Pal Hajs TV

W Patronite od 07.02.2017

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 6

liczba Patronów: 5

801 patronów
15 515 zł miesięcznie
246 930 zł łącznie

Podróże zagraniczne (Dalsze)

20 000 zł

miesięcznie

77%

osiągnięto

4 485 zł

brakuje

Bonzo:

Na naszym celowniku jest też północno-zachodnia część Włoch gdzie leży maleńka miejscowość Bonzo. Przeszłość słynnego Tigera z Łodzi owiana jest tajemnicą, ale kto wie – może dzięki naszej wyprawie dowiemy się coś więcej o pochodzeniu króla polskiego Internetu. Bonzo to maleńka wioska znajdująca się w zachodnich Alpach na wysokości 973 metrów nad poziomem morza. Niewiele ponad sześćdziesiąt kilometrów od tego miejsca znajduje się Mont Blanc, czyli najwyższa góra w Europie. Jak zwykle w przypadku takich wypraw nie mamy na celu odwiedzenia tylko i wyłącznie jednego miejsca, ale nie będziemy tutaj zdradzać wszystkich sekretów.



Zamek Frankenstein:

Któż z nas nie zna historii o szalonym doktorze Frankensteinie oraz jego monstrum? Niesamowitą historię wymyśliła i opisała w 1818 roku w swojej kultowej książce Mary Shelley. Plotki głoszą, że inspiracją do napisania tej książki był jeden z mieszkańców tajemniczego zamku na terenie Niemiec.

Zamek, który został wybudowany w XIII wieku na wzgórzu na południe od Darmstadt, od dawna owiany jest tajemniczymi legendami. Najbardziej znanym mieszkańcem zamku był Johann Konrad Dippel zajmujący się produkcją eliksirów i przeprowadzaniem eksperymentów. Wszystko w celu rozwikłania zagadki nieśmiertelności. Najczęściej do swoich badań wykorzystywał zwłoki zwierząt.

Sama Mary podróżowała po regionie Renu (w pobliżu zamku) w 1814 roku, cztery lata przed publikacją powieści Frankenstein, ale nigdy nie potwierdziła, że zamek lub historia Dippela były jej inspiracją do napisania książki.

Chcemy wybrać się na kilka dni w okolice tego zamku by spróbować odnaleźć odpowiedź na wiele pytań, które od setek lat pozostają bez odpowiedzi.


Azory

25 000 zł

miesięcznie

62%

osiągnięto

9 485 zł

brakuje

Odcinek z Dubaju nie był planowany. Był to spontaniczny prezent od Karasia na nasz ślub. Zabraliśmy ze sobą Janczara i nakręciliśmy kozacki epizod. Okazało się że podróże w bardziej egzotyczne rejony kuli ziemskiej bardzo pasują naszym widzom. W 2020 roku planujemy wypad w inne wyjątkowe miejsce – Azory. Przez niektórych nazywane są Hawajami Europy.

Azory – archipelag dziewięciu wysp wulkanicznych należących do Portugalii. Położony około 1500 km od wybrzeży Półwyspu Iberyjskiego. Na przestrzeni 650 km rozciągają się trzy główne grupy wysp (grupa zachodnia: Flores i Corvo, grupa centralna: Faial, Pico, São Jorge, Graciosa i Terceira, grupa wschodnia: São Miguel i Santa Maria). Zróżnicowana rzeźba terenu ze stromymi, skalistymi wybrzeżami i jeziorami kraterowymi to świadectwo wulkanicznego pochodzenia wysp. Archipelag jest nadal obszarem aktywnym sejsmicznie.

Próbowałem znaleźć gdzieś w necie jaki alkohol pije się na Azorach, ale niestety poniosłem klęskę. Wydaje mi się, że trzeba tam po prostu polecieć i sprawdzić czy aby niemdłe!

Wyprawa w kilka osób na Hawaje, Seszele czy inne rajskie miejsce kosztowałaby fortunę, ale Azory nie są, aż tak drogie. Po przekroczeniu tego progu, odliczeniu prowizji i złodziejskich podatków będziemy mogli zrealizować wszystkie cele oraz polecieć na Azory.



Loch Ness

30 000 zł

miesięcznie

51%

osiągnięto

14 485 zł

brakuje

Drugie co do wielkości szkockie jezioro o długości 37 kilometrów i głębokości do 226 metrów w najgłębszym miejscu. Jezioro powstało w miejscu wyrzeźbionym przez lodowiec w czasie ostatniej epoki lodowcowej. Swą sławę Loch Ness zawdzięcza rzekomo zamieszkującemu jego głębiny potworowi, którego od wielu lat poszukują kryptozoolodzy z całego świata. Szukają, szukają i znaleźć nie mogą. Najwidoczniej posługują się niewłaściwymi metodami. Jesteśmy przekonani, że jeśli udamy się nad to jezioro na kilka dni to bez problemu uda się odnaleźć tego tajemniczego stwora.

Standardowe funkcjonowanie Pal Hajs TV

5 000 zł

miesięcznie

100%

osiągnięto

cel osiągnięty!

Nie czarujmy się – tworzenie Pal Hajs TV kosztuje. Licencje na programy, nowe wtyczki, efekty, karty pamięci, dyski przenośne – to rzeczy, w które trzeba inwestować na bieżąco. Dodatkowo nie należymy do twórców, którzy swoje rzeczy nagrywają we własnym domu co generuje nam spore koszty. Jak doskonale wiecie paliwo sporo kosztuje i nie zanosi się by w najbliższej przyszłości miało się to zmienić. Pięć tysięcy złotych po odjęciu prowizji Patronite i operatorów płatności, opłaceniu podatku dochodowego oraz odliczeniu pieniędzy na wysyłki dla Patronów z wyższych progów da nam kwotę, która wystarczy nam na regularne funkcjonowanie Pal Hajs TV. Dzięki tym pieniądzom będziemy mogli realizować kolejne ciekawe odcinki na terenie naszego kraju.

Pal Hajs TV w 4K

10 000 zł

miesięcznie

100%

osiągnięto

cel osiągnięty!

„Ma być jakość, a nie jakoś” – nawinął kiedyś słynny raper Sowa i stworzył przez przypadek maksymę, którą wzięliśmy sobie do serca i staramy się jej trzymać całą ekipą. Jak doskonale wiecie, przywiązujemy niezwykła uwagę do jakości naszego programu i wkładamy całe serce w zdjęcia oraz montaż. Umiejętności to jednak nie wszystko. Trzeba również rozwijać zaplecze sprzętowe. Dzięki wsparciu naszych wspaniałych Patronów udało nam się już zakupić drona Dji Mavic Air, Gopro Hero 7 Black oraz Gopro Fusion. Teraz nadszedł czas na wymianę głównej kamery. Chcemy aby w niedalekiej przyszłości Pal Hajs TV można było oglądać w jakości 4K. Z racji długości naszych odcinków większość naszych widzów ogląda nas na telewizorach i głównie z myślą o nich chcemy jak najszybciej podnieść jakość naszych filmów. Oczywiście z wymianą kamery wiąże się również wymiana komputera, na którym montuję wszystkie odcinki. Mój obecny sprzęt jest bardzo solidny, ale nie nadaje się do płynnego montowana godzinnego filmu w rozdzielczości 4K. Na ten moment kamera i komputer to nasze główne priorytety na 2019 rok. Do zobaczenia w 4K!

Podróże Zagraniczne (Bliższe)

15 000 zł

miesięcznie

100%

osiągnięto

cel osiągnięty!

Fucking (Austria)

Jak doskonale wiecie uwielbiamy zaliczać kolejne miejscowości o dziwnych nazwach i mamy ich już sporo na koncie. Co chwile podczas podróży po naszym pięknym kraju odnajdujemy kolejne wsie, których nazwy potrafią wprowadzić w osłupienie. Jednakże takie przypadki nie dotyczą tylko i wyłącznie Polski. W każdym kraju można trafić na nietypowe przypadki.

Do tej pory udało nam się zaliczyć: Palhais (Portugalia), Baben (Niemcy) oraz Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch (Walia). W przyszłym roku chcielibyśmy wybrać się do Austrii by zrobić odcinek o miejscowości Fucking. Będzie to zdecydowanie wyjątkowa przygoda.




Planica (Słowenia)

Odcinek z Harrachova widział chyba każdy wierny widz Pal Hajs TV. Odwiedzić tego mamuta, wejść na szczyt i wypić setkę – to było moje marzenie od wielu lat i dzięki wsparciu naszych patronów mogliśmy je bez problemu zrealizować. Jednak apetyt rośnie w miarę jedzenia. W Słowenii znajduje się słynna Letalnica braci Gorišek (dawniej Velikanka) – czyli największa skocznia mamucia na świecie. W przyszłym roku chcemy tam pojechać i wspiąć się na sam szczyt.

Aktualny rekord obiektu należy do Ryōyū Kobayashiego i wynosi 252 metry. Chcemy sprawdzić czy po wtłoczeniu na szczycie 252 mililitrów płynu da się ustać po zejściu na dół. Może pokusimy się o pierwszy skok w historii powyżej 300 mililitrów gdzie zdecydowanie ląduje się na płaskim?



Zostań Patronem