W Patronite od 02.04.2020

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 257

liczba Patronów: 526

16 patronów
1 100 zł miesięcznie
7 000 zł łącznie
Jestem Rocker, domorosły muzykant mieszkający trochę w Łodzi, trochę w Warszawie. Gram na dzwonkach chromatycznych w podziemiu przy stacji metra Centrum, cały czas mając marzenia o wielkiej karierze rockmana i youtubera. Jestem eko – poruszam się pojazdami napędzanymi mięśniami rąk lub akumulatorami

O Autorze

Hej.

Z tej strony Przemysław Wrzeszcz alias Rocker. Część z przeglądających mój profil na pewno mnie kojarzy z grania na „stricie” w kilku polskich miastach. Obecnie zacumowałem w Warszawie, gdzie gram na dzwonkach w przejściu podziemnym pod skrzyżowaniem al. Jerozolimskich z Marszałkowską przy stacji metra Centrum, na ul. Chmielnej, Nowym Świecie lub Świętojańskiej.

Oprócz tego od ponad 20-stu lat staram się tworzyć muzykę. W 1994 i 1995 r. brałem udział w ogólnopolskich przeglądach twórczości młodzieży sprawnej inaczej w Busku – Zdrój z dosyć dobrym skutkiem, gdyż odpowiednio zdobyłem wyróżnienie, jako kompozytor oraz Pierwszą Nagrodę, jako kompozytor i autor tekstu. Obecnie „przesiadam” się na tworzenie muzyki przy pomocy wirtualnych instrumentów, jednak ogarniecie tego oprogramowania to jest wyższa szkoła jazdy;). Na razie w sieci można znaleźć tylko dwa moje wytwory. Oba są piosenkami napisanymi z okazji świąt Bożego Narodzenia dla fundacji „Spartanie Dzieciom”. Pierwsza z nich – „Magii czas” – jest w całości mojego autorstwa, ale w aranżacji Roberta Karpińskiego.

W drugiej „Gwiazdka” - byłem autorem tekstu.

A co oprócz muzyki?  Tworze filmiki na YouTube, w których chce pokazać moje życie, zainteresowania oraz poglądy na sprawy, które mnie interesują. Wszystko to z perspektywy osoby z niepełnosprawnością niepozwalającą na samodzielną egzystencje. Z tej perspektywy niektóre rzeczy widzi się wyraźniej, a niektórych się nie zauważa.

Plany? Jeśli zdrowie pozwoli chciałbym skoncentrować się na produkcji muzycznej oraz na tworzeniu treści na YouTube. Mam w głowie kilka pomysłów, choćby na ukazanie życia „ulicznego” przy użyciu kamery, (której nomen-omen jeszcze nie mam). Parę osób namawia mnie także na napisanie autobiografii. To wszystko wymaga dużej ilości czasu wolnego, który teraz tracę na pogoń za mamoną by przeżyć i mieć na rachunki i kredyt.

Jeśli chcesz mnie wesprzeć na nowej drodze „kariery” to wiedz, że ja też chce i będę Ci bardzo dźwięczny :)

Pozdrawiam.

Rocker.

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

Zostań Patronem