Strefa Patrona:

Wałbrzych
Obserwuj
Podziel się ze znajomymi
NAPISZ WIADOMOŚĆ
8

patronów

150 zł

miesięcznie

2550 zł

łącznie

Od kilku lat zajmuję się eksploracją nieczynnych kopalni na terenie Dolnego Śląska i nie tylko. Ryzykowne hobby, ale sprawiające mi przyjemność :) Moje relacje znajdziecie na stronie www, YouTube oraz profilu na Facebooku

ZOSTAŃ PATRONEM

O Autorze

 

Kim jestem?

 

Blogerem? Fotografem? Eksploratorem? Połączeniem tego wszystkiego i nazywam się Rafał Romanik. Od kilku lat prowadzę dla Was stronę poświęconą eksploracji podziemnej, WyprawyLeona, oraz kanał na YouTube. Nie ukrywam, hobby mam nietypowe, bo ile osób czeka z utęsknieniem na weekend, żeby wejść do opuszczonej i walącej się kopalni węgla, lub uranu? Kto w niedzielne poranki brodzi do pasa w wodzie, żeby dojść do najdalszej części podziemnego wyrobiska? Garstka. No właśnie, bo o ile urbex się u nas w Polsce upowszechnił, tak eksploracja podziemna wymaga innych technik, oraz przede wszytkim wiedzy. 

 

Skąd jestem?

 

Z niewielkiej wioski położonej ok 20km od Wałbrzycha. Chyba mogę powiedzieć, że pochodzę z górniczej rodziny. Dziadek pracował na szybie "Witold" w Boguszowie - Gorcach a tata na 'Wałbrzychu" w Wałbrzychu rzecz jasna :) 

 

Może dlatego w moich żyłach płynie górnicza krew :) Kopalnie pozamykano, ale znając wejścia można samemu wejść do kopalnianych chodników i poczuć atmosferę tamtych lat.

 


Czym się zajmuję?

 

 

Eksploracja podziemna polega na eksploracji obiektów pokopalnianych w tym szybów i sztolni. Jest to pasja bardzo niebezpieczna, ale sprawiajaca mi radość. Dwutlenek wegla, siarkowodór, brak tlenu i waląca się obudowa, albo jej brak jest w tym hobby na porządku dziennym. Dlatego tak ważna jest rozwaga i zgrany zespół dysponujący odpowiednim sprzętem: Spodniobuty, liny, latarki, lampy wskaźnikowe, pontony, agregaty prądotwórcze do prac w terenie. Jest tego masa, ale bez sprzętu zabawa robi się niebezpieczna.

 

 

Początkowo tematyka bloga jak i kanału skupiała się wyłącznie na kopalniach. Obecnie zahaczam o tematykę urbexu i "Złotego Pociagu" :)

 

 

Eksploracja podziemna jest hobbym bardzo niebezpiecznym, dlatego też na każdym kroku muszę uważać, by nowego filmu nie przypłacić życiem

 

Co nie zmienia faktu, że to eksploracja opuszczonych kopalni sprawia mi najwięcej przyjemności :)


 

 

Choć zazwyczaj działam lokalnie, to nie mam zamiaru skupiać się tylko na Dolnym Śląsku, czy nawet Polsce!
Pierwszym zagranicznym wypadem była kopalnia Hranicna w Czechach.

Drugi wypad do Czech, to z kolei ogromny kompleks "Richard" Podczas blisko 6h godzinnej wędrówki pod ziemią, zrobiliśmy ok 8km. To tylko niewielka część całego kompleksu. Obecnie niektóre partie dawnej kopalni zostały zaadaptowane na... składowisko odpadów radioaktywnych!

 

   

 

 

Czesi mają również bardzo piękne kopalnie, dlatego też staramy się ich nie omijać :)

 

 

 

 

 

 

Dlaczego dołączyłem do Patronite?

 

Z chęci wzbogacenia się? Oczywiście, że nie. Na filmach z YouTube nie zarabiam, więc wszystkie koszta muszę brać na siebie, co nie zawsze jest możliwe. Gdy zaczynałem przygodę z eksploracją podziemną, to na swej drodze spotkałem kilku życzliwych ludzi, którzy chcieli mnie jakoś wesprzeć. Ba! Znalazła się nawet osoba mieszkająca w mroźnej Szwecji, która zaproponowała mi zakup spodniobutów których wtedy nie miałem i dostawę na wskazany przez mnie adres. Odmówiłem. Niestety obiektów pod ręką mam coraz mniej, a nie chcę w każdym filmie narzekać na brzęczący dyktafon, czy brak gimbala. Niestety nie mogę samodzielnie kupić wszystkeigo, bo po prostu koszta mnie przerastają. Dlatego dołączyłem do Patronite.

Pozdrawiam, Leon :)

Cele

0%
100%
osiągnięto 100%
cel: 50 zł miesięcznie
cel osiągnięty!
Miesieczne koszty podróży
Czy jadę swoim samochodem, czy też ktoś mnie wiezie, coś do baku trzeba wlać. Tę pięć dych pozwoli rozłożyć koszta przejazdów do kopalni, bo choć czasami przez pewien okres na kanale nie ma filmów, to zdarza się nam podróżować w poszukiwaniu kolejnych miejsc, które chciałbym Wam pokazać
0%
100%
osiągnięto 100%
cel: 100 zł miesięcznie
cel osiągnięty!
Projekt "Wałbrzych- miasto wybudowane na węglu"
Postanowiłem pokazać szerszej grupie osób, że zjawisko nielegalnego wydobycia węgla, często z narażeniem własnego życia jest nadal praktykowane w Wałbrzychu i miejscowościach ościennych. Żeby jednak spotkać "kopaczy", muszę w zasadzie w co drugi dzień robić po 50km i więcej, żeby biedaszybników spotkać. Oczywiście idąc w gości nie można mieć pustych rąk :) Dlatego chciałem prosić Was o pomoc w realizacji tego projektu.
0%
100%
osiągnięto 100%
cel: 150 zł miesięcznie
cel osiągnięty!
Tlenomierz
Dzięki Waszemu ogromnemu wsparciu udało się kupić 4gazowy miernik gazów z czego się niezmiernie cieszę. Przyrząd podczas ostatniej eksploracji pokazał swoją wartość i ostrzegł nas przed krytycznym poziomem tlenu w wyrobisku. Została tylko kwestia przeglądów i kalibracji urządzenia . Dlatego też zebrane i odłożone pieniądze zostaną wykorzystane na poczet przyszłego serwisu miernika
0%
15 %
100%
osiągnięto 15%
cel: 1000 zł miesięcznie
brakuje 850 zł
Aparat powietrzny
Witajcie,
jak już zapewne wiecie dzięki Waszemu wsparciu udało mi się kupić 4gazowy miernik gazów- Gas Alert Quattro.
Idąc w tym kierunku chciałbym już w 100% zamknąć kwestię bezpieczeństwa i po publikacji ostatniego filmu o zagrożeniach w kopalniach postanowiłem zaopatrzyć się w jakikolwiek sprzęt, który pozwoli mi przebywać chociażby 5-10min w atmosferze niezdatnej do oddychania.
Mam tu w dużej mierze na myśli kwestię ewentualnego ratowania członka ekipy w przypadku, gdyby znalazł się on w strefie zagrożenia życia. W planach mamy co najmniej 2 kopalnie w której są podstawy by sądzić, że CO2 może występować tylko w niektórych partiach. A co za tym idzie, zasłabnięcie może nastąpić bez objawów ostrzegawczych, lub chwilę po tym jak włączy się w czujniku alarm, a na wycofanie się wszystkich może być już za późno.
Kwota 1000zł nie wystarczy na zakup "normalnego" aparatu powietrznego, ale jest wystarczająca by się chociaż w pewnym stopniu się zabezpieczyć.

Zostań Patronem

5 zł / miesiąc
patroni: 0
Przybij piątkę z Leonem ;)
Kwota może wydawać się niewielka, ale dla mnie każda złotówka to ogromne wsparcie od osób, które przecież mnie nie znają.
I za to wsparcie zawsze będę wdzięczny. Ba! Wyśle list z podziękowaniem :)
Zostań patronem
10 zł / miesiąc
patroni: 4
10zł to kwota za którą mogę kupić podstawowy prowiant schodząc pod ziemię.
Będę niezmiernie wdzięczny za wsparcie i pomoc w rozłożeniu kosztów wyjazdów.
Chylę czoła od stropu po spąg za okazane wsparcie!
Na końcu materiału, lub wpisu pojawi się dopisek, że film powstał przy wsparciu Twojej osoby.
Zostań patronem
20 zł / miesiąc
patroni: 2
Z tej kwoty będę się już mógł dorzucić do paliwa, a także zakupić dodatkowe baterie do aparatu i/lub światło chemiczne.
Prócz wpisania na listę osób wspierający WyprawyLeona , dostaniesz ode mnie górniczą przypinkę w kolorze złotym :)
Z góry dziękuję za okazaną pomoc w realizacji hobby.
Zostań patronem
40 zł / miesiąc
patroni: 1
Limit: 5
Za tę kwotę będę mógł dokupić akumulatorek 18650. Na chwilę obecną dysponuję chińskimi zamiennikami, które padają po 30min. Latarka SkyRay potrzebuje aż 4 takich akumulatorków.
Dzięki Tobie problem z oświetleniem będę miał z głowy, a światło to priorytet w ciemnych czeluściach kopalni węgla.
Chciałbyś dostać naszywkę z moim logiem i górniczą przypinkę? Nie ma problemu, za okazane wsparcie dostaniesz je gratis.
Zostań patronem
50 zł / miesiąc
patroni: 1
50zł to jak dla mnie nie mała kwota, Pozwoli mi zorganizować wypad do miejsc, które chciałbym odwiedzić w najbliższym czasie. Będzie prowiant, będzie światło i może Ty?
Za okazaną pomoc oferuję to co w poprzednich progach + wypad do Miedzianki na piwo "Górnik" Oczywiście zanim napijemy się złocistego trunku zwiedzimy Miedziankę, a dokładnie hałdy po kopalniach uranu i jedną z dostępnych sztolni z której nie mam jeszcze materiału!
Dzięki za wsparcie! Jesteś częścią tego projektu.
Zostań patronem
70 zł / miesiąc
patroni: 0
Bezpieczeństwo najważniejsze. Całość kwoty zostanie "odłożona" na tlenomierz. Lampa wskaźnikowa nie jest zbyt wygodna i w dodatku się nagrzewa. Bardzo łatwo ją zresztą uszkodzić. Bywało, że lampa nam gasła co oznaczało spadek tlenu do wartości zagrażającej życiu. Chciałbym być Panem swojego życia i śmierci, dlatego niezbędny jest mi niezawodny elektroniczny tlenomierz, który kosztuje kilka stów... Dzięki Tobie moje wypady staną się bezpieczniejsze.
Za okazaną pomoc wymienię Cię jako osobę wspierającą moje zainteresowanie, dorzucam przypinkę, naszywkę i wysyłam piwo "Górnik"! :) Jak tylko kupię tlenomierz w odcinku poświęconym bezpieczeństwu wspomnę, że jego zakup był możliwy dzięki Twojej pomocy.

Dziękuję za wsparcie!!!
Zostań patronem

Najnowsi Patroni

Galeria mediów

Wyszukiwarka

Wybierz