"(...) Z fascynacją zastanawiałem się nad tym, jak pracuje mózg ludzki i dotarło do mnie, że to przeciekawy organ. Dotarło do mnie, że wszystkie uczucia jakie miałem do Amy - automatycznie przelałem na Holly. Przecież wiem, że to nie ta sama osoba, a jednocześnie świadomość zadziałała tak, że natychmiast przypisałem jej pewne cechy, że w mojej głowie została wrażliwą, dobrą dziewczyną, kochającą jazz i pragnącą miłości. Strasznie to pojebane (...)".
AMY, ALE NIE AMY.
Tylko dla patronów!
·
0
·
06.04.2026
Post dostępny tylko dla Patronów
Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany
Zostań Patronem Zaloguj się