Dlaczego w ogóle piszę?
Pisarzem, o ile pamiętam, postanowiłem zostać już dawno temu, myśl taka zrodziła się u mnie jeśli nie w dzieciństwie, to we wczesnej młodości. I z tych dziecinnych rojeń wyrosło z czasem coś konkretnego, bo rzeczywiście piszę powieści, które ukazują się drukiem; wkrótce będę potrzebował Waszej pomocy, drodzy Patroni, przy publikacji kolejnej.
Głównym powodem, dla którego zdecydowałem się rozwijać ten fach, jest moja wyobraźnia. Po prostu chciałem znaleźć dla niej ujście, zarazem rozwijając ją (jest wszak nader pożyteczną i przydatną cechą), a tworzenie tekstów literackich idealnie się do tego celu nadaje. Zwłaszcza, że nie potrafię np. rysować. Toteż piszę.
Rzecz jasna, staram się nie pisać byle czego, dla samego jeno klepania w klawiaturę; byłaby to grafomania. Profesjonalny pisarz winien mieć coś ważnego do przekazania. Dla mnie kwestiami takimi są: prawa człowieka (poruszyłem ten temat w poprzednim poście), systemy polityczne, społeczne czy gospodarcze, a także zagadnienia takie jak: terroryzm, zemsta, przestępczość, bunt... To i wiele innych znajdziecie w moich powieściach. I właśnie dlatego - oraz z tej jakże prostej przyczyny, że bardzo ten gatunek lubię - zdecydowałem się na literaturę science-fiction. Otóż umożliwia ona snucie rozmaitych dystopijnych wizji, w których zarówno krytykuję współczesny świat (na czele z polską polityką), jak i ostrzegam przed niektórymi możliwymi drogami jego rozwoju. Przy czym nie tworzę żadnych przepowiedni. Po prostu fantastyka naukowa, konkretnie jej nurt społeczny, służy mi do ostrzegania przed tym, co uważam za złe.
Z czasem doszedł jeszcze jeden powód mojej pisarskiej aktywności. Depresja. Spowodowana patologiami polskiego kapitalizmu i rynku pracy, tymi właśnie, jakie opisuję w swoich powieściach z cyklu RzeczpostApokaliptyczna Polska. Mam za sobą nawet próbę samobójczą. Tworzenie tekstów literackich jest jednym z elementów radzenia sobie z chorobą, terapii, walki o zdrowie. A to dlatego, że jest to praca, jaką mój stan pozwala mi wykonywać.
I tychże oto przyczyn piszę.
Zapraszam Was do wspierania mojej twórczości, za co oczywiście się odwdzięczę. Z góry dziękuję!
Trwa ładowanie...