.

Marek Szymczak - Prezes Zarządu OKOnaSOKO - organizacji pożytku publicznego

wizualizacja zimowego stoku zjazdowego wykonana narzędziem Si

Źródła (dokumenty, zdjęcia, linki):

  1. Ogłoszenie o przetargu wraz z załącznikami
  2. MPZP z 2009 r.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

OKOnaSOKO Sokołowsko Mieroszów kopalnia

Zobacz również

2,5 ha łąk w sercu Natura 2000 sprzedane. Czy to początek końca krajobrazu Sokołowska?
TAK dla nowych rezerwatów przyrody w gminie Mieroszów i Sokołowsku
„Juże, panie Mąka, nie wstyd postronka”?

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...