#101 Ernaux – „Powroty”
Szanowni Państwo,
Czy można pragnąć pisać książki, które wywołują wstyd? Owszem – jeśli wstyd literacki ma wyleczyć ten życiowy. Poczucie zewnętrznej oceny i destrukcyjną działalność wewnętrznego krytyka. Annie Ernaux wybrała więc alternatywną drogę. Nie tę, która podpowiada: „wyglądaj na kogoś lepszego, niż jesteś”, a taką z wskazaniem: „zostań etnografką siebie samej”. Schodzi w tym celu najgłębiej – do normandzkiego miasteczka Yvetot, w którym spędziła dzieciństwo i do konstelacji spraw, które starała się zapomniewć lub zatrzeć, idąc przez pewien czas pierwszą drogą.
O jej drodze z Yvetot i z powrotem opowiadam w #101 odcinku „Pełni Literatury”, poświęconym nowo wydanej książce fracuskiej Noblistki zatytułowanej „Powroty” (@wydawnictwoczarne), złożonej z esejów „Wstyd” i „Powrót do Yvetot”, przełożonych przez Anastazję Dwulit.
Serdecznie zapraszam do jego wysłuchania
czy można pragnąć pisać książki, które wywołują wstyd? Owszem – jeśli wstyd literacki ma wyleczyć ten życiowy. Poczucie zewnętrznej oceny i destrukcyjną działalność wewnętrznego krytyka. Annie Ernaux wybrała więc alternatywną drogę. Nie tę, która podpowiada: „wyglądaj na kogoś lepszego, niż jesteś”, a taką z wskazaniem: „zostań etnografką siebie samej”. Schodzi w tym celu najgłębiej – do normandzkiego miasteczka Yvetot, w którym spędziła dzieciństwo i do konstelacji spraw, które starała się zapomniewć lub zatrzeć, idąc przez pewien czas pierwszą drogą.
O jej drodze z Yvetot i z powrotem opowiadam w #101 odcinku „Pełni Literatury”, poświęconym nowo wydanej książce fracuskiej Noblistki zatytułowanej „Powroty” (@wydawnictwoczarne), złożonej z esejów „Wstyd” i „Powrót do Yvetot”, przełożonych przez Anastazję Dwulit.
Serdecznie zapraszam do jego wysłuchania, dziękując za Obecność dzięki której zaczynamy drugą setkę "Pełni Literatury".
Życzę dobrego odsłuchu
Radosław Romaniuk
Trwa ładowanie...