Do końca roku...

To dziwne, co teraz napiszę, ale wolę być z Wami szczery. Obecnie miewam więcej pomysłów na to, co zrobić z własną grą October Rust, aniżeli co napisać nowego na blogu. Co więcej, przynajmniej raz w miesiącu będą pojawiać się tłumaczenia artykułów na angielsku. Ergo, mam gotowy kontent, ale nie polskojęzyczny...

Nieregularne granie i prowadzenie sesji wcale mi nie pomaga. Wiecie, nie chcę być tym mędrcem, co nie gra od 10 lat i dalej pisze, jak to ma być w erpegie.

Mógłbym co jakiś czas publikować swoje przemyślenia z projektowania własnej gry. Pytanie, czy bylibyście tym zainteresowani? Wiem, że jeden z obecnych Patronów na pewno jest...

Będę też wygrzebywać pojęcia i tematy z teorii RPG, do napisania o nich 3k-6k znaków, jak dotąd. Może znajdę coś nowego i ciekawego. Nie obrażę się na podpowiedzi. :-)

Innymi słowy: chciałbym obiecać rzeczy, wciąż szukam tego, co mógłbym obiecać i zrobić. To ja lecę to robić!

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...