Atlantyda #2

Obrazek posta
Dostęp +18

Tej nocy przypomniałem sobie swoje ziemskie życie z Ellą. Urywki wspomnień mieszały się z naszymi łzami, śmiechem i jej przyspieszonym oddechem. To na prawdę była ona. Jej ciało pachniało słodyczą, która była zapachem jej skóry, emocji i kobiecej siły, której ciało teraz tańczyło razem z moim rozpalone rządzą. Noc przechodziła w szarość, kiedy nasz ostatni wspólny pocałunek był pożegnaniem jakże namiętnego spotkania. Obiecała, że niedługo znowu do mnie przyjdzie.

Post dostępny tylko dla użytkowników 18+

Niestety musisz być zalogowany i mieć minimum 18 lat, jeśli chcesz przeczytać ten post. Sprawdź ustawienia swojego profilu.

Przejdź do profilu Zaloguj się

Zobacz również

Atlantyda. Rozdział 1. Najlepsza Praca #1
światowy dzień depresji
Ela - babcia na resorach