Avatar użytkownika

Historian's Journeys - blog podróżniczy

1
patron
30 
miesięcznie
776 
łącznie
1
patron
30 zł 776 zł
miesięcznie łącznie

Progi wsparcia

3 zł miesięcznie
W sam raz na kawę albo hot-doga z parówką, którego uwielbiam. Starczy też na b-smarta... Kawa i jedzonko są przecież w czasie podróży niezbędne! Chętnie zjem słodką bułkę w czasie biegania po mieście i cykania dla Was fotek! Trzeba mieć siłę i energię żeby zwiedzać i planować kolejne posty na blogu! Całym serduchem będę wdzięczna za wsparcie :)
8 zł miesięcznie
Taka suma starczy już na zakup czegoś konkretniejszego... np. obiadu w fast foodzie albo u sprzedawcy ulicznego. Może się nawet dołożyć do zakupu domeny czy kilku innych drobiazgów! W zamian umieszczę Was w specjalnej zakładce na blogu AKCENTUJĄC, że jesteście patronami :)
20 zł miesięcznie
Działacie mocno, aby blog mógł się rozwijać! Z tą kwotą będę mogła poszaleć w jakimś muzeum, w części starczy też na zakup jakiegoś drobnego sprzętu. DZIĘKI! W zamian zostaniecie wymienieni jako Patroni w specjalnej zakładce na moim blogu i otrzymacie mój autorski przewodnik po 10 zamkach i pałacach w Europie, które moim zdaniem musisz zobaczyć ;)
30 zł miesięcznie
Wybierz 30 zł
19 dostępnych miejsc
Och...żeby ktoś taki się znalazł! W niektórych miejscach można za tą kwotę przeżyć cały dzień! Co oferuję w zamian? Oczywiście wyżej wymienione nagrody plus pocztówka - myślę, że raz na rok w zależności od intensywności wypraw!
50 zł miesięcznie
Wybierz 50 zł
20 dostępnych miejsc
Ale by się działo... śniadanie, obiad plus wizyta w jakimś muzeum, zamku lub innym miejscu, którego pięknem mogłabym się podzielić! Oczywiście w zależności od miejsca...Ceny zwiedzania czasem powalają! W zamian za tak duże zaangażowanie oferuje powyższe nagrody plus MAGNESIK z podroży. Tak jak wyżej - poślę go przynajmniej raz do roku w zależności od intensywności wypraw :) skusisz się?

Kup wsparcie na prezent!

Podaruj znajomemu subskrypcję Autora Historian's Journeys - blog podróżniczy w formie kuponu podarunkowego.

Zobacz jak działają kupony
Kup na prezent

O autorze

Część! Jestem Ola, a mój blog, który powstał 3 lata temu łączy w sobie dwie moje pasuje: historię i podróże! Lubicie podróżować? Szukacie wskazówek, gdzie wyskoczyć na długi weekend? Na blogu znajdziecie mnóstwo wskazówek, zapraszam!

Witajcie na profilu Historian's Journeys! Mam nadzieję, że zostaniesz tu ze mną na dłużej żeby mogła pokazać Ci kawałek mojego świata :)

Nazywam się Ola i mam kilka pasji, które staram się łączyć w jedno i korzystać z nich tak często jak mogę, a jak nazwa profilu wskazuje to historia i podróże, które idealnie (przynamniej dla mnie) współgrają ze sobą. Bloga podróżniczego i związane z nim media społecznościowe prowadzę od 3 lat, a o tym kim dokładnie jestem dowiesz się z poniższych akapitów :)

Skąd nazwa Historian's Journeys?

No więc...sprawa jest dość prosta! Z zawodu jestem historykiem, wykładowcą na jednej z polskich uczelni. Poza historią, którą kocham, kocham także podróżować. Chcąc oderwać się trochę od stresującej rzeczywistości pomyślałam, że zacznę prowadzić bloga...w którym opowiem Wam o dwóch największych moich pasjach w życiu!

Poza codzienną pracą na uniwersytecie, zajęciami ze studentami i pisaniem artykułów naukowych uwielbiam podróżować i to one dają mi największą satysfakcję, a zarazem to jedyny sposób, w który potrafię odpocząć od pędzącego wokół świata. Tym co w czasie nich odkrywam uwielbiam dzielić się z Wami na mediach społecznościowych oraz blogu (linki  do nich znajdziecie na końcu lub na profilu).

Więc...Historyk w podróży? Nuda?

Jak wspomniałam wyżej z zawodu jestem historykiem. W związku z badaniami, które prowadzę wyjeżdżam bardzo często, aby odwiedzać krajowe i zagraniczne archiwa czy biblioteki. Moja praca bezpośrednio związana jest więc z odwiedzaniem nowych miejsc. Dodatkowo podróże to moje uzależnienie, bez którego nie mogę żyć. Po miesiącu przebywania w domu chcę się gdzieś wyrwać choć na jeden dzień… Podróżuje dość często, przeważnie kilka razy w miesiącu. Turystyka związana jest także z profilem zajęć, które prowadzę na uczelni. Dzięki Bogu - udaje mi się doskonale połączyć obowiązki z przyjemnościami – czego więcej chcieć od życia? Jeśli praca jest dla nas przyjemnością, to nie jest to praca!


Na blogu chciałabym podzielić się z Wami moimi doświadczeniami. Dla mnie podróż to nie tylko przemieszczenie się w celu zobaczenia innych, nieznanych nam miejsc. To swoista podróż w historii…tak historii. W związku z tym na blogu znajdziecie nie tylko informacje praktyczne związane z turystyką, ale także troszkę (podkreślam troszkę) faktów związanych ze zwiedzanymi przeze mnie miejscami. Dodatkowo nie obędzie się także bez muzeów, zamków i pałaców, które nie raz odwiedzam (zamki uwielbiam, więc jeśli jesteś "zamkoholkiem" to zapraszam!).

Zapraszam do podróży w historii!

Co zmieni Wasze wsparcie?

Niestety, jak to często bywa nie zawsze ma się czas i środki, aby móc zrealizować wszystkie swoje plany - i nie chodzi mi tutaj wyłącznie o wyjechanie w podróż, a np. znalezienie czasu na napisanie wszystkich zaległych wpisów na bloga, dokładne przygotowanie dla Was relacji na Instagramie i Facebooku, wykonanie wspaniałych zdjęć z podróży i ich późniejsza obróbka. To jest jednak ogromny pożeracz czasu, którego mam bardzo mało ze względu na pracę zawodową (którą także uwielbiam!), ale branie na siebie w niej dodatkowych obowiązków, nadgodzin itp. nie sprzyja niestety rozwojowi bloga, ale daje to co potrzebne do jego utrzymania - ekonomia zawsze jest ważna, doskonale wiecie o co chodzi :) 

Jestem początkującym blogerem, nie będę kłamać. Uczę się każdego dnia, jak w interesujący sposób mogę poprowadzić bloga, co opisywać, na co zwracać uwagę żebyście byli zadowoleni z treści i zdjęć, które Wam pokazuje. Wszystkim wydaje się, że prowadzenie bloga to zabawa, prosta rzecz, na którą potrzeba kilka minut... Szczerze to też tak myślałam, jednak byłam daleka od prawdy! Chcąc podejść do tego na serio i wychodząc także na przeciw oczekiwaniom Czytelników trzeba w to włożyć dużo czasu (co jest naprawdę ciężkie kiedy normalnie się pracuje a blog jest czymś dodatkowym!), a także pieniążków. Na co są one potrzebne?

  • Niestety żeby blog mógł się rozwijać potrzebna jest własna domena, która niestety kosztuje. Podobnie jak inne nowoczesne rozwiązania pomagające w zarządzaniu blogiem, jego wyglądem i całą strukturą.
  • Na blogu przywiązuje ogromną uwagę do umieszczanych na nim zdjęć... Jednak sprzęt, którego używam nie jest "najwyższych" lotów, aparat służy głównie do pracy w archiwach i bibliotekach. Jak każdy ma swoją wytrzymałość. Ile jeszcze wytrzyma? Zastanawiam się nad tym każdego dnia.
  • Ze zdjęciami łączy się jeszcze inny problem... Trzeba je "obrobić", a do tego potrzebne są programy, aplikacje, które często są płatne.
  • Sprzęt, sprzęt, sprzęt... Poza aparatem jest tego wiele. Wymienię przynajmniej kilka: dobry telefon z super aparatem, dyski twarde, karty pamięci, powerbanki, baterie, selfiesticki itd.
  • Podróże kosztują... Każdy o tym wie. Nocleg, przejazd/przelot, wstępy do muzeów, trzeba coś zjeść, walizki, torby... Można by tak wymieniać długo. Im większe środki, tym więcej ciekawszych miejsc będę mogła Wam pokazać - taka jest niestety szczera prawda. 

 

Jak mogę się odwdzięczyć za Wasze wsparcie?

Przede wszystkim pięknymi i ciekawymi wpisami na blogu oraz relacjami w mediach społecznościowych!

W związku z tym, że zaczynam dopiero swoją przygodę z blogiem moje możliwości nie są zbyt wielkie. Mogę jednak zagwarantować, że będę z całym sił starać się, aby blog prężnie się rozwijał. Jak na razie korzystam z moich starych doświadczeń, ale także w najbliższym czasie planuje sporo podróży, które finansuje z własnej kieszeni... Będziecie mogli o nich poczytać na blogu. Z całego serca chciałabym jednak, aby blog był bardziej profesjonalny i przypadł Wam do gustu. 

W przypadku większego wsparcia z pewnością zaplanuje pewnego rodzaju prezenty, jak pocztówki, magnesiki itp. Może jakieś większe, charakterystyczne gifty? Z pewnością wymienię Was także w specjalnej zakładce na moim blogu, jako patronów. 

 

Linki do platform, gdzie działam:

- blog: https://historiansjourneys.com

- Instagram: https://historiansjourneys.com

- Facebook: https://www.facebook.com/hisTravel89

Słuchaj w Patronite Audio!

Słuchaj Historian's Journeys - blog podróżniczy w aplikacji Patronite Audio.
Pobierz aplikację na swój telefon lub słuchaj w przeglądarce.

Słuchaj

Cele Autora

Intensywny rozwój bloga!
  • 2 000 zł miesięcznie
  • 1 970 zł brakuje
1%
Blog podróżniczy potrzebuje masy czasu, a także odpowiedniego sprzętu. Aby móc się rozwijać muszę przeznaczyć spore kwoty na następujące cele: logo, projekt strony internetowej, sprzęt (dyski twarde, obiektywy do aparatu, za jakiś czas nowy aparat, rozwój kwalifikacji, np. kursy fotograficzne, środki na dalsze podróże, promocja). Jeśli uda mi się osiągnąć kwotę 2 tysięcy miesięcznie będę mogła zrezygnować z niektórych obowiązków w pracy i poświecić je na pisanie nowych wpisów na blogu, rozszerzenie swojej działaności na mediach społecznościowych, podjęcie czasochłonnych współprac.

Dołącz do grona Patronów!

Wesprzyj działalność Autora Historian's Journeys - blog podróżniczy już teraz!

Zostań Patronem

Najnowsi Patroni

Anonimowy patron
30 zł

Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę kilka kwestii.