PIESEK WARSZAWSKI

W Patronite od 05.12.2019

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 692

liczba Patronów: 499

8 patronów
100 zł miesięcznie
200 zł łącznie
Portretuję psy Warszawy. Opowiadam ich historie. #piesekwarszawski

O Autorze

Piesek warszawski to projekt fotograficzny, który stworzyłam z miłości do czworonogów. Psy to bardzo ważna część naszego życia. Są naszą rodziną, naszymi przyjaciółmi i sąsiadami. Inne czekają pod sklepem lub patrzą na nas z okienka. Robię zdjęcia wszystkim psom mieszkającym w Warszawie - zarówno tym, które mają domy, jak i tym przebywającym w schronisku na Paluchu czy domach tymczasowych. Efekty mojej pracy można śledzić na Instagramie @piesekwarszawski, na którym jest już z nami ponad 10 tysięcy osób!

 

Piesek warszawski to również serwis internetowy piesekwarszawski.pl dedykowany fanom psów ze stolicy, ale nie tylko. Opowiadamy tam psie historie, pokazujemy gdzie wypić kawę w towarzystwie swojego pupila oraz polecamy literaturę, w której bohaterami są nasi czworonożni przyjaciele. Jesteśmy wszędzie tam gdzie mile widziane są psy. Odwiedzamy z psami ulubione bary mleczne, pizzerie i galerie. Wiemy również, gdzie zjesz najlepszy ramen ze swoim sierściuchem. Wstajemy o szóstej rano, żeby zobaczyć jak wygląda trening psów z Cywilnej Grupy Poszukiwawczej. Odwiedzamy schronisko na Paluchu, by zrobić zdjęcia pieskom i pomóc im znaleźć dom.

 

 

 

Jak działa Piesek warszawski?

Ja mam aparat, Wy macie pieska. Spotykamy się. To tak w wielkim skrócie. A w rzeczywistości bywa to mniej lub bardziej skomplikowane, ponieważ musimy się na to spotkanie umówić. Zwykle przez Instagram lub nasz profil na Facebooku. Bywało też, że spotkaliśmy się przypadkiem na ulicy, bo zaczepiałam Waszego psa. Jeżeli wybieramy pierwszy schemat, to w dniu gdy mamy umówione spotkania, wstaję rano, sprawdzam czy na pewno mam naładowane baterie do aparatu i sformatowaną kartę. Od 10:00 do 14:00 jestem w umówionym miejscu. Zwykle jest to warszawskie Pole Mokotowskie, ale spotykaliśmy się również w wielu innych miejscach. Przychodzą pierwsze pieski i ich ludzie. Robimy zdjęcia, które możecie obejrzeć na Instagramie, Facebooku i naszej stronie internetowej.

 

 

Ile to kosztuje?

Za darmo to jest! Wiele razy na twarzach naszych gości (tym razem mówię o ludziach) widać było zdziwienie, gdy dowiadywali się, że nie muszą nic płacić, a jedyne co muszą to czekać na publikację zdjęć. Teraz każdy będzie mógł nas wesprzeć finansowo, byśmy mogli się rozwijać i działać na jeszcze większą skalę, dlatego pojawiliśmy się na Patronite.

 

 

 

Ile jest piesków warszawskich?

Wciąż liczymy i pewnie nigdy nie poznamy dokładnej liczby. Przed moim obiektywem zapozowało, zaszczekało i zamerdało ogonem już ponad 300 psów! Choć to nie Pokémony, chciałabym złapać je wszystkie. Powiedz o nas swoim znajomym - chętnie się z nimi spotkamy i sportretujemy ich czworonoga.

 

 

 

Czas to piesek!

Poświęcamy dużo prywatnego czasu na nasz projekt, musimy do Was przyjechać, dotrzeć do schroniska czy innych miejsc gdzie są pieski. Robimy to z radością i chcielibyśmy robić to szybciej i częściej, stąd nasza obecność na Patronite.

 

 

 

Co dalej?

Co raz częściej dostajemy pytania: kiedy piesek poznański?, kiedy piesek wrocławski? oraz jęki zawodu: szkoda, że jestem z Kalisza, chciałabym mieszkać w Warszawie.

Piesek warszawski z nazwy pozostanie warszawski, ale my chcemy ruszyć w Polskę. Mamy już na to plan, a Wy możecie nam w tym pomóc, wspierając nas finansowo, umożliwiając tym samym nasze podróże. Wkrótce ruszamy pełną parą z naszym kanałem na YouTube, będziecie mogli zobaczyć od kuchni jak pracuje Piesek warszawski.

 

 

 

Po co nam Patroni?

Pomożecie nam w codziennym funkcjonowaniu i dalszym rozwoju. Na co dokładnie przeznaczymy pieniądze otrzymane od Patronów?

  1. Utrzymanie serwera i domeny piesekwarszawski.pl
     
  2. Podróże lokalne i globalne (bilety komunikacji miejskiej i kolejowe, by dotrzeć dalej niż Mokotów i Białołęka).
     
  3. Smaczki dla spotykanych piesków. Nie oszukujmy się, zdjęcia same się nie zrobią!
     
  4. Nasze cele na Patronite, a jest ich kilka. Będziemy zbierać na bardziej wydajny komputer lub laptopa do montażu wideo i edycji zdjęć. Potrzebujemy również nowego aparatu, a marzy nam się taki z wykrywaniem oka w autofocusie (np. Sony a6600 lub Sony a7 III z systemem Real-time Eye AF).
     
  5. Potrzebujemy Was również po to, by czuć, że to co robimy ma sens!

 


 

Piesek warszawski to Kasia (twórca projektu, fotograf i główna dowodząca) i Paweł (odpowiada za stronę internetową, grafikę i komunikację projektu).

 

 

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

Zostań Patronem
Najnowsi Patroni