«Szuani dobrzy ludzie i chrześcijanie są
co bronią swe kapłany i ojcowiznę swą
otwórzcie gdy do waszych zakołatają bram
a kiedyś dobry Jezus otworzy też i wam»
Tajemnicza a popularna pieśń, o której zbieracz bretońskich ballad, Hersart de La Villemarqué, napisał co następuje:
«Bretania, posłuszna najszlachetniejszym instynktom ludzkiego serca, wierna miłości ołtarza i rodzinnego ogniska, miała sto tysięcy ludzi pod bronią i, podążając za narodowym godłem swych gronostajów, spoczywających pośród kwiatów francuskiej lilii, rozpoczęła wojnę, którą Napoleon nazwał „Wojną Gigantów”. Jej najważniejsze wydarzenia opiewano, wedle zwyczaju, w ludowych pieśniach. Jedno z nich – śmierć sławnego generała Tinténiaca – opiewane było wielekroć przez poetów onego czasu. „W Coëtlogon (w lipcu 1795 roku) – powiada naoczny świadek – Champeaux na czele trzech tysięcy ludzi zaskoczył Szuanów. Doszło do starcia, w którym Szuani odnieśli całkowite zwycięstwo, a to dzięki śmiałym decyzjom podjętym przez Georges’a [Cadoudala]... Ten sukces kosztował ich jednak drogo: utracili swojego generała, który skonał w ramionach Juliana Cadoudala”. [...] Niektórzy uważają tę pieśń za dzieło pewnego młodego młynarza z parafii Ploémeur, który służył w szeregach Białych i zginął w jednej z bitew, już po starciu pod Coëtlogon; inni sądzą, że pieśń ułożył […] pewien młody góral, Guillon Arvern z Kervlézek koło Gourin. […] Pieśń ta jest równie popularna w Vannes, jak na terytorium Kornwalii. Słyszałem ją w obu diecezjach.»
Cytat z: Hersart de La Villemarqué, «Barzaz Breiz. Chants Populaires de la Bretagne», 1839. Tłumaczenie pieśni i objaśnienia za: Jacek Kowalski, «Niezbędnik Szuana. Wandea i Bretania w katolickim powstaniu. Pieśni i dzieje», Wydawnictwo Dębogóra, Poznań 2020, Wydaniwctwo Dębogóra, 2020. Nagranie z CD załączonego do tejże publikacji. Śpiewa Jacek Kowalski. Na lirze gra Jan Kiernicki.