W Patronite od 26.02.2020

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 1018

liczba Patronów: 1087

3 patronów
80 zł miesięcznie
160 zł łącznie

Poczucie stabilności

1 000 zł

16%

osiągnięto

840 zł

brakuje

Czy Wy wiecie, czy nie wiecie - taksą jeździ Cień po świecie.
Niestety nie jak panisko, na tylnej kanapie, tylko za kółkiem, zgarniając piniondz i rozdając klientom cukierki. Lubię to, owszem, ale ze względów zdrowotnych staram się nie szaleć z nabijaniem kilometrów, więc kokosów z tego niet. Poza tym do tanga trzeba dwojga, a nie tylko mnie czasem boli głowa; samochód też się psuje i zużywa, więc wymaga stałej uwagi oraz niekończących się inwestycji. Większość z nich ogarniam bez problemu, ale zdarzają się i takie sytuacje, kiedy na stół trzeba wyłożyć jakąś większą kwotę, i to szybko - inaczej zostanę bez podstawowego źródła utrzymania. Czasem też trzeba wyłożyć większą kwotę na różne inne rzeczy i wtedy powstaje problem.
Dzisiaj na sama myśl o takiej finansowej katastrofie śpię jak niemowlę - co godzina budzę się z płaczem - albo wręcz wcale nie mogę zasnąć.

Tysiak od Was, w połączeniu z tym, co sobie wypracuję, oraz z rentą socjalną (którą mam nadzieję wkrótce odzyskać), dałby mi już poczucie stabilności. Myślę, że z takim wsparciem nie martwiłbym się przykrymi niespodziankami na zapas, a gdy już się jakaś zdarzy, zdołałbym ją szybko ogarnąć i lecieć dalej.

Poczucie komfortu

2 000 zł

8%

osiągnięto

1 840 zł

brakuje

Wyobrażam sobie, że mam w życiu wybór: jechać do pracy (jechać pracą?) albo nie jechać; nie dzisiaj, bo zbliża się deadline na jakiś tekst, bo naprawdę źle się czuje (O, to, to, to! Dobrze gada, polać mu!), bo jest sobota wieczór i dla odmiany chciałbym spędzić czas z Sonią - wyjść razem do kina i zabrać ją na jakąś kolację (może nawet taksówką, kto wie? ;) - albo spotkać się z rodziną bądź przyjaciółmi, których prawie nie widuję, bo wiecznie się rozmijamy. I wiecie co? Podoba mi się ta wizja.
Chciałbym, żeby chociaż od czasu do czasu podobny scenariusz mógł się urzeczywistnić bez olbrzymich wyrzutów sumienia i skrupulatnego przeliczania grosików w portfelu.
Z Waszą pomocą miałbym komfort takiego wyboru.

Poczucie bezpieczeństwa

3 000 zł

5%

osiągnięto

2 840 zł

brakuje

Nazwa tego celu mówi sama za siebie.
Mając taki hajsik (i rentkę) mógłbym sobie spokojnie dogorywać w domu, przed laptopem, otoczony miłością kobiety (i kota albo dwóch szczurków, które jej obiecałem), pisząc kolejne arcydzieło i nie martwiąc się - zupełnie zbędnymi z punktu widzenia artysty - bzdurami, jak rachunki czy jedzenie. Do pracy (pracą?) jeździłbym rekreacyjnie, żeby się przewietrzyć, pomyśleć, poszukać inspiracji czy po prostu pobyć z ludźmi.
Tak, to by dopiero było życie... Życie, w którym minimum jedna dobra książka rocznie stałaby się już nie tyle realną możliwością, co moim obywatelskim obowiązkiem i obietnicą złożoną wszystkim moim Patronom.
Zostań Patronem
Najnowsi Patroni