Plecak i walizka

W Patronite od 02.11.2018

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 1063

liczba Patronów: 1085

4 patronów
90 zł miesięcznie
170 zł łącznie
"Życie zaczyna się tam, gdzie kończy się strach" - tym mottem się kieruję, co zwykle prowadzi mnie do dość zwariowanych sytuacji. Na blogu opowiadam o podróżach i emigracji, dzielę się blogowo-podróżniczym doświadczeniem i sypię żartami jak z rękawa. Dystans przede wszystkim.

O Autorze

Hej! Nazywam się Hanna i od 2010 roku prowadzę blog Plecak i walizka. Opisuję na nim moje życie na emigracji, podróże, tworzę praktyczne przewodniki, a także dzielę się moim blogowo-podróżniczym doświadczeniem.

Życie zaczyna się tam, gdzie kończy się strach - takie motto sobie przyjęłam i tym się w życiu kieruję, co prowadzi mnie nieraz do bardzo zwariowanych i nieprzewidywalnych sytuacji, o których później opowiadam na blogu.

Piszę, bo ktoś mi kiedyś powiedział, że umiem, a później nikt mnie z tego błędu nie wyprowadził. Zalewam więc świat swoimi szalonymi historiami i ironicznym poczuciem humoru. Gdyby nie dystans do siebie i świata, już dawno chyba bym zwariowała. :D

Podobno też całkiem fajnie opowiadam, co możecie sprawdzić na moim blogu i kanale na YouTube (który nieco umarł, ale w planach jest jego reaktywacja w formie podcastów).

Chcę w całości poświęcić się opowiadaniu - historii, ciekawostek o świecie, pisaniu książek. Nie tylko przewodników, bo chodzi mi również po głowie pomysł na książkę fabularną.

A nieskromnie przyznam, że mam o czym opowiadać, bo w 2016 roku - kierując się powyższym mottem - wsiadłam do samolotu i z biletem w jedną stronę poleciałam do Azji, gdzie spędziłam 19 miesięcy. W tym przez rok mieszkałam w Wietnamie, co uświadomiło mi, że nic nie pozwoli tak dobrze poznać jakiegoś kraju, jak właśnie zamieszkanie w nim. (Obecnie mieszkam w Hiszpanii.)

Chcę opowiedzieć Ci o tym, jak zrozumiałam, że Polska jest najpiękniejszym krajem na świecie czy o tym, dlaczego zaczęłam nazywać Hiszpanię Wietnamem Europy. Opowiem Ci o absurdach obydwu tych krajów i rzeczywistości życia w nich (trawa u sąsiada nie zawsze jest bardziej zielona, o nie!), o ciekawostkach kulturalnych i tym podobnych.

Mam też wiele historii, które wywołują na plecach dreszcze. Na przykład o tajemniczej mitomance z Malezji, która tworzyła wyimaginowane biznesy, ale okazała się nie być kimś, za kogo się podaje... Lub o psiej mafii w Wietnamie i nielegalnych plantacjach marychy w Andaluzji.

No, krótko mówiąc - TROCHĘ TEGO JEST.

Patronite to ogromna szansa dla tego, aby moje pomysły ujrzały światło dzienne. Twoje wsparcie zmienia WSZYSTKO. Daje mi to, co najcenniejsze - CZAS. Mogę go poświęcić na tworzenie coraz lepszych treści w internecie, a także na wszystko inne z tym związane. Chociażby research, żeby być godną zaufania, czy promocję, żeby moja działalność mogła się rozwijać.

Pamiętaj też, że Twoje wsparcie daje mi NIEZALEŻNOŚĆ. Chcę działać w zgodzie ze sobą samą, a sumienie nie pozwala mi tworzyć byle czego, żeby tylko zarobić nieco grosza na kiepskich współpracach. Chcę dostarczać Ci niezależnych, niecenzurowanych, odważnych, a często też kontrowersyjnych treści. Twoje wsparcie to dla mnie dowód na to, że to, co robię ma sens i warto poruszać trudne czy niewygodne tematy.

Niezależnie od kwoty wsparcia, stajesz się częścią wyjątkowej społeczności bloga Plecak i walizka. Razem ze mną tworzysz to miejsce w sieci. Doceniam każdy wkład i ogromnie się cieszę, że chcesz pomóc mi się rozwijać.

Za każde wsparcie bardzo dziękuję!

 

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

Zostań Patronem
Najnowsi Patroni