Niezatapialni

W Patronite od 13.07.2017

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 63

liczba Patronów: 60

91 patronów
2 030 zł miesięcznie
47 525 zł łącznie

Tracimy głowy

3 000 zł

miesięcznie

67%

osiągnięto

970 zł

brakuje

Sex Konkwistador rzuca narkotyki i przemysł porno. Postanawia wieść proste życie wśród zwierząt i bliskich, wyrusza więc na wędrówkę dookoła świata - boso i bez bagażu, wierząc, że wyżywią go/ją dobrzy ludzie różnych kultur. Skąpana we krwi Solid Iga dyszy ciężko nad trupem ostatniego z kapitalistycznych wyzyskiwaczy. Wie, że postąpiła słusznie, ale gdy osiągnęła już cel, życie staje się puste. Wycofuje się w cień, kupuje prywatny prom kosmiczny i w tajemnicy rusza w kosmos, w poszukiwaniu odpowiedzi na ostateczne pytanie: „dlaczego płatki kukurydziane muszą być takie, kurna, słodkie, czy nie dałoby się dodawać do nich mniej cukru, przecież to nie może być trudne, prawda?”. Don Dominik de la Muerte Santiago Apolinario Mangusta „Kiełbasa” Gąska rządzi już nie tylko na Zaspie, ale i na Przymorzu Wielkim. Żyje w skromnym penthousie na ostatnim piętrze nowoczesnego apartamentowca. Ma wszystko, czego można oczekiwać od życia - narkotyki, prywatną armię i miłość Anki Kowalskiej z 3c, która kiedyś, na imprezie sylwestrowej, na której się bardzo upił, powiedziała mu, że nigdy nie będzie jego. Czegoś mu jednak brakuje. Patrząc w noc skradającą się nad Gdańsk, postanawia, że się zmieni.

Możliwe też, że po prostu będziemy mieli po 1000 złotych na łebka miesięcznie, a to już w cholerę kasy, będziemy więc szczęśliwsi niż świnie taplające się w błocie i bardziej zmotywowani niż ruscy hakerzy obalający europejski porządek. Nagrywamy i publikujemy tyle ile się da i jak często się da, aczkolwiek nic nie obiecujemy, bo wciąż mieć będziemy swoje życia, etaty i rodziny, więc życie różnie może się ułożyć.


Totalne szaleństwo

4 000 zł

miesięcznie

50%

osiągnięto

1 970 zł

brakuje

Sex Konkwistador wraca do kraju i startuje w wyborach na przewodniczącego samorządu uczniowskiego w Liceum Ogólnokształcącym numer 7 w Grudziądzu. Nie jest najdziwniejszym z kandydatów. Big Iga (dawniej Solid Iga, a.k.a. Naked Iga, a.k.a Pliskin Smoleńska), uzyskawszy odpowiedź „ciężko powiedzieć”, mknie dalej w mrok kosmosu. Nie szuka już niczego i na niczym jej nie zależy. Nie wiadomo, czy w ogóle jest jeszcze człowiekiem. Don Dominik odkrywa, że nie potrafi się zmienić, bo ludzie się nie zmieniają i na zawsze uwięzieni są w swoich formach. Wydaje rozkaz ataku na Wrzeszcz Górny. „Wojna nigdy się nie zmienia” szepce głaszcząc leniwie tłustego, białego kota.

Lub: jesteśmy naprawdę szczęśliwi. Nagrywamy tak dużo, jak możemy. Kochamy Was.

Na luzaku

1 000 zł

miesięcznie

100%

osiągnięto

cel osiągnięty!

Dzielimy się po 333 złotych i wydajemy całość na najważniejsze życiowe sprawy: gry wideo, ciężkie narkotyki i jabłka kortland. Balujemy do utraty tchu, porzucamy nasze bezpieczne etaty i angażujemy się w nielegalne walki kogutów. Nie wiedzieć jak i kiedy (cały czas jesteśmy na haju) kupujemy duże ilości broni i dokonujemy kilku zuchwałych napadów na banki. Nasze nazwiska zostają wpisane na listę najbardziej poszukiwanych przestępców na świecie, dostajemy też własną wystawę w podparyskim Disneylandzie. Babcie ostrzegają przed nami wnuczków, którzy chcą być tacy jak my. Prezydent świata nie wie co robić i ogłasza stan wyjątkowy.

Albo po prostu kupujemy sobie więcej gierek, czujemy się docenieni i mamy z nagrywania mega satysfakcję. Wciąż nagrywamy cotygodniowy odcinek, publikujemy teksty i rejestrujemy tyle gameplayów, ile możemy.

Trochę nam odwala

2 000 zł

miesięcznie

100%

osiągnięto

cel osiągnięty!

Tomek przechodzi operację zmiany płci, zmienia imię na Sex Konkwistador i zostaje międzynarodową gwiazdą porno z pluszakami. Igę stać w końcu na kurs ninja, zostaje płatną zabójczynią i bierze na cel tłustych misiów z największych instytucji finansowych na świecie. Dominik żyje, jakby nic się nie zmieniło, po cichu skupiając wokół siebie zasoby i zwolenników, gdy czas będzie dobry, ujawni się i przejmie władzę nad całą klatką B w bloku numer 45 na gdańskiej Zaspie - a to tylko pierwszy krok.

Ewentualnie: jesteśmy w cholerę szczęśliwi i nieziemsko docenieni. Wydajemy pieniądze na giereczki, nagrywamy z nową energią. Chwalimy się kumplom, kochankom i nauczycielom z liceum. Wciąż nagrywamy cotygodniowy odcinek, publikujemy teksty i rejestrujemy tyle gameplayów, ile możemy.

Zostań Patronem