CIAO ITALIA!

Obrazek posta

"(...) Zamknąłem się na włoskim odludziu. Godzinę drogi pieszo od Pietralungi. W górach i lasach. Czuję się jak w bajce. Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, z kotem, psem i kurami. Kot jest biało-rudy i nazywa się Pauza, pies Franek ma ADHD, a kurom kradniemy jajka. Piskląt nie będzie (...)".

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się
Bartek Fetysz felieton Włochy wakacje urlop cisza

Zobacz również

2026.
SPOWIEDŹ OFIARY.
ZESRANI NA TĘCZOWO.