Polskie Drogi

5 patronów
55 zł miesięcznie
Polskie Drogi – aby na naszych drogach zrobiło się choć trochę bezpieczniej

O Autorze

Po co to wszystko?

 

Właśnie po to...

To tylko kilka komentarzy osób, które dzięki Polskim Drogom zaczęły jeździć bezpieczniej. 
To kilka przykładów osób, którym możliwe że się udało uratować zdrowie czy nawet życie.
To tylko kilka wpisów osób, dzięki którym wiem, że to, co robię, ma sens i działa!
(więcej podobnych "świadectw" znajdziesz tutaj).

Dlatego właśnie jestem zagorzałym zwolennikiem i propagatorem stosowania samochodowych czarnych skrzynek. 
Pragnę, aby jak najwięcej osób przekonało się na własne oczy, jak odpowiedzialną i często niebezpieczną czynnością jest prowadzenie pojazdu, jakie są mechanizmy powstawania wypadków i jakie skutki mogą nieść ze sobą tak powszechne na naszych drogach:  brawura, bezmyślność, arogancja, nieodpowiedzialność, a także przecenianie własnych umiejętności  i wreszcie – egoizm drogowy.

 

Oprócz kompilacji Polskie Drogi na kanale znajdziesz również serię  wyprzedzaczPL, 
która poświęcona jest wyłącznie manewrowi wyprzedzania – najbardziej powszechnemu, a jednocześnie najbardziej niebezpiecznemu i śmiercionośnemu manewrowi, z którym zmagają się polscy kierowcy i kierowniczki. 
Niestety manewr ten wykonywany jest często niewłaściwie, brawurowo, bezmyślnie, wielokrotnie niepotrzebnie i bez logicznego wytłumaczenia, na siłę oraz bez odpowiedniego przygotowania. 



Wiele osób myśli, że "Polskie Drogi to przecież tylko sklejanie filmików, stary!".
Tak się składa, że to, co oglądasz na kanale, to tylko wierzchołek góry lodowej. 
Tylko nieliczni zdają sobie sprawę, jak satysfakcjonujące, ale jednocześnie czasochłonne jest prowadzenie Polskich Dróg (kanału oraz strony).

  • mailowanie z setkami z Was (tygodniowo),
  • czytanie dziesiątek, a często setek  Waszych komentarzy (dziennie) – na kanale, facebooku i stronie, 
  • moderacja komentarzy,
  • codzienny przegląd oraz selekcja dziesiątek nadesłanych przez Was nagrań,
  • codzienny przegląd innych miejsc w sieci, gdzie szukam ciekawych materiałów, które później oglądacie na PD
  • przygotowanie i publikowanie wybranych treści na stronie,
  • przygotowanie (edycja i montaż) materiałów do kolejnych odcinków kompilacji

    i tak w kółko...

Dzięki temu, wchodząc na Polskie Drogi, wiesz, że nie zmarnujesz swojego czasu i zobaczysz  ciekawe treści. 
Wszystko to robię z przyjemnością i z pasją, ale wymaga to czasu (dużo czasu).

Na pewnym etapie, gdy zajęć przybywało, przestało mi się udawać łączyć pracę zawodową na pełnym etacie z prowadzeniem PD. Dlatego z końcem 2015 roku postawiłem wszystko na jedną kartę i  zrezygnowałem z pracy w księgarni, w której spędziłem 8 lat i poświęciłem się w pełni rozwijaniu PD.
Mogłem sobie na to pozwolić, ponieważ miałem dodatkową fuchę, a pieniądze, które zaczęły się pojawiać z kanału oraz strony, dopinały domowy budżet, dzięki czemu mogłem spokojnie działać. 

Okazało się, że to była dobra decyzja i moment przełomowy
(wzrost subskypcji na kanale)

(wzrost odsłon materiałów na kanale)

Zarabianie nigdy nie było celem Polskich Dróg. 
Pomoc ludziom poprzez ich uświadamianie – to cel, który był jasno sprecyzowany od początku, a pieniądze, które pojawiły się z czasem, były (dosłownie) skutkiem ubocznym mojej działalności. 

Kryzys reklamowy

Jakiś czas temu na YouTube wybuchła afera, przez którą bardzo mocno ucierpiał rynek reklamowy na tej platformie i sporo kanałów dowiedziało się nagle, że ich filmy "nie są odpowiednie dla wszystkich reklamodawców".  Tak też było w przypadku mojego kanału, który z dnia na dzień prawie zupełnie przestał wyświetlać reklamy, co automatycznie sprawiło, że prawie zupełnie przestał zarabiać.
EDIT.
Niestety na początku stycznia 2019 kanał otrzymał ostatecznego "bana" na wyświetlanie reklam adsense. 

(wykres wyświetleń reklam na kanale)

Jakby tego było mało, facebook postanowił kolejny raz ograniczyć zasięgi portali (w przypadku PD ponad 80% wejść na stronę pochodzi właśnie z fb) i obecnie reklamy, które widzicie (lub nie, bo jak wiadomo lubimy adblocka) nie są już w stanie zapewnić mi wystarczających środków do normalnego funkcjonowania bez pracy na etacie. 

"Idź do pracy jak normalny człowiek!"

W pewnym momencie Polskie Drogi stały się właśnie moją pracą, która zajmuje kilka – kilkanaście godzin dziennie. Niemal każdego dnia pozwalała mi robić coś fajnego i potrzebnego, sprawiała, że czułem się spełniony i szczęśliwy, a jednocześnie zapewniała mi płynność i stabilność finansową.
Niestety to ostatnie się skończyło, lecz nadal każda chwila poświęcona na prowadzenie Polskich Dróg jest ważna, ponieważ wiem, że mogę komuś pomóc, a to jest bezcenne, daje radość oraz poczucie spełnienia. 

Kanał prowadziłem i będę prowadził dopóki wystarczy mi zdrowia, czasu oraz sił – niezależnie też od tego, czy zarabia(ł), czy nie.

Tyle na temat hajsów.

polskiedrogi-tv.pl

Na bazie kanału udało się rozwinąć też stronę internetową polskiedrogi-tv.pl,  na której codziennie udostępniam  wiele ciekawych materiałów wideo – głównie z kamer samochodowych. 


Strona skupiła wokół siebie ogromną i bardzo aktywną społeczność (ponad 84 tys. osób na facebooku, ponad 32 mln. odsłon i blisko 100 tys. komentarzy pozostawionych przez jej użytkowników). 

 

 

Co jeszcze? 

Kanał Polskie Drogi był nominowany do nagrody  “Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego”


Czasem Polskie Drogi zapraszane są do radia, gdzie pogadamy sobie o bezpieczeństwie na polskich drogach:
Audycja “Bezpieczny weekend”– Jedynka Polskie Radio (posłuchaj)

Reportaż “Agresywni” – Trójka Polskie Radio (posłuchaj)

a czasem do telewizji:

“Jedź bezpiecznie” TVP Kraków (zobacz)


“Pytanie na śniadanie” TVP2 (zobacz)

 

"Dzień Dobry TVN" (zobacz)

 

 

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

Zostań Patronem
Najnowsi Patroni