O tym, jak żegnałem zimę w Gorcach

Obrazek posta

Cześć! Końcem lutego wybrałem się w Gorce. Miały być Tatry, ale kiepskie warunki i lawinowa trójka spowodowały, że postawiłem na bezpieczniejszy wariant. To był bardzo dobry wybór. bo gorczańskie szlaki ugościły mnie wszystkim tym, co najlepsze. Były ośnieżone drzewa, widoki, a przede wszystkim przebłyski wiosny. Pierwszego dnia było tak ciepło, że śnieg z drzew po prostu spływał. Zostawiam link do drugiego z filmów, zwłaszcza że może się on przydać pomocny przy planowaniu wędrówek teraz, w marcu. Na żółtym szlaku z Przełęczy Przysłop w kierunku Gorca Troszackiego i Kudłonia nie brakuje polan, na których kwitną krokusy. To dobre miejsce, żeby właśnie tam przywitać wiosnę :) Dzięki za Wasze wsparcie!

 

Zobacz również

Cześć! Oto porcja kolejnych zdjęć w ramach podziękowania za Wasze wsparcie
Cześć, tu Mateusz (Zieloni w podróży)!
Cześć! Oto porcja kolejnych zdjęć w ramach podziękowania za Wasze wsparcie

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...