W Patronite od 12.09.2017

Ranking Autorów

Miesięczne wsparcie: 489

Liczba Patronów: 395

Zostań Patronem
32 patronów
545 miesięcznie
pyta.pl czyli bojówka reporterska z redakcją Wwa. Człowiek jest tak fascynującym stworzeniem, że warto poświęcić czas na poznanie go i wykręcenie mu beki. Zapraszamy na odnowiony profil pyty na patronite, powzięliśmy wysiłki, żeby nasze kontakty z widzami były teraz szybkie i w pyte.

O Autorze

Mikołaj "Jaok" Janusz czyli ja i pyta.pl czyli to co najistotniejsze, zacznijmy od mam nadzieje intrygującej fotki. 

 

 

 

To ja, jeśli ktoś szuka informacji encyklopedycznych, to wikipedii udało się spakować moje życie do kilku akapitów. 

 

Nazywam się Mikołaj Janusz, ksywa Jaok. Jestem dziennikarzem, prezenterem radiowo telewizyjnym, producentem i muzykiem, a przynajmniej lubię myśleć o sobie jako o muzyku. Jestem w sumie dość młodym człowiekiem, jednak patrząc przez pryzmat social media i internetu można nazwać mnie dziadkiem. Przed kamerą występuje od 1994 roku, od kiedy to można było zobaczyć mnie na antenie warszawskiego ośrodka telewizyjnego „WOT” (aktualnie warszawski oddział regionalnej TVP).

 

 

PYTA.PL

 

Pyta to nie tylko YouTube, ale to znajdziecie najwięcej naszych nagrań, aktualny kanał pyty jest dość młody, założyłem go w lipcu 2016 roku (10 lat po założeniu pierwszego). Poprzedni kanał pyty przepadł wraz z jednym z naszych redaktorów, który prawdopodobnie trochę się pogubił - nie mi oceniać. Ważne, że aktualnie pyta jest to porządny (nie lubię tego słowa, ale jednak) "format". Poniżej przykładowy "klasyk", choć z bieżącego roku.

 

 

Pyta to nie adres strony, pyta to grupa twórcza produkująca reportaże (nie ukrywajmy - kontrowersyjne), w których dziennikarstwo miesza się z performancem, a prowokacja z filozofią. O co w tym wszystkim chodzi? Pyta odwiedza protesty, demonstracje, pojawia się na marszach i zamieszkach. Jest stałym elementem zgromadzeń publicznych powodowanych politycznymi, czy polityczno-społecznymi pobudkami. Młoda polska demokracja w naszym przekonaniu nieco zachłysneła się możliwością organizacji zgromadzeń publicznych. Widzowie z Wielkiej Brytanii mówią mi, że u nich potrzreba naprawdę ekstremalnych zdarzeń by wyciągnąć obywateli na ulicę. W Polsce mam wrażenie demonstracje stały się dla wielu taką samą rozrywką jak wyjścia do klubu czy na rockowy koncert, czymś co sprawia, że biorący w nich udział zaspokajają swoją potrzebę przynależności. Pyta jest po to, żeby mówić "sprawdzam". Dopóki się nie pojawiła, demonstracje odbierane były jednoznacznie - ludzie wyszli na ulice, znaczy, że muszą mieć racje. Pyta nie twierdzi, że wie lepiej, jednak przy swobodnej, czasem abstrakcyjnej narracji pokazuje rodzące się w naszej młodej demokracji ruchy takie jakimi one są, bez manipulacji i nagrywania pod tezę. Od prawa do lewa. 

 

 

W roku 2006 dołączyłem do "pyty" - projektu, który do dziś jest moim oczkiem w głowie. „Pyta” przechodziła przez ciężkie chwile, ale w 2016 zaczęła się podnosić, by w 2017 rozpocząć odbudowywanie swojej dawnej potęgi, piętnując absurdy radykalizmów w składzie odświeżonym przez nieco młodszych kolegów, Marcina Drabka - byłego technicznego Tymona Tymańskiego i realizatora radiowego Kuby wojewódzkiego, który w pycie postanowił wyjść z cienia swoich słynnych mocodawców, czy Piotra Dejneko, operatora związanego głównie z MMA, niezwykle utalentowanego „snajpera”, człowieka który patrzy na rzeczywistość przez pryzmat kadrów. A tutaj przewodni motyw graficzny i muzyczny naszego nowego składu. I grafika imuzyka oczytwiście w 100% autorskie. 

 


 

Jeśli chodzi o media czy tak zwaną kulturę masową to nie licząc WOT pracowałem w paru telewizjach (TELE5, RBL.TV, TVP 2, TVP ABC, TTV i aktualnie Superstacja).

 

 

Kocham radio. Pracowałem w ROCK RADIU, z którego podkupiło mnie ANTYRADIO, które niestety szybko opuściłem po tym jak moje wyobrażenia na temat „jak to jest pracować w największej w Polsce rockowej stacji” spotkały się z rzeczywistością. Kiedyś do radia na pewno wrócę (choć to raczej słaby biznes).

 

 

Poza radiem i telewizją piszę. Rozmaite rzeczy, jak byłem nastolatkiem pisałem sprayem „dupa” na radiowozach, potem mi przeszło, zaczęły się felietony dla pism papierowych, internetowych nawet wszystkich nie pamiętam. W każdym razie skoro wspominam o pisaniu to chyba najbardziej godna pochwalenia się jest moja współpraca z pismem CKM dla którego przeprowadzałem wywiady z osobami ze świata zarówno „rokendrola” jak i polityki (Titus, Paweł Kukiz). Oraz książka wydana dla wydawnictwa „Czerwone i Czarne” pod tytułem „Pyta.pl: polowanie na frajerów” wydanej na jesieni 2016 roku, dla której zawiesiłem współpracę z CKM. 

 

 

PYTONG

 

 

Prowadzę zespół muzyczny, który kiedyś szczycił się niechlubną nazwą Krwiokał (wraz z Piotrem Dobrym, który aktualnie ze swoim Weedpeckerem  podbija serca fanów Stoner Metalu na całym świecie graliśmy i śpiewaliśmy wulgarne przeróbki słodkich rockowych klasyków). W 2016 zespół zmienił nieco skład, nazwę na PYTONG (zespół reprezentacyjny pyta.pl), a covery zostały wyparte przez kawałki, do których sam piszę słowa i muzykę (repertuar jest już całkiem konkretny, a przed wydaniem płyty powstrzymują nas jedynie względy finansowe). 

 

 


Ryzyko
Ryzyka - o czym należy pamiętać?

Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę:

  • Ryzyko związane z tym, że Autor może nie zrealizować swoich celów (np. nie zbierze odpowiedniej kwoty, która pozwoli mu na realizację zamierzeń).
  • Ryzyko związane z tym, że Autor może nie zrealizować nagród, opisanych w progach (np. wysłanie pocztówki).
  • Autor może zmienić charakter swojej działalności, co może sprawić, że zmieni się Twój sentyment w stosunku do niego/niej (ludzie się zmieniają).
W jaki sposób Patronite stara się minimalizować te ryzyka:
  • Patronite weryfikuje tożsamość każdego z Twórców, zanim pozwoli na wpłacanie pieniędzy na jego cel. Zabezpieczamy także progi, które zostały wykupione przez Patronów - ich edycja jest możliwa jedynie po uzyskaniu zgody administratora serwisu.
  • W sytuacjach spornych działamy jak mediator między Twórcą a Patronem.
  • Monitorujemy działalność Autorów, zarejestrowanych na Patronite, starając się w jak najszerszym stopniu zapobiegać wystąpieniu czynników ryzyka, o których wspominamy powyżej.
  • Uruchomiliśmy specjalny formularz zgłoszeń nadużycia - mamy również aktywnie działającą grupę wsparcia Autorów, która pomaga nam w walce z ewentualnymi nadużyciami.

Jednak zanim zdecydujesz się na wsparcie Autora, weź pod uwagę, że w przypadkach spornych ewentualny zwrot pieniędzy może być obarczony znacznym ryzykiem.

Zgłoś użytkownika
Zostań Patronem