Avatar użytkownika

Orientuj.się

Opcja wsparcia finansowego jest niedostępna!

O autorze

opis opis opis opis

Jeśli to czytasz, to prawdopodobnie widziałeś_aś muzycznego węża, krzyżówki tygodnia, sejmową pocztę walentynkową, nasze relacje z protestów, marszów i konwencji. Filmy o ustawach, wyrokach, wetach i wyborach lub rozmowy z posłami. A jeśli nie - już spieszymy z wyjaśnieniami:

Od 4 lat tworzymy materiały, w których łączymy rozrywkę i informację, humor z  analizą. Chcieliśmy pokazać, że polityka jest wszędzie, a rozmowa o niej nie musi być skomplikowana i usypiająca. I chyba się nam to udało.

Jeździmy w miejsca, „żebyście Wy nie musieli”. Zjechaliśmy (prawie) całą Polskę, aby pokazać Wam wiece, debaty i spotkania wyborcze od kuchni. Czasem w deszczu. Czasem w nocy. Czasem ucieknie nam pociąg i padnie nam sprzęt. I to jest okej.

Relacjonujemy wydarzenia, na których często jesteśmy jedynymi mediami. Strajki studentów czy bardziej lub mniej liczne protesty. Pokazujemy to, co ważne dla naszych widzów, a nie to, o czym mówią wszyscy inni.

Jesteśmy w Sejmie i zdarza nam się zadawać absurdalne pytania - to nasze ulubione. W ten sposób chcemy pokazać ludzką twarz polskiej polityki. Czasem tym śmiesznym pytaniem udaje nam się na moment strącić maskę i dostać autentyczną odpowiedź również na to bardziej poważne pytanie. W tym szaleństwie jest metoda, serio.

Kampania wyborcza to intensywny okres dla polityków, ale też dla tych, którzy ją relacjonują i rozbijają na czynniki pierwsze. Przed każdymi wyborami pokazujemy Wam kulisy kampanii, przybliżamy poglądy polityków i tłumaczymy procesy wyborcze - nawet te najprostsze, jak np. postawienie X na karcie wyborczej. Już 

kilka razy usłyszeliśmy, że ktoś „dzięki nam poszedł na wybory” i właśnie dlatego nie chcemy przestawać robić tego, co robimy.

Nasi widzowie to nieodłączna część Orientuj.się. Wierzymy że tworzymy społeczność – z Wami i dla Was – dlatego zdecydowaliśmy, żeby otworzyć się na wsparcie. Chcemy dalej tworzyć treści na wysokim poziomie i cały czas się rozwijać.

Patronite pomoże nam zachować niezależność i otworzyć się na nowe formaty (i dłuższe, i krótsze) - takie, do których chętnie zaprosimy również Was, naszą społeczność.  

Chcemy jeszcze częściej być w centrum wydarzeń, codziennie przekazywać Wam najważniejsze informacje, opowiadać nie tylko o Polsce, ale i świecie, łącząc się z korespondentami z zagranicy.

Przed nami ekscytujące, nowe projekty, przy których Wasza pomoc będzie nieoceniona. Dzięki, że jesteście.

Krótka piłka, zostań patronem, zostań patronką!