Kasia Śmiałek

W Patronite od 05.06.2020

Ranking Autorów

Miesięczne wsparcie: 1442

Liczba Patronów: 1741

Zostań Patronem
3 patronów
110 miesięcznie
1 458 łącznie
Moje nazwisko zdecydowanie idzie w parze z osobowością! Mimo zaniku mięśni, mam za sobą 21 skoków ze spadochronem i 7 zdobytych szczytów gór. I chociaż czasami brakuje mi siły, aby podnieść kubek z kawą, nie wyobrażam sobie życia bez ludzi, podróży, gór czy spadochronów. Ludzie są moimi mięśniami!

Mecenasi

Obejmij mecenat nad moją działalnością! 

Zostań moim patronem MECENASEM i daj się porwać wspólnej przygodzie :) 

Dla osób, którym przysługuje status mecenasa mam specjalny bonus - porywam Cię w góry na wspólną przygodę! :)

Jeśli tylko masz ochotę, zapraszam :) 

O Autorze

Cześć, jestem Kasia!

choruję od urodzenia. Moja choroba po prostu postępuje… nie jakoś bardzo gwałtowie
ale z biegiem lat widzę różnicę. Potrzebuje sporo pomocy osób drugich w
prostych codziennych czynnościach. 

Gdy zaczęłam skakać ze spadochronem i zdobywać góry nie bardzo wiedziałam czego się spodziewać, co może się wydarzyć, czy moja niepełnosprawność pozwala na takie atrakcje. Bałam się tego co nie znane, ale bardzo chciałam spróbować, sprawdzić swoje możliwości. Oczywiście na początku sama byłam przerażona tym co planuje. Ale dziś wiem, że dużo bardziej niebezpieczne jest to, że jadę sama wózkiem po szosie, lub gdy wyruszam w podróż samodzielnie pociągiem przez cały kraj.  Zawsze starałam się samodzielnie decydować o swoim życiu i rzeczach, które chcę robić. Kocham to tak bardzo, że na tą chwilę zasypiam z myślą o spadochronach i górach, a rano budzę się patrząc w niebo. Ta pasja nauczyła mnie jeszcze bardziej doceniać chwile i momenty jakie są w życiu.

myślałam czy są takie rzeczy, które chciałabym zrobić ale przez to, że poruszam się na wózku są nie możliwe. – owszem jest wiele, ale o nich nawet nie ma sensu wspominać,
bo po prostu nie zrobię, a to co mogę i chcę to realizuję z osobami sprawnymi.

 

 

 

 

 

Expedition Śmiałek

Tatry – Rysy to najwyższy szczyt w Polsce (2499 m. n.p.m.) korony gór. Na liście szczytów jest 28 – tyle liczy cała korona.

Mi udało się zdobyć SIEDEM szczytów :

Karkonosze  ŚNIEŻKA  1602 m.n.p.m.

Beskid Żywiecki BABIA GÓRA 1725 m.n.p.m.

 Bieszczady TARNICA 1346 m.n.p.m.

Gorce  TURBACZ  1310 m.n.p.m.

Masyw Śnieżnika   ŚNIEŻNIK  1425 m.n.p.m.

Skrzyczne 1 257 m.n.p.m.

Czupel 930 m n.p.m.

Realizujemy to od 6 lat – góry to miejsce w którym mimo trudu, mimo zaniku mięśni jestem w pełni wolna – mimo, że jestem zapakowana w cały sprzęt, który musi mnie ogrzać.

Dba o mnie cała wataha wilków, która mnie chroni, ciągnie sani, pcha i asekuruje sanie, karmi mnie, opiekuje się mną. Cała wyprawa to nie tylko jeden dzień i kilka godzin podróży na szczyt. To cała logistyka wyprawowa. Planowanie całoroczne najmniejszego szczegółu.

Mam zanik mięśni, gonię czas od lat, by zrealizować jak najwięcej szczytów górskich – udało mi się wiele dzięki ludziom, którzy ze mną w tym są, którzy są po prostu, wkładając swój wolny czas, poświęcają go dla mnie bym mogła być szczęśliwa. Razem próbujemy zbierać sprzęt, który się z roku na rok zużywa, razem kupujemy potrzebne rzeczy i szukamy nowych rozwiązań. Na Rysy będziemy w stanie wejść wiosną, latem – jeśli będziemy mieli sprzęt, który nam w tym pomoże. Ze mną nie jest łatwo, trzeba uważać na kręgosłup, na nogi i ręce, a przede wszystkim na oddech a w górach oddycha mi się cudownie! Nie chcę stać w miejscu i czekać na swój koniec, chcę żyć najpiękniej i najmocniej i czuć każdy moment mojego własnego świata, który tworzę z moimi przyjaciółmi.

Sprzęt który potrzebujemy to spory koszt, mnie na niego nie stać, każdego dnia zmagam się z swoją chorobą, która też wymaga kosztu. Od lat mimo trudu i codzienności wstawiam na marzenia, na realizację ich. Te marzenia kosztują sporo, ale wiem, że są tego warte. Wkładam w to całe serce i swoje mięśnie, tak jak osoby, które ze mną w tym są.


Nie chodzę a latam!

Szaleństwem w moim życiu jest to, że nie mam siły samodzielnie się ubrać, nie przygotuje sobie jedzenia, nie uczeszę włosów. Bez wózka elektrycznego z naładowanymi akumulatorami nie pokonam kilku metrów ale gdy tylko wózek naładowany, działający to jestem samodzielna na tyle, by zaryzykować sporo. Wsiadam w pociąg i jadę gdzie chcę. Tych podróży nauczyły mnie studia, wymagały ode mnie wysiłku by osiągnąć wymarzony cel czyli ukończyć studia. Te lata nauczyły mnie marzyć i chcieć prosić o więcej.

Marzyłam 7 lat temu o skoku ze spadochronem, wydawało mi się to naprawdę nierealnym marzeniem a jeśli się zrealizuje to z pewnością nie przeżyję lub się połamię. Tak się nigdy nie stało! Pierwszy skok odmienił moje życie na zawsze. To dzięki niemu postanowiłam szybko znaleźć pracę by móc wyjechać w podróż, by móc zebrać pieniądze na kolejne z marzeń. To zabawne, bo moim pierwszym samodzielnym zrealizowanym marzeniem był drugi skok, za którego sama zapłaciłam, dojechałam i… i w tedy zaczęłam poznawać bardzo dużo osób, które pomagały mi w dalszych marzeniach. Dzięki temu przez 7 ostatnich lat zdobyłam jedynie 5 szczytów polskich gór i 21 razy wyskoczyłam z samolotu ze sprawnym spadochronem, który uświadomił mnie dlaczego ptaki śpiewają. Skoki odbywały się w różnych częściach kraju. W zależności od możliwości i zdrowia odbywałam kilka w danym roku. Po pierwszym skoku marzyłam o skoku z balonu – po kilku latach udało mi się to zrealizować!

Dzięki tym skokom postanowiłam pokazać innym niepełnosprawnym, że warto próbować, chcieć i realizować marzenia, bo na tym właśnie polega życie.

Gdyby nie otaczający mnie ludzie, którzy stawali się moimi przyjaciółmi, bliskimi znajomymi, nie byłabym w tym miejscu, w którym jestem! Skoki to skrzydła, moje nogi i ręce…


Podróż dookoła świata!

Samodzielnie poleciałam do Liverpoolu, nie znając języka ruszyłam do mojego najlepszego przyjaciela, by móc sprawdzić siebie. Zobaczyć, że mimo ograniczeń nie tylko fizycznych ale i językowych jestem w stanie pokonać własne lęki. Udało się – to szczęście gdy ma się świadomość, że naprawdę wszystko to nasza głowa i od niej zależy gdzie i kiedy ruszymy.

Marzę o przejechaniu z swoim Narzeczonym autem podróży do Portugalii w te wakacje. W życiu warto podróżować, poznawać nowe miejsca, być w różnych sytuacjach. Uczyć się i brać to co jest piękne. Tak krótko jesteśmy na tej ziemi a ludziom tak brakuje czasu na wszystko.

Mi brakuje jedynie pieniędzy. Wiem, że mogę wszystko. Mam mało siły a bardzo dużo marzeń.

W podróż poślubną chcemy polecieć do Stanów Zjednoczonych!

Nie wiem jak wygląda Twój świat ale mój jest piękny, wartościowy i szalony. Mam otwartą głowę na nowe i chcę tym się cieszyć póki mogę siedzieć na wózku i móc mówić i pisać.

Mam przy sobie swoją miłość, która chce mnie zabierać i pomagać w realizacji pięknych momentów i mam wartościowych przyjaciół, którzy w tym ze mną tkwią po uszy.

 

 


Ryzyko
Ryzyka - o czym należy pamiętać?

Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę:

  • Ryzyko związane z tym, że Autor może nie zrealizować swoich celów (np. nie zbierze odpowiedniej kwoty, która pozwoli mu na realizację zamierzeń).
  • Ryzyko związane z tym, że Autor może nie zrealizować nagród, opisanych w progach (np. wysłanie pocztówki).
  • Autor może zmienić charakter swojej działalności, co może sprawić, że zmieni się Twój sentyment w stosunku do niego/niej (ludzie się zmieniają).
W jaki sposób Patronite stara się minimalizować te ryzyka:
  • Patronite weryfikuje tożsamość każdego z Twórców, zanim pozwoli na wpłacanie pieniędzy na jego cel. Zabezpieczamy także progi, które zostały wykupione przez Patronów - ich edycja jest możliwa jedynie po uzyskaniu zgody administratora serwisu.
  • W sytuacjach spornych działamy jak mediator między Twórcą a Patronem.
  • Monitorujemy działalność Autorów, zarejestrowanych na Patronite, starając się w jak najszerszym stopniu zapobiegać wystąpieniu czynników ryzyka, o których wspominamy powyżej.
  • Uruchomiliśmy specjalny formularz zgłoszeń nadużycia - mamy również aktywnie działającą grupę wsparcia Autorów, która pomaga nam w walce z ewentualnymi nadużyciami.

Jednak zanim zdecydujesz się na wsparcie Autora, weź pod uwagę, że w przypadkach spornych ewentualny zwrot pieniędzy może być obarczony znacznym ryzykiem.

Zgłoś użytkownika
Zostań Patronem
Najnowsi Patroni
Michał Leś
Michał Leś
Próg: 50 zł
Victor  Borsuk
Victor Borsuk
Próg: 50 zł
Wojciech Ciszek
Wojciech Ciszek
Próg: 10 zł