JEDEN RYSUNEK DZIENNIE

W Patronite od 03.07.2020

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 541

liczba Patronów: 506

16 patronów
360 zł miesięcznie
1 040 zł łącznie
Cześć! Jestem Ania Piaszczyńska i od 2013 roku prowadzę rysunkowy pamiętnik - Jeden Rysunek Dziennie. I jak sama nazwa bloga mówi, codziennie rysuje jeden rysunek. Rysuję go dla siebie, żeby codziennie się uśmiechnąć na koniec dnia. Rysuję go dla innych, żeby tym uśmiechem się podzielić.

O Autorze

Jeden Rysunek Dziennie to mój życiowy projekt, autoterapia, czwarte dziecko.
Każdego dnia wieczorem zamykam oczy i myślę o tym co sprawiło, że się uśmiechnęłam.
Mimo zmęczenia, czy słońce czy deszcz, czy na sali porodowej (serio!) , czy w środku lasu gdzie internet jest na wiaderka. Ja rysuję i dzielę się tym z Wami :)

Dlatego będzie mi niezmiernie miło, jeśli zostaniesz moim Patronem i dorzucisz na szkicowniki, ołówki, cienkopisy i gumki (do mazania ;)). 

Jeśli pierwszy raz słyszysz o Jednym Rysunku Dziennie zapraszam Cię tu:
http://jedenrysunekdziennie.blogspot.com/

i tu: https://www.instagram.com/jeden_rysunek_dziennie/

i tu: https://www.facebook.com/jedenrysunekdziennie/

tam zobaczysz jak wygląda życie naszej pięcioosobowej rodziny, w której skład wchodzą:

Ja sama we własnej osobie, Ania, graficzka-rysowniczka / Mój mąż Maciej, zawodowy piwowar / Mania wojownicza księżniczka / Antonio "kierowca rakiety kosmicznej" / Stanisław "łoł łoł" poskramiacz zwierząt.

________________

Jedenorysunkową kreskę mogliście spotkać też u innych:

- U Michaliny Grzesiak z „Krystyno nie denerwuj marki” i w jej pierwszej książce pod tym samym tytułem.

- U Janiny Daily w formie grafik, ilustracji a także... samego logo z foczką ;)

- U Regałki jako seria regałkowych komiksów.

- U Ani Trawki z Nebule, jako pocztówka dołączana do jej fantastycznych książek dla dzieciaków "A gu gu" i "A ku ku".

- W krakowskiej komunikacji miejskiej.

A to tylko kilka z moich sympatycznych współpracy!

Jak widzicie bardzo lubię tworzyć dla innych. Dlatego myśle, że czas stworzyć coś także „dla siebie”. Dlatego w niedalekiej przyszłości chciałabym wydać dwie książki. Tak DWIE! Dla mniejszych i dla większych :)  Trzymajcie kciuki! 

 

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

Zostań Patronem