Przytulne Nieulotne

Hej, tu Monika! Szczęśliwa żona Pana Męża i mama Małego Poszukiwacza Przygód, córka, wnuczka i przyjaciółka. Pisarka i blogerka, nie potrafiąca żyć bez pisania. Miłośniczka wszystkiego, co ładne, przytulne i puszyste. Wielbicielka fotografii i estetycznego, naturalnego życia ;)

O Autorze

Cześć, tu Monika!

Prowadzę babskiego bloga Przytulne Nieulotne, na którym pokazuję Wam jak pomimo wielu codziennych obowiązków można cieszyć się życiem. Jestem marzycielką i wielokrotnie na blogu zachęcam Was do kroczenia ścieżką marzeń, walczenia o siebie i swoje cele. Z wykształcenia jestem magistrem filozofii i fotografem, z "zawodu" dumną mamą i żoną, pełnoetatową panią domu. Chętnie dzielę się z Wami poradami ułatwiającymi przetrwanie trudów codzienności. Moja rodzina jest dla mnie motorem do działania. Kocham pisać i dzielić się z Wami moimi przemyśleniami. Nakładem własnym wydałam książkę "Z głową w chmurach". Jest to zbiór krótkich opowiadań z morałem, przeznaczony dla dorosłych Czytelników.

 

Dużo dobra wokół mnie

Odkąd założyłam bloga Przytulne Nieulotne, dostaję od Was bardzo wiele pozytywnych sygnałów odnośnie mojej osoby i mojego warsztatu pisarskiego. Z tego miejsca, chciałabym podziękować tym osobom, które śledzą bloga od początku i wspierają mnie duchowo. Każdy pozytywny sygnał od moich Czytelniczek jest dla mnie motywacją do dalszego rozwoju i do tego, by sięgać po więcej. 

Jestem głęboko przekonana o tym, że w świecie obowiązuje reguła "im więcej dostajesz, tym więcej dajesz"  i tak też chciałabym postępować. Zdecydowałam się założyć konto na Patronite żeby móc się dalej rozwijać i przy wsparciu Patronów, zwiększać poziom swojego zaangażowania w bloga, oraz poziom publikowanych treści.

Chciałabym pójść o krok dalej

Mam w planach kolejną książkę oraz rozwinięcie bloga, zarówno od strony technicznej, jak i od strony materiałów na nim zamieszczanych. Chciałabym zrobić wiele nowych rzeczy, być może rozpocząć jakieś większe projekty, jednakże nie jestem w stanie zrobić tego nakładem własnym. Moja jedyna pensja wypłacana jest w bezcennych uśmiechach mojego dziecka. I choć uważam, że jest to najpiękniejsza waluta świata, niestety za jej pomocą nie będę w stanie wydać kolejnej książki.

Chciałabym w przyszłości przenieść blog na płatną domenę, zainwestować fundusze w jego reklamę i rozwój, a także zaangażować inne osoby, najchętniej matki, które zechciałyby wziąć udział w rozwijaniu strony i wspólnym tworzeniu babskiego miejsca w sieci. Na pisanie bloga oraz innych tekstów literackich poświęcam tak wiele czasu, że spokojnie mogłabym nazwać to moją pracą. Tak jednak na razie nie jest, ale wierzę, że dzięki wsparciu Patronów moje marzenie ma szansę się spełnić.

Proszę o pomoc Patronów

Kiedyś proszenie o pomoc nie było dla mnie łatwe, wydawało mi się, że wszystko muszę zrobić sama. Gdy nauczyłam się to robić, okazało się, że otaczają mnie wspaniali ludzie, którzy wspierają moje działania i chętnie pomagają w realizacji moich marzeń. O wiele fajniej jest dzielić swoje doświadczenia z innymi, niż żeglować w pojedynkę.

Wsparcie od Patronów w pierwszej kolejności zostanie przeznaczone na wydanie kolejnej książki, ponieważ mam w planach publikację "Niezbędnika Matki" dla kobiet, które zostały mamami dopiero niedawno lub planują rozpoczęcie swojej przygody z macierzyństwem. Seria tekstów o takim tytule ukazuje się obecnie na blogu, jednakże książka będzie bogatsza o felietony niezamieszczone na stronie.

Kochany Patronie!

Niezależnie od tego, jaką kwotą zdecydujesz się mnie wesprzeć, będę się bardzo cieszyła, że mogę tworzyć swoje treści dla Ciebie, i że spotykają się one z Twoim pozytywnym odbiorem!

Za każde okazane wsparcie pięknie dziękuję i mam nadzieję, że Cię nie zawiodę!

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

Hej!

Znajdujesz się na profilu-wizytówce - możesz podejrzeć tu moją twórczość i pasję, rozgość się więc i czuj jak u siebie! Pamiętaj jednak, że funkcja finansowego wsparcia jest niedostępna :)