dr Damian Parol

67 patronów
1 400 miesięcznie
1 400 łącznie
Zawodowo zajmuję się rozbrajaniem zdrowotnych mitów i udziałem w kłótniach internetowych, co dla niepoznaki określam „działalnością edukacyjną w mediach społecznościowych”. A sprzeczam się na tematy niebłahe, w obrębie diety i jej wpływu na zdrowie.

O Autorze

Jeśli szukasz filmy o wartości odżywczej współczesnych warzyw i owoców to znajdziesz go na dole. 

Z wykształcenia jestem dietetykiem (SGGW) oraz psychodietetykiem (warszawska SWPS). W 2018 roku obroniłem z wyróżnieniem doktorat na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Jeszcze w trakcie studiów magisterskich rozpocząłem pracę jako dietetyk. Natomiast swoje pierwsze zawodowe kroki stawiałem jako trener personalny. Mam więc wieloletnie, praktyczne doświadczenie w pomaganiu ludziom wprowadzać prozdrowotne zmiany w życiu.

Równolegle z pracą z klientami rozwijałem się naukowo. Występowałem na licznych konferencjach naukowych, w Polsce i Europie. Prowadziłem badanie. Pisałem artykuły naukowe i popularnonaukowe oraz współtworzyłem podręczniki akademickie – m.in. na temat dietetyki sportowej i medycyny stylu życia. Więcej o moich osiągnieciach naukowych możesz przeczytać tutaj.

Moją ambicją jest łączenie tych dwóch obszarów – praktycznego i naukowego. Zajmuję się porządkowaniem wiedzy na temat dietetyki, sportu i zdrowia. Opracowuje to w taki sposób, żeby stawała się praktyczna, atrakcyjna i dostępna również dla ludzi spoza branży medycznej. Temu służy mój blog, który prowadzę już dekadę. Chcę go pozostawić miejscem wolnym od reklam, wpisów sponsorowanych i całkowicie niezależnym. Poza naciskami ze strony Mocodawców… do których możesz dołączyć!

Żeby mieć siłę wyjaśniać szurów, to po godzinach trenuję trójbój siłowy w wydaniu klasycznym. W 2019 wygrałem Ogólnopolskie Debiuty w Trójboju Siłowym Klasyczny i później udawało mi się stanąć na podium nawet na Mistrzostwach Polski. Mam spore ambicje i chcę zawalczyć o rekord Polski w martwym ciągu. Moje zebrane wyniki możesz podejrzeć na tej stronie.

Czemu proszę o Twoje wsparcie?

Kupony zniżkowe na suple, reklamy olejków CBD i sponsorowane wpisy na temat filtrów do wody – na tym można zarobić będąc dietetycznym influencerem. Żadnej z tych rzeczy nie chcę robić. A nawet promowanie sensownych produktów, to dla mnie marnowanie czasu na negocjowanie umów i rozliczanie ich zamiast angażowania się w to, co istotne. Inną opcją jest przygotowywanie płatnych treści, ale to oznacza zamykanie kolejnych fragmentów ważnej wiedzy za paywallem. Spróbujmy inaczej.

Założyłem profil na Patronite, żebyś mógł_a dobrowolnie mnie wspierać. Pozwoli mi to skupić się na tworzeniu dostępnych dla wszystkich treści w postaci wpisów, grafik i filmów. A w przyszłości, mam nadzieję, że również podcastów. Da mi to też więcej przestrzeni na polemiki z innymi twórcami (AKA awantury internetowe). Te mają nie tylko niezwykły walor merytoryczny, ale również rozrywkowy. Szczególnie dla mnie, ale wiem, że i wśród Was są entuzjaści flejmów w komentarzach 😎

Badania pokazują, że…

Naukowcy z Uniwersytetu w Ohio w swoim obszernym badaniu z 2020 roku udowodnili, że codziennie pojawia się 5 nowych, dietetycznych mitów! Niepokojące, co? Poza tym, że to nieprawda. Zmyślenie tej bzdury zajęło mi jakieś 30 sekund. Ale gdybym chciał teraz obalić podobny mit, to czeka mnie pół dnia roboty. Musiałbym szukać rzekomej publikacji i jakimś cudem udowodnić, że nie istnieje.  Rozmontowywanie mitów jest pracochłonne.

Oczywiście nie ma na to żadnych badań, ale śmiało można przyjąć, że wiarygodne wyjaśnienie, czemu coś jest bzdurą jest znacznie trudniejsze niż stworzenie. Powstało nawet prawo Brandoliniego, które mówi: Ilość energii potrzebnej do obalenia bzdur jest o rząd wielkości większa niż ta potrzebna do jej wytworzenia. Co więcej fałszywe informacje rozprzestrzeniają się szybciej w mediach społecznościowych niż informacje prawdziwe. Na to już są glejty.

Czemu warto zostać moim Mocodawcą? 

Zostając moim Mocodawcą lub Mocodawczynią (aka Patronem, Patronką) wspierasz mnie w tej nierównej walce z dietetycznymi bzdurami. Pozwalasz mi dokładać kolejnych wysokich jakościowo treści na temat dietetyki i zdrowia. Materiały będą mogły powstawać częściej i być bardziej atrakcyjne. Będziesz też mieć większy wpływ na to, jakie tematy i kiedy poruszam. Wiele osób prosi mnie o przygotowanie konkretnych treści i zobowiązuje się, że patroni będę mieli tu specjalne względy. Otrzymasz też garść drobnych, ale wyjątkowych podziękowań.

Treści, które tworzę

Jako próbkę mojej działalności wybrałem kilka z moich publikacji, które uważam za szczególnie ważne. Artykuł o uzależnieniu od cukru – jest to polemika z materiałem, którego autor próbuje wykazać, że cukier uzależnia jak narkotyki. No cóż… nie jest to naukowo poprawne i w rzeczywistości sprawa jest bardziej skomplikowana. Choć zazwyczaj cukier nie jest prozdrowotnym elementem diety i może prowadzić do przejadania, to nie uzależnia, a już na pewno nie jak kokaina.

Bardzo istotne jest też dla mnie poruszanie trudnych tematów, których nikt wcześniej nie miał odwagi poruszyć. Takim wpisem jest tekst o testach IgG na rzekome nietolerancje pokarmowe. Testy te nie mają dobrego oparcia w badaniach naukowych, a mimo to wielu lekarzy i dietetyków nadal je oferuje. Tekst ten wywołał niemałe zamieszanie w swoim czasie, a mnie straszono wejściem na drogę sądową.

Zdarza mi się napisać też teksty, które nie są ściśle związane z dietetyką, a poruszają ważkie kwestie.  Takim przykładem jest tekst o błędzie naturalistycznym. Udowadniam w nim, że popularne twierdzenie „naturalne = lepsze” jest szkodliwe. 

Próbuję też swoich sił z materiałami wideo. Jest tego mniej, niż bym chciał, ale mam nadzieję, że zmieni się to w przyszłości. Jednym z najcenniejszych materiałów, który przygotowałem jest film o rybach (pst! Panga nie jest taka straszna!). 

Poniżej znajdziesz specjalny film o wartości odżywczej współczesnych produktów takich warzywa, owoce i zboża. Powstał na podstawie sugestii moich fanów i jest opublikowany tylko tutaj. Miłego oglądania!

 


Ryzyko
Ryzyka - o czym należy pamiętać?

Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę:

  • Ryzyko związane z tym, że Autor może nie zrealizować swoich celów (np. nie zbierze odpowiedniej kwoty, która pozwoli mu na realizację zamierzeń).
  • Ryzyko związane z tym, że Autor może nie zrealizować nagród, opisanych w progach (np. wysłanie pocztówki).
  • Autor może zmienić charakter swojej działalności, co może sprawić, że zmieni się Twój sentyment w stosunku do niego/niej (ludzie się zmieniają).
W jaki sposób Patronite stara się minimalizować te ryzyka:
  • Patronite weryfikuje tożsamość każdego z Twórców, zanim pozwoli na wpłacanie pieniędzy na jego cel. Zabezpieczamy także progi, które zostały wykupione przez Patronów - ich edycja jest możliwa jedynie po uzyskaniu zgody administratora serwisu.
  • W sytuacjach spornych działamy jak mediator między Twórcą a Patronem.
  • Monitorujemy działalność Autorów, zarejestrowanych na Patronite, starając się w jak najszerszym stopniu zapobiegać wystąpieniu czynników ryzyka, o których wspominamy powyżej.
  • Uruchomiliśmy specjalny formularz zgłoszeń nadużycia - mamy również aktywnie działającą grupę wsparcia Autorów, która pomaga nam w walce z ewentualnymi nadużyciami.

Jednak zanim zdecydujesz się na wsparcie Autora, weź pod uwagę, że w przypadkach spornych ewentualny zwrot pieniędzy może być obarczony znacznym ryzykiem.

Zgłoś użytkownika
Zostań Patronem
Kup na prezent
Najnowsi Patroni
Bartłomiej Ziembicki
Bartłomiej Ziembicki
Próg: 20 zł
Alicja Rubiszewska
Alicja Rubiszewska
Próg: 10 zł
Jakub Kozłowski
Jakub Kozłowski
Próg: 10 zł
Przeszłość od kuchni
Przeszłość od kuchni
Próg: 10 zł
Aleksandra Husar
Aleksandra Husar
Próg: 10 zł
Pan Tabletka
Pan Tabletka
Próg: 100 zł