Siedziałam skulona, a on ... Mroczne dorastanie w rodzinie Świadków Jehowy. Dominika

Obrazek posta

W dzisiejszym odcinku gościmy Dominikę, której historia jest wstrząsającym świadectwem tego, jak destrukcyjna grupa potrafi zawładnąć każdym aspektem życia – od niewinnego dzieciństwa, przez intymność małżeńską, aż po sferę zawodową. Dominika opowiada o dorastaniu w cieniu przemocy domowej, gdzie religijne posłuszeństwo było ważniejsze niż ochrona dziecka przed agresywnym ojczymem. Usłyszycie o szokującym zjawisku „wychowywania sobie żon” oraz o tym, jak starsi zboru potrafią sterować życiem dorosłych ludzi, zabraniając im nawet wakacyjnego rejsu pod absurdalnymi pretekstami.

Ta rozmowa obnaża mechanizmy psychologicznego łamania charakteru, gdzie niezależność jest nazywana „głupotą”, a własne zdanie kończy się serią upokarzających komitetów sądowniczych. Dominika szczerze dzieli się swoimi najtrudniejszymi momentami – chwilami, gdy system sprawił, że doniosła na własnego męża, oraz chwilami głębokiego lęku przed Armagedonem. To opowieść o odzyskiwaniu sprawczości, o nocnym marszu ku wolności i o budowaniu relacji z Bogiem na własnych zasadach, bez pośrednictwa bezdusznej organizacji.

Historia Dominiki to przestroga przed tym, jak łatwo wrażliwość duchowa może zostać wykorzystana do manipulacji. Podkreślamy, jak ważne jest rozpoznawanie sygnałów nękania i mobbingu, nawet jeśli są one maskowane „biblijnymi radami”. Zapraszamy do wysłuchania tej niezwykle szczerej i odważnej rozmowy, która pokazuje, że mimo najgorszych etykiet i prób zniszczenia godności, można stanąć na nogi i zacząć żyć w prawdzie.

Zobacz również

Kawa we Wrocławiu ?
„Wolałem śmierć w Armagedonie niż ich Raj” – Historia Marka
Cykl życia odstępcy - 20 lat moich obserwacji. Artur 4/6

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...