Shiba inu przypomina lisa, który rzucił czatowanie w krzakach na króliki na rzecz pewnego etatu u człowieka. W ramach solidarności z naturą postanowił jednak być uparty jak osioł i grzeczny jak dziecko na diecie czokoszokowej. To nie tak, że shiby nie da się opanować i zrobić z niego porządnego psobywatela. Da się. Wystarczy cierpliwość buddyjskiego mnicha i odwaga samuraja popełniającego rytualne bukkake.
Shiba inu
Tylko dla patronów!
·
0
·
2 dni temu
Post dostępny tylko dla Patronów
Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany
Zostań Patronem Zaloguj się