Co słychać

Obrazek posta

Druga dekada stycznia nowego roku za nami, czas napisać parę słów.

Więc... nic nowego - jak zwykle w moim życiu - pracuję, i to intensywnie.

Pomyślałem, że będzie Wam może miło, jeśli jako pierwsi dowiecie się, jaką fajną sagę wydam w Starshipie. Cykl "Man of War" (robocza wizualizacja tomów powyżej) jest naprawdę wyjątkowy. H. Paul Honsinger znał (piszę "znał", bo, niestety umarł, walcząc z Covidem) i rozumiał idiom amerykańskiej tudzież brytyjskiej marynarki wojennej. Swoją space operę oparł na tej wiedzy i stworzył wyjątkową opowieść "na serio". Taką, w której czytelnik czuje się tak, jakby znajdował się we wnętrzach prawdziwych okrętów marynarki wojennej, tyle, że nie prujących ziemskie morza, ale czarną pustkę kosmiczną.

Więc właśnie tę trylogię wydamy obok fantastycznej pentalogii "Starship" Mike'a Resnicka. Okładka pierwszego tomu wygląda tak:

Jeśli chodzi o moją skromną osobę, planuję, jak już chyba pisałem, wznowienie "CEO Slayera", tym razem z prequelowym opowiadaniem "Pierwszy raz". I to zapewne dopiero początek przygody z wydawaniem "u siebie" moich własnych książek. Podejrzewam, że na drugi ogień pójdzie saga "Gamedec". Ale to na razie tylko takie luźne fantazje.

Wybaczcie, że długo się nie odzywałem. Musiałem jakoś na nowo poukładać sobie różne rzeczy.

Trzymajcie się w ten wtorek!

Man of War Starship H. Paul Honsinger Mike Resnick CEO Slayer Gamedec Przybyłek

Zobacz również

Co się działo i co nadejdzie
Godzina o tym, dlaczego warto czytać
Co się działo i co będzie się dziać

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...