Daniel Kasprowicz

W Patronite od 17.06.2020

Ranking Autorów

Miesięczne wsparcie: 200

Liczba Patronów: 198

Zostań Patronem
89 patronów
2 170 miesięcznie
16 185 łącznie
Hej! Nazywam się Daniel Kasprowicz i jestem misjonarzem świeckiem posługującym na Madagaskarze od 2014 roku. Z wykształcenia jestem dietetykiem i zajmuję się przede wszystkim pracą z niedożywionymi dziećmi. Od roku koordynuję projekt budowy szpitala w Anivorano dla biednej malgaskiej ludności.

O Autorze

KIM JESTEM? 


Z powołania jestem misjonarzem świeckim od 2014 roku posługującym na Madagaskarze, a z wykształcenia dietetykiem klinicznym, absolwentem Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Zajmuję się przede wszystkim leczeniem niedożywionych dzieci na Madagaskarze, których los nieźle poharatał.  Nazwano mnie kiedyś ambasadorem walki z głodem na świecie, i na swoim mediach społecznościowych staram się walczyć o godne życie tych dzieci, którym świat odmówił prawa do wyżywienia i życia w zdrowiu. Napisałem dwie książki: "KILASY MANDRY. Jak Madagaskar nauczył mnie kochać" i "HAZO MENA. O marzeniach z Czerwonej Wyspy". W nich opisuję przepiękny świat Madagaskaru, w którym niestety rzeczywistość jest często bezwzględna dla dzieci.

CZYM SIĘ OBECNIE ZAJMUJĘ? 


Od 2019 roku posługuję w zupełnie NOWYM dla mnie miejscu - na misji w Anivorano, gdzie... podjąłem się projektu budowy szpitala dla najbiedniejszych dzieci, niedożywionych i kobiet będących w niezwykle trudnej sytuacji życiowej. Wszystkie swoje siły skupiam na pozyskiwaniu funduszy na ten cel, sprzętu medycznego, inwestorów i współpracowników. Rozpisuje małe i duże projekty, by ukończyć budowę szpitala JAK NAJSZYBCIEJ. Na zrzutce ogarniamy fundusze właśnie na ten cel: http://www.zrzutka.pl/szpitalantsiranana

CO UDAŁO MI SIĘ DOTYCHCZAS ZROBIĆ? 


Z misjami jestem związany od 2011 roku i właśnie od tamtego czasu działam nieustannie, by pomagać tym najbiedniejszym, zwłaszcza dzieciom. Jak wyglądała ta moja droga? Co udało się zrobić?

  1. 2011: miesięczny wolontariat w przychodni w Bemaneviky
  2. 2012: badania naukowe z zakresu oceny stanu odżywienia w Mampikony
  3. 2012 - 2014: organizacja funduszy na budowę stołówki dla niedojadających dzieci
  4. 2014: wyjazd na długie misje i budowa stołówki dla 300 dzieci, praca z dziećmi w domu dziecka, posługiwanie w przymisyjnej przychodni i stołówce
  5. 2015: organizacja akcji "Kaszka dla Malgaszka" (która stała się coroczną inicjatywą zbierania materiałów medycznych i żywności terapeutycznej dla dzieci z Madagaskaru; w 2019 zbiórka 1250 kg materiałów medycznych), rozpoczęcie budowy kliniki w Mampikony, wydanie książki "KILASY MANDRY. Jak Madagaskar nauczył mnie kochać"
  6. 2015 - 2019: praca w klinice w Mampikony
  7. 2018: wydanie książki "HAZO MENA. O marzeniach z Czerwonej Wyspy"
  8. 2019: rozpoczęcie nowego projektu w Anivorano

 

DLACZEGO POTRZEBNY MI PATRONITE? 


Posługuję wolontaryjnie niemal od samego początku. Przez bardzo długi okres nie miałem opłacanych żadnych składek. Zarówno ofiarowane przez darczyńców pieniądze, jak i zysk z książek przeznaczam na cele misyjne, głównie leczenie moich podopiecznych, budowę szpitala i opiekę nad biednymi. Nie czerpię z nich żadnych korzyści finansowych, a dotychczas utrzymywałem się z niewielkich datków kierowanych konkretnie na mój cel, dorywczej pracy zza granicą podczas urlopów (co 2-3 lata można wrócić z misji na urlop) i innych drobnych zleceń (prezentacje, artykułu w gazetach, itp.). Jako misjonarz mam opłacane najniższe składki z dzieła pomocy AD Gentes oraz roczną darowiznę, ale są to niewystarczające środki, by kontynuować posługę, którą wykonuję w ramach kilku etatów.

Patronite to dla mnie szansa na dalsze pomaganie niedożywionym dzieciom z Madagaskaru. Czerwona Wyspa nie jest dla mnie formą rozrywki, miejscem wakacji czy turystyki - to moje miejsce posługiwania biednemu człowiekowi, głodnemu dziecku, rodzącej w niegodnych warunkach ciężarnej. Środki są potrzebne przede wszystkim do zaspokojenia podstawowych potrzeb, takich jak wyżywienie i zakwaterowanie, przejazdy i codzienne wydatki (tak, na misjach też takowe się pojawiają :)

 

Z góry dziękuję!
Daniel


Ryzyko
Ryzyka - o czym należy pamiętać?

Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę:

  • Ryzyko związane z tym, że Autor może nie zrealizować swoich celów (np. nie zbierze odpowiedniej kwoty, która pozwoli mu na realizację zamierzeń).
  • Ryzyko związane z tym, że Autor może nie zrealizować nagród, opisanych w progach (np. wysłanie pocztówki).
  • Autor może zmienić charakter swojej działalności, co może sprawić, że zmieni się Twój sentyment w stosunku do niego/niej (ludzie się zmieniają).
W jaki sposób Patronite stara się minimalizować te ryzyka:
  • Patronite weryfikuje tożsamość każdego z Twórców, zanim pozwoli na wpłacanie pieniędzy na jego cel. Zabezpieczamy także progi, które zostały wykupione przez Patronów - ich edycja jest możliwa jedynie po uzyskaniu zgody administratora serwisu.
  • W sytuacjach spornych działamy jak mediator między Twórcą a Patronem.
  • Monitorujemy działalność Autorów, zarejestrowanych na Patronite, starając się w jak najszerszym stopniu zapobiegać wystąpieniu czynników ryzyka, o których wspominamy powyżej.
  • Uruchomiliśmy specjalny formularz zgłoszeń nadużycia - mamy również aktywnie działającą grupę wsparcia Autorów, która pomaga nam w walce z ewentualnymi nadużyciami.

Jednak zanim zdecydujesz się na wsparcie Autora, weź pod uwagę, że w przypadkach spornych ewentualny zwrot pieniędzy może być obarczony znacznym ryzykiem.

Zgłoś użytkownika
Zostań Patronem