Najgorszy jest moment, kiedy wjeżdżamy do Meżowej i wszyscy zakładają hełmy, wtedy wiesz, że zostajesz tylko ty i twój fart - opowiada “Kotyk”. Do zadań jego grupy należy polowanie na rosyjskie drony - Szahedy i Molnie - ale też znajdowanie i unicestwienie żdunów, dronów, które rosyjscy operatorzy zostawiają przy drodze i, ciągle obserwując podgląd z kamery, czekają na swoją ofiarę. Analizujemy sytuację na kierunku pokrowskim - mapy, aktualne zdjęcia.
Nigdy nie wiesz, z której strony wj**bie - relacje żołnierzy obrony przeciwlotniczej z pierwszej linii
Tylko dla patronów!
·
0
·
11.02.2026
Post dostępny tylko dla Patronów
Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany
Zostań Patronem Zaloguj się