Szymon z motylowej farmy
Progi wsparcia
Dzięki Twojemu wsparciu mogę dalej rozwijać farmę i dbać o kaczki, które pilnują grządek i robią humorystyczne show 😄
✔️ czyste wsparcie z serca
✔️ uśmiech kaczek gratis
Otrzymujesz ode mnie to co w poprzednim progu i dodatkowo dostęp do grupy dla patronów! Której celem jest wspólna nauka, i bliższy dostęp do mnie. Udzielam tam szczegółowych informacji o uprawie🌱 i pokazuję co robię.
Dzięki Twojemu wsparciu, mogę inwestować w swoją farmę👨🏼🌾 rozbudowywać ją coraz bardziej!💐
Otrzymujesz ode mnie to co w poprzednich progach, a dodatkowo raz w miesiącu rozmowę ze mną online! Porozmawiamy sobie o twoich planach ogrodowych, doradzę Ci, i odpowiem na Twoje pytania👨🏼🌾
Super, że zdecydowałeś się na wsparcie mojej farmy! Bardzo się cieszę, że interesują Cię publikowane przeze mnie treści😊
Zapraszam Cię na farmę w wybrane wspólnie letnie popołudnie: razem ścinamy kwiaty, układamy bukiety, a jeśli jesteś z daleka — możemy też zrobić rozmowę video na żywo prosto z farmy.
✔️ wszystko z niższych progów
✔️ pełne doświadczenie farmy od kuchni
✔️ nauka podstaw florystki - ścinanie kwiatów, układanie bukietu i przede wszystkim miłe spotkanie na mojej farmie🧑🏽🌾
Kup wsparcie na prezent!
Podaruj znajomemu subskrypcję Autora Szymon z motylowej farmy w formie kuponu podarunkowego.
Zobacz jak działają kuponyMoja przygoda z farmą kwiatową zaczęła się w 2020 roku — tak, w pandemii. Miałem wtedy 16 lat!
Lekcje online strasznie mnie nudziły 😅, świat był pozamykany, a ja nie chciałem spędzać całych dni przed komputerem.
Dziadkowie kupili wtedy działkę, kompletnie zarośniętą. Postanowiłem ją odchwaścić i zacząć coś uprawiać — najpierw warzywa, później kwiaty cięte. Przeglądając Instagram trafiłem na farmy kwiatowe z USA i… przepadłem. Wizja własnej farmy totalnie mnie wciągnęła. I tak zostało do dziś.
Mija już piąty rok mojego farmowania — uczę się cały czas, testuję, obserwuję i dostosowuję wszystko do polskiego klimatu, który z roku na rok coraz bardziej się zmienia. Dużo czytałem, jeszcze więcej sprawdziłem w praktyce. U mnie nie ma wysiewów po kilka sztuk — sieję kwiaty w tysiącach i dokładnie wiem, co się sprawdza, a co nie.
Prowadzę farmę w sposób ekologiczny i możliwie przyjazny naturze, bez spiny i bez udawania, że wiem wszystko. Ogrodnik uczy się całe życie — ja też.
Patronite to dla mnie forma wsparcia mojej drogi i rozwoju farmy, a nie sprzedaż kursów czy usług.
Dzielę się tym, co robię na co dzień — bez harmonogramów, na luzie i bez zbędnego "lania wody".
Jeśli:
-
kręci Cię ogrodnictwo i kwiaty 🌸
-
chcesz być bliżej prawdziwej farmy 💐
-
lub po prostu chcesz mnie wesprzeć i kibicować 🌼
będzie mi ogromnie miło, jeśli zdecydujesz się zostać moim patronem 🌿
Dzięki Tobie mogę dalej rozwijać Motylowe Pole i robić to, co kocham.
Do zobaczenia na Farmie🙋🏽♂️💚
Dołącz do grona Patronów!
Wesprzyj działalność Autora Szymon z motylowej farmy już teraz!
Najnowsi Patroni
Ryzyko
Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę kilka kwestii.