Wolter Żyćko
Progi wsparcia
Jesteś dla mojego profilu jak Kolumna Zygmunta - choć nie jesteś najwyższą budowlą w mieście, Twoje istnienie jest niezwykle istotne.
Bardzo dziękuję Ci, że jesteś!
Tak jak Zamek Królewski nie może istnieć bez swojej najwyższej wieży, tak mnie trudno przetrwać bez Twojego wsparcia.
Dziękuję Ci, że pomagasz mi patrzeć z wysoka na horyzont moich planów!
Jesteś niczym pierwszy warszawski niebotyk, czyli, inaczej mówiąc, wieżowiec.
Choć panorama miasta byłaby bez Prudentiala niepełna, wokół powstały już wyższe wieżowce.
Tak czy tak - nie wyobrażam sobie, że Cię nie ma i bardzo Ci dziękuję za wsparcie!
Oficjalnie Złota 44 to... skrzydło orła wzbijającego się do lotu!
Wybierając ten próg, pomagasz mi wznieść się na wyżyny mojej twórczości i spokoju ducha.
Aby wyrazić swoją wdzięczność, wpiszę Cię na comiesięczną listę podziękowań na Stories na moim profilu na Instagramie i Facebooku.
Ten niesamowity budynek ma tyle samo zwolenników, co przeciwników. Ja zaliczam się do tych pierwszych.
Tak jak PKiN zajmuje ważne miejsce w mej tożsamości jako Warszawiaka, tak samo ważne miejsce w mym sercu zajmujesz Ty jako mecenaska czy mecenas mej twórczości.
W podziękowaniu za tak znaczące wsparcie wyróżnię Cię na comiesięcznej liście podziękowań na Stories na moim profilu na Instagramie i Facebooku.
Widać Cię niemal z każdego punktu miasta. Masz wpływ na jego sylwetę i tak samo masz wpływ na mój profil - raz w miesiącu spotykamy się, by zdalnie porozmawiać i wybrać razem z patronami i patronkami z tego progu temat najbliższej rolki.
Oczywiście wspominam o Twoim zaangażowaniu w przypiętym komentarzu pod filmem.
Przeogromnie dziękuję Ci, że jesteś! Razem mierzymy wysoko!
Kup wsparcie na prezent!
Podaruj znajomemu subskrypcję Autora Wolter Żyćko w formie kuponu podarunkowego.
Zobacz jak działają kuponyCześć! Wiem, że już ów fakt, że mogę zwrócić się do Was o mecenat mej twórczości stanowi sam w sobie ogromny przywilej. Jestem wdzięczny losowi za to, że mogę spróbować zarabiać na tym, co kocham. Długo zastanawiałem się, czy prosić Was o wsparcie, ale w końcu dojrzałem do tej decyzji.
Kim jestem? Nazywam się Piotr Osiński, ale pewnie lepiej znacie mnie pod pseudonimem Wolter Żyćko. Jestem filologiem i historykiem sztuki, prowadzę na Instagramie i Facebooku profil z ciekawostkami i fajnymi miejscami (głównie) z naszej ukochanej Warszawy.
Wiem, że doceniacie moją pracę, bo wielokrotnie dajecie temu wyraz w komentarzach i wiadomościach prywatnych. Marzy mi się, byście, oczywiście w miarę możliwości, wspomogli mnie też finansowo. Dlaczego tego potrzebuję?
Niestety umysł niosący wiele pasji często niesie też ze sobą pewne obciążenia. Tak jest i w moim przypadku - próbowałem zarabiać na etacie, a profil prowadzić hobbystycznie. Niestety po wielu latach takich zmagań pod koniec 2025 roku moje problemy nasiliły się. Paradoksalnie jednak przysłużyło się to mojej twórczości.
Choć profil prowadzę od niemal dziesięciu lat, był to pierwszy czas w moim życiu, w którym mogłem skupić się wyłącznie na nim, co zaowocowało tym, że mój Instagram zaczął gwałtownie rosnąć. Choć była to początkowo tylko forma terapii, a intensyfikacja spacerów odciągała mnie od negatywnych myśli, w końcu stwierdziłem, że powrót do pracy skończy się tylko kolejnym kryzysem i ponowną stagnacją na profilu. Tak też postanowiłem spróbować swoich sił we własnej działalności.
Niestety Instagram nie płaci swoim twórcom ani grosza. Facebook robi to od jakiegoś czasu, ale - pomimo że spełniam kryteria - nie chce wpuścić mnie do programu. No i tu dochodzimy do ściany; nie chcę zamieniać swojego profilu w słup ogłoszeniowy, lecz mieć wciąż swobodę twórczą i nadal pokazywać Wam niesamowite miejsca. Dzięki Waszemu wsparciu na Patronicie będę mógł opłacić wszelkie składki i podatki i nadal się rozwijać.
Podsumowując: abym mógł nadal zapewniać Wam wiedzę i rozrywkę, potrzebuję Waszej pomocy. Za którą z góry bardzo dziękuję! Jeśli się uda, sam docelowo chciałbym założyć spółkę, w której zatrudniałbym podobnych sobie pasjonatów i artystów, którzy pomogliby mi tworzyć dla Was jeszcze fajniejsze rzeczy, a sami mieć środowisko pracy, które ich nie wyniszcza. Zaczynam skromnie, ale w końcu nie od razu Warszawę zbudowano ;)
Pamiętajcie, że każdy patron i patronka (niezależnie od kwoty wsparcia) stają się współtwórcami mojego profilu. Pomagając mi, pomagacie rozwijać wartościowe treści w Internecie i chwała Wam za to!
Najnowsi Patroni
Ryzyko
Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę kilka kwestii.