Martin Lechowicz

W Patronite od 14.06.2016

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 33

liczba Patronów: 127

51 patronów
3 480 zł miesięcznie
91 580 zł łącznie
Odwyk to program, w którym można posłuchać i pogadać o Biblii, Bogu i życiu. Istnieje 10 lat, zawiera ponad 500 odcinków, był słuchany pół miliona razy i nie ma nic wspólnego z żadnym kościołem.

O Autorze

Cześć!

Jestem Martin Lechowicz i opowiem wam jak to było.

Jak to było?

Najpierw byłem programistą.

Potem nagrywałem podcasty. Pierwszy, "Masa Krytyczna", to były kompletne bzdury. Inny, "Koczowisko Dekadencji" przerodził się w radio KonteStacja.

W międzyczasie okazało się, że piosenki, które od 20 lat składałem, ludziom się bardzo spodobały. Trochę mniej spodobały im się książki, bo książka wymaga więcej wysiłku. Ale i tak "Droga wojewódzka 666" była na liście bestsellerów, a wydana chałupniczo "Teoria Portali" sprzedawała się w wersji na Kindle w tysiącach sztuk.

Ale wcześniej powstał Odwyk.

Ten projekt okazał się najbardziej wartościowy ze wszystkiego. Odwyk to po prostu podcast, w którym mówię na temat, którego w Polsce się nie tyka - o Biblii i Bogu. Prowadzę go już ponad 12 lat.

Z jakiegoś powodu, większość ludzi widzi kościół kiedy słyszy "Biblia". Dlaczego? Czy musi tak być? Biblia to książka, nie kropidło. Bóg to osoba, nie budynek.

Dlatego nie widzę nic dziwnego, żeby o Biblii i o Bogu rozmawiać zwyczajnym językiem i poza kościołem. Odwyk to program informacyjny, nie "nawracający". I bardzo "ludzki": my w tym Odwyku klniemy, pijemy i uprawiamy seks. Mamy przyjaciół gejów i ateistów. Gorszymy tym współczesnych faryzeuszy na prawo i lewo.

Ludzie mówią, że Odwyk to jedyne miejsce w polskojęzycznym internecie, gdzie można gadać o Bogu po ludzku. Nie wiem czy to prawda, nie znam całego internetu. Ale możliwe.

Co zmienił Patronite?

Na Patronite jestem od zimy 2016 roku.

Co to zmieniło? Sporo. Dzięki stałemu wsparciu patronów zamiast planować na dni i tygodnie, planuję na miesiące i lata. Mogę się zabrać za większe rzeczy, jak serwis po angielsku, program edukacyjny czy tworzenie gier. Mogę to robić dlatego, bo mam przewidywalność i budżet.

Więc tylko Odwyk?

Ci, którzy znają mnie z książek, piosenek, komiksów czy filmików, pewnie się zastanawiają: to co, teraz już tylko Odwyk?

Wcale nie!

Moją pasją jest generalnie edukacja, a filozofią życia jest kompletny nieprofesjonalizm.

Zdefiniuję go tak: nie jesteś mundurem. Nie jesteś swoim zawodem. Nie jesteś tylko reprezentantem religii, kultury, państwa, narodu. Jesteś żywym, wolnym człowiekiem, człowiekiem wśród innych ludzi, unikalną, wolną jednostką. I możesz wszystko! Nieprofesjonalizm znaczy w skrócie to: bądź sobą, a nie swoją rolą.

I ja czy piszę, czy śpiewam, czy uczę, czy opowiadam o Biblii, robię to zawsze w ramach tej samej pasji i tej samej filozofii życia.

I tą samą wizję świata zobaczycie w Odwyku, w piosence o byciu nawalonym, w skeczu o kontroli, i w odcinku o tym jak uczyć się samodzielnie angielskiego.

Więc nie, nie tylko Odwyk.

Wspierając mnie, wspierasz promowanie wolności wyboru i odpowiedzialności jaka się z tym wiąże. Zachęcasz do wolności, ale i do ludzkiego podejścia. Wspierasz trzeźwość, humor i postawę rozróżniania między tym co ważne a tym co nieistotne.

Jakie są plany?

Plany są takie:

  • Nagrywam odcinki Odwyku, prowadzę audycje na żywo, piszę bloga PoLudzku.com.
  • Zaczynam podobny program po angielsku, pod nazwą "Backside of God".
  • Czasem napiszę piosenkę, a czasem tekścik a czasem coś innego.
  • Robię grę! Fabularną przygodówkę z dużą ilością dialogów i humoru.
  • Tworzę Uniwersytet Nauki Samodzielnej - serwis dla wszystkich, którzy chcą się uczyć samodzielnie, ale niekoniecznie wiedzą jak do tego podejść.

A ja?

A ty mi w tym pomóż!

Obserwuj, polecaj i dorzucaj złotówki. I korzystaj sam z tego co robię. Ale jeżeli możesz, to również:

  • Linkuj! Nie polecaj wszystkim wszystkiego, ale jeżeli tobie się coś podoba, to i innym może się spodobać.
  • Współpracuj! Jeżeli potrafisz wciągająco pisać, śmiesznie rysować, nagrywać naturalnie brzmiące głosy, daj mi znać. Samemu da się zrobić dużo, ale tylko do pewnej granicy.
  • Kontaktuj się! Ja jestem taki sam jak ty: jestem po prostu człowiekiem, a nie "panem z internetu". Jeżeli ty możesz pomóc mnie, albo ja tobie, napisz. Może właśnie na to czekam.

A jeżeli zobaczyłeś w tym wszystkim coś, co warto wspierać, to zostań patronem.

Chcę robić rzeczy fajne, ale i wartościowe jednocześnie. Gwarancji nie ma, że wyjdzie to dobrze i będzie skuteczne, ale jest duża szansa. Zrobiłem dotąd całkiem sporo fajnych rzeczy.

Pomóż mi robić następne!

Martin Lechowicz - baron Sealandii, bard, pisarz, podcaster, dziennikarz, programista

 

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!