Nowe podatki lokalne

Jednym z pomysłów na uzupełnienie budżetu samorządu jest wprowadzenie tzw. opłaty lotniczej.

Byłby to dochód budżetu samorządu (gminy) dotknięty uciążliwoscią działalności lotniska. Pobierany byłby od ilości wykonanych lotów.

Nie byłaby duża, ale w swojej skali mogłaby znaczyć sporo dla pojedynczej wspólnoty.

Myślę, że społeczności dotknięte uciążliwością działalności lotniska mają prawo do rekompensaty.

 

Opłatą objęte byłyby tzw. operacje lotnicze. Na jedną operację przypadać miałoby ok. 200-300 zł. To nie jest dużo biorąc pod uwagę średnią liczbę pasażerów. Przy kilku tysiącach operacji na średnie lotnisku (dajmy na to 7 tyś.) wychodzi suma kilku milionów złotych za bilety droższe o ewentualnie kilka złotych na głowę. To spora suma, a być może po lepszym skonsultowaniu problemu będzie można ją zoptymalizować.

Podatnikiem byłby zarządca lotniska (na razie).

Jak wspomniałem gminy byłyby beneficjentami.

Samoloty są obciążeniem wielowymiarowym. Samo istnienie lotniska kosztuje dużą przestrzeń i środowisko. Byłby podział wpływów z opłat na beneficjenta głównego oraz beneficjenta dodatkowego w znacznie mniejszym wymiarze - jeżeli spełniałby przesłanki (odległość).
 

samolot lotnisko gmina samorząd lotniczy podatek opłata

Zobacz również

ustawa o obronie cywilnej - rozdział własny
Fragment napisanej przeze mnie (wstępnie) deklaracji ideowej (lipiec-sierpień) 2025
Fragment ze wstępnej deklaracji ideowej (lipiec-sierpień 2025)

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...