"(...) Zamknąłem się na włoskim odludziu. Godzinę drogi pieszo od Pietralungi. W górach i lasach. Czuję się jak w bajce. Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, z kotem, psem i kurami. Kot jest biało-rudy i nazywa się Pauza, pies Franek ma ADHD, a kurom kradniemy jajka. Piskląt nie będzie (...)".
CIAO ITALIA!
Tylko dla patronów!
·
0
·
01.02.2026
Post dostępny tylko dla Patronów
Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany
Zostań Patronem Zaloguj się