Avatar użytkownika

Szymon Bujalski - dziennikarz dla klimatu

25
patronów
435 
miesięcznie
15 940 
łącznie
25
patronów
435 zł 15 940 zł
miesięcznie łącznie

Progi wsparcia

10 zł miesięcznie
Piszę o kluczowych sprawach dla naszej przyszłości. Jeśli tu jesteś, to bardzo możliwe, że o tym wiesz, doceniasz to i chcesz mnie po prostu wesprzeć. Jak bardzo mocno Ci za to dziękuję, tak równie mocno napiszę: nic ważniejszego nie mogę Ci zaoferować. Mogę natomiast zaproponować coś dodatkowego. Czyli:

* Dostęp do postów zamieszczanych jedynie na Patronite z przeglądem najważniejszych informacji o klimacie i środowisku.
* Newsletter z materiałami tylko dla Patronek i Patronów.
* Raz na trzy miesiące lajwy lub nagrania wideo tylko dla Patronek i Patronów na Facebooku, Instagramie bądź Patronite, w czasie których odpowiem na Wasze pytania (najlepiej, jak umiem).
* Realny wpływ na wybór (części) tematów, którymi będę się zajmował.


Wiem przy tym, że dla jednej osoby 10 zł miesięcznie to odczuwalny wydatek, a inna bez problemu może wydać 100 zł. Wierzę, że chcecie mnie wesprzeć na tyle, na ile możecie. Dlatego nie chcę dzielić ludzi ze względu na zasobność portfela i w pierwszych progach proponuję to samo.
25 zł miesięcznie
Piszę o kluczowych sprawach dla naszej przyszłości. Jeśli tu jesteś, to bardzo możliwe, że o tym wiesz, doceniasz to i chcesz mnie po prostu wesprzeć. Jak bardzo mocno Ci za to dziękuję, tak równie mocno napiszę: nic ważniejszego nie mogę Ci zaoferować. Mogę natomiast zaproponować coś dodatkowego. Czyli:

* Dostęp do postów zamieszczanych jedynie na Patronite z przeglądem najważniejszych informacji o klimacie i środowisku.
* Newsletter z materiałami tylko dla Patronek i Patronów.
* Raz na trzy miesiące lajwy lub nagrania wideo tylko dla Patronek i Patronów na Facebooku, Instagramie bądź Patronite, w czasie których odpowiem na Wasze pytania (najlepiej, jak umiem).
* Realny wpływ na wybór (części) tematów, którymi będę się zajmował.


Wiem przy tym, że dla jednej osoby 10 zł miesięcznie to odczuwalny wydatek, a inna bez problemu może wydać 100 zł. Wierzę, że chcecie mnie wesprzeć na tyle, na ile możecie. Dlatego nie chcę dzielić ludzi ze względu na zasobność portfela i w pierwszych progach proponuję to samo.
50 zł miesięcznie
Piszę o kluczowych sprawach dla naszej przyszłości. Jeśli tu jesteś, to bardzo możliwe, że o tym wiesz, doceniasz to i chcesz mnie po prostu wesprzeć. Jak bardzo mocno Ci za to dziękuję, tak równie mocno napiszę: nic ważniejszego nie mogę Ci zaoferować. Mogę natomiast zaproponować coś dodatkowego. Czyli:

* Dostęp do postów zamieszczanych jedynie na Patronite z przeglądem najważniejszych informacji o klimacie i środowisku.
* Newsletter z materiałami tylko dla Patronek i Patronów.
* Raz na trzy miesiące lajwy lub nagrania wideo tylko dla Patronek i Patronów na Facebooku, Instagramie bądź Patronite, w czasie których odpowiem na Wasze pytania (najlepiej, jak umiem).
* Realny wpływ na wybór (części) tematów, którymi będę się zajmował.


Wiem przy tym, że dla jednej osoby 10 zł miesięcznie to odczuwalny wydatek, a inna bez problemu może wydać 100 zł. Wierzę, że chcecie mnie wesprzeć na tyle, na ile możecie. Dlatego nie chcę dzielić ludzi ze względu na zasobność portfela i w pierwszych progach proponuję to samo.
100 zł miesięcznie
Piszę o kluczowych sprawach dla naszej przyszłości. Jeśli tu jesteś, to bardzo możliwe, że o tym wiesz, doceniasz to i chcesz mnie po prostu wesprzeć. Jak bardzo mocno Ci za to dziękuję, tak równie mocno napiszę: nic ważniejszego nie mogę Ci zaoferować. Mogę natomiast zaproponować coś dodatkowego. Czyli:

* Dostęp do postów zamieszczanych jedynie na Patronite z przeglądem najważniejszych informacji o klimacie i środowisku.
* Newsletter z materiałami tylko dla Patronek i Patronów.
* Raz na trzy miesiące lajwy lub nagrania wideo tylko dla Patronek i Patronów na Facebooku, Instagramie bądź Patronite, w czasie których odpowiem na Wasze pytania (najlepiej, jak umiem).
* Realny wpływ na wybór (części) tematów, którymi będę się zajmował.


Wiem przy tym, że dla jednej osoby 10 zł miesięcznie to odczuwalny wydatek, a inna bez problemu może wydać 100 zł. Wierzę, że chcecie mnie wesprzeć na tyle, na ile możecie. Dlatego nie chcę dzielić ludzi ze względu na zasobność portfela i w pierwszych progach proponuję to samo.
200 zł miesięcznie
Wybierz 200 zł
20 dostępnych miejsc
Oprócz „dodatków" z poprzednich progów, raz w miesiącu podziękuję Ci imiennie w stories na Instagramie i/lub relacji na żywo na Facebooku.
Otrzymasz również moją książkę z imienną dedykacją
, którą właśnie piszę (o zmianie klimatu w kontekście miast). Książka będzie miała premierę po wakacjach 2022, więc z góry uprzedzam i proszę o cierpliwość.
500 zł miesięcznie
Wybierz 500 zł
10 dostępnych miejsc
Gdy moją walutą jest wiedza, co mogę Ci „sprzedać"? No nic. W podziękowaniu za tak znaczące wsparcie - poza poprzednimi dodatkami - otrzymasz jednak:
* Raz na trzy miesiące możliwość wybrania tematu, który opiszę (oczywiście po uzgodnieniu - by było to zgodne z moimi wartościami i tym, co uważam za ważne).
* Raz w miesiącu imienne podziękowania w treści posta na Instagramie i Facebooku.

1000 zł miesięcznie
Wybierz 1000 zł
5 dostępnych miejsc
Za taką kwotę możesz domagać się mojej nerki. Odmówię, ale możesz :) Poza wcześniejszymi „dodatkami" mogę zaproponować Ci imienne podziękowania w poście raz na dwa tygodnie. Chyba, że jesteś wielkim koncernem, który w cwany sposób szuka sposobu na reklamę - wtedy nie mogę :)

Jeśli masz inny pomysł na to, co mógłbym zaproponować - jestem otwarty na propozycje (ale nie na oścież). Skontaktuj się ze mną przed wybraniem tego progu.

Kup wsparcie na prezent!

Podaruj znajomemu subskrypcję Autora Szymon Bujalski - dziennikarz dla klimatu w formie kuponu podarunkowego.

Zobacz jak działają kupony
Kup na prezent

O autorze

Jestem niezależnym dziennikarzem, któremu zależy. Piszę o tym, co uważam za najważniejsze, a o czym wciąż pisze się za mało: zmianie klimatu, ochronie środowiska i zadbaniu o jedyną planetę, na której przyjdzie nam żyć. Nie wiem jak Ty, ale ja zamiast przeprowadzki na Marsa, wolę cieszyć się Ziemią.

Kim jestem? Po co tu jestem? Czemu robię to, co robię?

Kim jestem?

Nazywam się Szymon Bujalski. Jestem z Łodzi i to tutaj - jeszcze jako student dziennikarstwa na Uniwersytecie Łódzkim - zaczynałem pracę jako dziennikarz lokalnej gazety. Na początku w dziale sportowym, potem w dziale miejskim, gdzie pisałem m.in. o środowisku. To właśnie dzięki temu dowiedziałem się, jak wielkim problemem jest zmiana klimatu.

Dziś skupiam się właśnie na tej tematyce. I już jako freelancer prowadzę na Instagramie (klik) i Facebooku (klik) profil „Dziennikarz dla klimatu", który obserwuje odpowiednio ok. 47 000 i 25 000 osób. Stale współpracuję też z portalami Nauka o Klimacie i Ziemia na Rozdrożu.

Zdjęcie ze spotkania z zespołem Nauki o Klimacie. W tle m.in. prowadzący go naukowcy i naukowczynie: prof. Szymon Malinowski, dr Aleksandra Kardaś, dr Jacek Pniewski i Anna Sierpińska.

Po co tu jestem?

Na początku łączyłem rozwijanie swojego profilu na Facebooku z pisaniem w gazecie. Gdy okazało się, że ludzi interesuje to, co piszę, poszedłem też w Instagrama. Gdy okazało się, że i tam jest zainteresowanie moimi treściami, decyzja mogła być tylko jedna: odchodzę z pracy.

Zrezygnowałem z etatu świadomie, by móc bardziej skupić się na edukowaniu o zmianie klimatu i ochronie środowiska. Bycie freelancerem nie jest jednak łatwe. W efekcie wciąż nie mogę mieć na tyle dużo swobody, by tworzyć jedynie te treści, które uważam za naprawdę ważne, pomocne i użyteczne. Wciąż robię je też w pojedynkę. Wyszukiwanie tematów, odpowiedni research, napisanie tekstu, obróbka wizualna... To wszystko sprawia, że po zrezygnowaniu z formalnego etatu rozpocząłem pracę na dwóch nieformalnych.

Dzięki Waszemu wsparciu mam nadzieję, że to się zmieni: zyskam większą swobodę, zatrudnię osobę do pomocy, która zrobi profeska stories, reelsy itp., no i będę miał więcej czasu, by skupić się na pisaniu tylko dla Was.

Wiem, że czasy trudne, więc z każdego grosza przed wydaniem go w sklepie zeskrobujemy mosiądz. Dlatego tym bardziej doceniam tych, którzy mnie wesprą. A reszcie też dziękuję: że czytacie te słowa i zainteresowaliście się tym, co robię, a i być może obserwujecie mnie w social mediach.

Czemu robię to, co robię?

Zmiana klimatu to największe zagrożenie dla (nie tylko) naszego gatunku. Ale problem ten wciąż przez zbyt wiele osób jest albo wypierany, albo lekceważony. Do tego Ci, którzy wiedzą, że będzie źle, nie zawsze wiedzą, co warto zrobić, by było lepiej. Jest dużo strachu, a mało rozwiązań.

Uznałem więc, że muszę pójść w ten temat na całego. Z jednej strony - by uświadamiać o samym kryzysie klimatycznym. Z drugiej - by pokazywać, że nie chodzi tylko o ochronę przed najgorszym, ale poprawę naszego życia tu i teraz.

Bardziej przyjazne do życia miasta? Ulice z większą liczbą drzew? Lepsze zdrowie psychiczne i fizyczne? Mniej wydatków na prąd, leki na alergie i żywność w sklepie? Mniejsze ryzyko zalania piwnicy lub auta przez przelewającą się miastem błyskawiczną powódź?

Wszystko, co pomoże chronić klimat za 50 lat, pomoże też chronić nas samych już dziś. A do tego pokażemy przyszłym pokoleniom, że ich los nie był dla nas obojętny.

Zamiast tyle stracić, możemy tyle zyskać... Dlaczego nie mówić o tym w ten sposób?

 

 

Cele Autora

Rozwój dla klimatu
  • 1 000 zł miesięcznie
  • 565 zł brakuje
43%
Żeby przygotować atrakcyjne wizualnie treści, potrzeba mieć dostęp do odpowiednich programów i aplikacji. A to kosztuje. Wydatkiem jest również dostęp do zagranicznych portali, które mają o wiele więcej istotnych treści o zmianie klimatu niż polskie.

Dzięki wsparciu na takim poziomie będę mógł „wyposażyć się" w dostęp i do niezbędnych aplikacji/programów, i do płatnych, a bardzo istotnych treści. Że jakość mojej pracy na tym zyska, tłumaczyć nie trzeba. Że dzięki temu otrzymacie ciekawsze treści - również.
Czas dla klimatu
  • 3 000 zł miesięcznie
  • 2 565 zł brakuje
14%
Chcę się dokształcać i profesjonalizować. Ale to wymaga czasu i pieniędzy. Bywa, że trzeba mieć pieniądze, by móc mieć czas. To właśnie ten przypadek.

Dzięki comiesięcznemu wsparciu na takim poziomie będę mógł zrezygnować z pisania rzeczy, które nie są dla mnie tak ważne (ale zarabiać na freelancerce trzeba), by móc skupić się tylko na tych naprawdę ważnych. Oznacza to nie tylko lepszą jakość, ale i większą częstotliwość publikowanych treści.


Pomoc dla klimatu
  • 8 000 zł miesięcznie
  • 7 565 zł brakuje
5%
Myślę, że umiem w pisanie. Potrafię wyciągnąć sedno i przełożyć język naukowy na polski. Lubię też czytać raporty i badania naukowe, by wyciągać dla Was to, co w nich najciekawsze. Ale mniej swobodnie - delikatnie rzecz ujmując - idzie mi ze sprawami technicznymi i „otoczką wizualną". A nie ma co ukrywać - w mediach społecznościowych to konieczność.

Obróbka jednego posta na Instagrama i Facebooka to u mnie jakieś 2 godziny. Średnio w miesiącu - gdzieś ze 30. Średnio rocznie - ok. 360. Czyli 45 dni pracy po 8 godzin dziennie. I to przy obecnej częstotliwości publikacji, którą chciałbym zwiększyć.

Przy wsparciu na takim poziomie zyskam więc możliwość znalezienia kogoś do współpracy. Kogoś, kto pomoże przygotować odpowiednie infografiki, karuzele i stories na Instagrama. Kogoś, kto zadba o przygotowanie atrakcyjnych materiałów wideo, które stają się coraz ważniejsze. Czyli kogoś, kto nie tylko odciąży mnie w pracy, ale i sprawi, że jej efekty będą dla Was atrakcyjniejsze.

Dołącz do grona Patronów!

Wesprzyj działalność Autora Szymon Bujalski - dziennikarz dla klimatu już teraz!

Zostań Patronem

Najnowsi Patroni

Beata Urzędowicz
Beata Urzędowicz
25 zł
Szkielet
Szkielet
25 zł
Olga Zielińska
Olga Zielińska
10 zł
Joanna Hasiak
Joanna Hasiak
10 zł
rapache
rapache
50 zł

Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę kilka kwestii.