Usuwanie kleszczy

Obrazek posta

Warto pamiętać, że nawet najlepsze zabezpieczenie przeciwkleszczowe nie daje stuprocentowej ochrony. Dlatego tak ważne są codzienna kontrola sierści i szybka reakcja.

Im dłużej kleszcz pozostaje wbity w skórę psa, tym większe ryzyko przeniesienia chorób odkleszczowych, takich jak babeszjoza, anaplazmoza czy borelioza. Największe zagrożenie pojawia się zwykle po 24-48 godzinach od wkłucia.

Po spacerze warto dokładnie sprawdzić psa - szczególnie:

  • okolice uszu i szyi,
  • pachy i pachwiny,
  • brzuch i okolice ogona,
  • przestrzenie między palcami.

Czego NIE robić?

Nie smarujemy kleszcza tłuszczem, alkoholem, masłem czy lakierem do paznokci. Nie wyrywamy go gwałtownie ani „na siłę”. Takie działania mogą zwiększyć ryzyko przeniesienia patogenów.

Najbezpieczniej usuwać kleszcza specjalnym haczykiem lub cienką pęsetą:

  • chwycić pasożyta jak najbliżej skóry,
  • delikatnie, ale stanowczo usunąć,
  • sprawdzić, czy został wyciągnięty w całości,
  • zdezynfekować miejsce wkłucia.

Po usunięciu kleszcza obserwujemy psa. Niepokojące objawy to m.in.:

  • apatia,
  • gorączka,
  • brak apetytu,
  • kulawizna,
  • bladość dziąseł,
  • ciemny lub brunatny mocz.

W takich sytuacjach nie czekaj! Konieczny jest kontakt z lekarzem weterynarii.

I jeszcze jedna ważna rzecz. Nie każdy pies lubi kontrolę sierści, dotykanie łap czy brzucha. Dlatego warto spokojnie przyzwyczajać psa do takich czynności - małymi krokami, bez presji, z nagradzaniem i spokojem.

U psów lękowych, dzikich czy obolałych sama „praca w domu” może nie wystarczyć - wtedy warto skonsultować się z behawiorystą.

Zobacz również

Kastracja
Mikroczip to jedyna „wizytówka”, której pies albo kot nigdy nie zgubi.
Jak chłodzić psiaka w ciepłe dni

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...