Puls Kosmosu

W Patronite od 27.05.2016

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 218

liczba Patronów: 174

40 patronów
690 zł miesięcznie
Puls Kosmosu to portal z najnowszymi doniesieniami z zakresu astronomii, astrofizyki, kosmologii, eksploracji przestrzeni kosmicznej i technik satelitarnych. Lider pod względem ilości informacji dostarczanych codziennie do szerokiej rzeszy miłośników astronomii oraz osób profesjonalnie zajmujących

O Autorze

Cześć,

 

 jestem Radek. 

 

Nie wystarczy? Dla chętnych zatem wersja nieco dłuższa.

 

Kilka lat temu, w wieku 32 lat postanowiłem zmienić swoją dotychczasową pracę tłumacza i lektora języka angielskiego na coś zupełnie innego. Aby było ładnie i oryginalnie zdecydowałem się podjąć studia na kierunku astronomia - tematyka kosmiczna była mi bliska już pod koniec XX wieku, gdy zainteresowany przez tatę gapiłem się najpierw na kometę Hale'a-Boppa, a potem spędzałem długie noce siedząc na zewnętrznym parapecie mieszkania na pierwszym piętrze z lornetką wycelowaną głównie w gwiazdozbiory Łabędzia, Lutni, Delfina i Orła - w sumie nawet nie wiem dlaczego te. 

 

Tyle o mnie.

 

Jako student zauważyłem w pewnym momencie brak konkretnego źródła informacji o najnowszych odkryciach astronomicznych. W sumie nie - takie źródła istniały, ale strasznie blado wypadały w porównaniu z ilością informacji dostępnych w języku angielskim. Bez dłuższego zastanowienia, w drodze eksperymentu, 12 lutego 2015 r. założyłem na Facebooku fanpage o nazwie Puls Kosmosu (nad nazwą nie myślałem za bardzo, bo wiedziałem, że najprawdopodobniej po kilku dniach mi entuzjazm przejdzie, tak jak to było wcześniej chociażby z portalem motoryzacyjnym autotest24.pl :) ).

 

 

I tak z dnia na dzień ilość postów rosła, 5 polubień zamieniło się w 50, 50 w 100, 100 w 200 i im dalej w las tym trudniej było przestać. Taki typowy nałóg. 

 

W pewnym momencie pojawiły się problemy z profilem na Facebooku - ciężko było dostać się do dawnych postów, profil trzeba było rozwijać w nieskończoność. Na początku maja 2015 zarejestrowałem zatem domenę www.pulskosmosu.pl i umieściłem pod nią blog, który był dużo wygodniejszy w obsłudze zarówno dla mnie jak i dla rosnącej rzeszy Czytelników.

.

.

.

Mijają dwa lata, mamy rok 2017, w międzyczasie do zespołu dołączali i znikali rewelacyjni ludzie. Kilkaset polubień profilu na Facebooku w międzyczasie zamieniło się w niecałe 16 000, mamy za sobą nieśmiałe i raczej nieudane próby z YouTubem,

 

 

 

 

mamy też ciekawe doświadczenia z mało popularnymi w Polsce podcastami,

 

 

regularnie recenzujemy książki popularno-naukowe,

 

http://www.pulskosmosu.pl/inne/recenzje/

 

błądzimy po innych portalach,

 

http://antyweb.pl/sonda-dawn-czyzby-czekal-nas-kosmiczny-hat-trick/

 

 

kilkukrotnie wpadając przypadkiem przed kamery telewizyjne.

 

Portal ma już konkretną renomę, pozycja na rynku portali o tematyce astronomicznej wydaje się niezagrożona (choć konkurencja goni),

 

ale...

 

rozwój prowadzi do sytuacji, w której zaczyna brakować czasu na naukę, na pracę, na szukanie dodatkowych zajęć, a portal nadal nie generuje żadnego zysku finansowego. Choć portal od samego początku nie był "pomysłem na biznes" to teraz zaczyna on wpływać na rzeczywistość. 

 

13 maja, w drugie już w życiu osiemnaste urodziny, podejmuję racjonalną decyzję o zawieszeniu działalności portalu. Wszak nie zawsze można robić to co się lubi, ale z pewnością trzeba robić to co pozwala na utrzymanie.

 

Plan jest taki, aby teraz skupić się na zarabianiu, spłacaniu zaległości, płaceniu rachunków i życiu takim jakie wiodą wszyscy wokół.

 

Na drodze do realizacji planu staje Wasz zdecydowany opór:

 

https://www.facebook.com/pulskosmosu/posts/1935223456762130

 

Dajecie wyraz swojemu niezadowoleniu jak nigdy dotąd. Szczerze mówiąc nie sądziłem, że aż tyle osób czyta na bieżąco profil PK. Co więcej, w toku dyskusji pojawiają się także informacje, że portal jednak nie jest aż tak znany jak mógłby być. Pojawiają się osoby, które w ogóle nie słyszały o Pulsie Kosmosu choć interesują się astronomią.

 

Wasze deklaracje wsparcia projektu w przypadku jego reaktywacji sprawiają, że nie mam wyboru - muszę spróbować raz jeszcze. 

I bardzo dobrze, bo po jednym dniu bez pisania postów astronomicznych zaczynałem się zastanawiać czy to już syndrom odstawienia nałogu - brakowało mi tego stałego dopływu nowych informacji.

 

Dlatego też już następnego dnia - 14 maja - postanowiłem dać sobie i Pulsowi Kosmosu jeszcze jedną szansę.

 

https://www.facebook.com/pulskosmosu/photos/a.1561265484157931.1073741827.1561244344160045/1935858703365272/?type=3&theater

 

Zobaczymy jak nam pójdzie teraz - może okaże się, że Puls Kosmosu jest w stanie sam się utrzymać, że może stać się marką, która na długie lata zagości w polskim internecie.

 

Stąd i ten profil.

Myślę, że po kolejnych 3 miesiącach będzie można ocenić szansę na utrzymanie portalu.

Aktywnością i ilością informacji postaram się Was przekonać, że wsparcie portalu ma jednak sens.

 

A zatem nadchodzi... Puls Kosmosu 2.0

 

Cytując klasyka:

 

To jak, pomożecie?

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

Zostań Patronem