Skrawki Puszczy | FOTOGRAFIA

W Patronite od 14.01.2019

Ranking Autorów

Miesięczne wsparcie: 379

Liczba Patronów: 393

Zostań Patronem
Kup na prezent
43 patronów
1 275 miesięcznie
Witaj! Jestem Grzegorz i jestem fotografem, który rzucił niemalże wszystko, by po długiej przerwie powrócić do fotografii. Prowadzę kanał o fotografii krajobrazu, na którym dzielę się z Wami swoimi technikami i wiedzą, ale przede wszystkim emocjami, które uwieczniam na swoich zdjęciach.

O Autorze

Witaj!

Zwykłem mówić, że chwilowo ominęła mnie wena autosprzedaży.
Natomiast tym razem coś napisałem i chyba przesadziłem.

 

 

Z aparatami mogę powiedzieć, że miałem do czynienia od dziecka. Mój pierwszy aparat dostałem jak miałem jakieś cztery lata, była to Smiena, która szybko, bardzo tragicznie skończyła - pod zabawkowym młotkiem. Tak czy owak aparaty składałem z klocków... Mając dwanaście lat dostałem kolejny radziecki aparat - FED 5b. Wtedy się zaczęło. To na nim zrobiłem swoje pierwsze zdjęcia ślubne. Co prawda na ślubie mojej siostry, ale jakaż to była satysfakcja i duma chodzić z aparatem na ślubie! Rodzice tyko płakali, bo coraz więcej rolek filmu zużywałem. Jednak czas podstawówki, był okresem poświęconym geografii i biologii. Natura, krajobraz, astronomia i zjawiska atmosferyczne były tym, co mnie fascynowało.
W czasie liceum przerobiłem chyba wszystkie wersje Zenitów. Byłem nadwornym szkolnym fotografem i zorganizowałem ciemnię fotograficzną, którą potem dyrektor nam zamknął, gdy szkoła zakupiła jakiś badziewny cyfrowy kompakcik. Liceum było okresem "lepszego" obcowania ze ślubami. Jak to kiedyś było, fotografii człowiek uczył się z książek i albumów, ale przede wszystkim od innych. Wtedy to pomagałem przy ślubach jednemu z lokalnych fotografów. Po prostu, by się czegoś nauczyć trzeba było nosić mu torbę (jakkolwiek to w tej chwili nie brzmi ;)).

 


 

Po liceum zrobiłem sobie rok przerwy od nauki. Pracowałem w tym czasie w Ośrodku Pomocy Społecznej i robiłem wiele zdjęć krajobrazowych. Wtedy też kupiłem używanego Nikona FM3a. Po pewnym czasie zorganizowałem swoją pierwszą autorską wystawę o Puszczy Sandomierskiej.
W końcu przyszedł czas studiów. Marzyłem o kierunku związanym z fotografią, niestety moi rodzice byli przeciwni. Wymagało to sporych nakładów finansowych, a u mnie w domu się nie przelewało. Inna sprawą jest też to, że byłem swoistą rodzinną "czarną owcą", gdyż nie myślałem o pracy w jakiejkolwiek fabryce itp. Mojego ŚP tatę zawsze denerwowało, że poszedłem do liceum a nie do zawodówki lub technikum, bo przecież miałbym zawód i szybko pracę, a co dopiero było, gdy im wyleciałem z pomysłem studiów fotograficznych. Mnie szybkie zdobycie byle jakiego (tylko po to, żeby go mieć) zawodu nigdy nie kręciło, choć jestem swoistą złotą rączką, bo wiele umiem zrobić. W sumie to czasem ukrywałem przed nim nowy sprzęt foto, jaki kupowałem sobie, gdy dorabiałem wtedy jeszcze w lokalnym laboratorium fotograficznym.
Cóż, już wtedy człowiek się uczył, że praca fotografa, to ciężki kawałek chleba i nie ma co liczyć na zrozumienie innych. Fotografia to sposób życia - trzeba być fotografem, malarzem, czy po prostu artystą, by wiedzieć o czym mówię.
Skończyło się na tym, że ukończyłem studia z rehabilitacji. W zawodzie fizjoterapeuty pracowałem pracowałem około trzech lat, rok na etacie w przychodni, a później dwa lata prowadziłem swój prywatny gabinet. W międzyczasie wyprowadziłem się od rodziców. Nie powiem, bo lubiłem tę pracę, ale czegoś mi brakowało. Byłem jakiś taki pusty. Zdjęcia robiłem wówczas sporadycznie, miałem mało czasu, a i finansów brakowało, gdyż były inne priorytety.
Potem miałem wypadek. Jadąc rowerem do pacjenta potrącił mnie samochód. Całe szczęście skończyło się jedynie na trzech złamanych żebrach, otarciach i potłuczeniach. Wtedy nie mogłem pracować i gabinet mi podupadł. Gdy przyszło odszkodowanie z ubezpieczenia, miałem wybór, czy pieniądze przeznaczyć na gabinet i pracę, czy dla siebie... Kupiłem swoją pierwszą cyfrówkę. Magia powróciła!
Dziś prowadzę małą firmę fotograficzną. Śluby i sesje zdjęciowe to moje główne źródło dochodu. Obecnie żyję z fotografii i dzięki fotografii. Nie zawsze jest lekko. Nie zawsze są zlecenia, czasem są okresy, kiedy po prostu jest gorzej, ale nie narzekam. Mi wiele nie potrzeba, a biznesik się coraz lepiej rozwija.
Jednak śluby i sesje to taka monotonia. Nie powiem, bo lubię to i wkładam w swoją pracę wiele serca, jednak po "upojnym" sezonie, czy niekiedy w trakcie, człowiek ma trochę dość i czegoś brak. Tak zacząłem uciekać w krajobraz. Ba! Połączenie fotografii z geografią i naturą, którą kochałem od dziecka. Krajobraz to moja ucieczka w ciszę, w spokój i obcowanie z cudowną naturą.

 

 

 

Jestem dość emocjonalnym osobnikiem. Pomimo tego nadal odczuwałem odrobinę pustki, takiej samotności w tym wszystkim. Mieszkając w fabrycznym mieście żyjącym czasami PRL'u ciągle czułem się tą czarną owcą. Założyłem bloga i fanpage na facebooku. Odzew był bardzo pozytywny, a coraz więcej osób mnie prosiło, bym więcej mówił o tym, jak robię zdjęcia. Po ciężkich bojach z własną głową założyłem kanał na YouTube. No miałem spore opory, czy to robić.
Na chwilę obecną klepię sobie te zdjęcia ślubne i prowadzę kanał, na którym dzielę się z Wami moimi emocjami, odczuciami, przeżyciami z plenerów oraz technikami jakie stosuję w swojej fotografii krajobrazu.



 

No i jak zwykle przesadziłem i za dużo się rozpisałem...

Przejdźmy do konkretów!

 


Po co ten Patronite?

Patronite to sposób na pozyskanie środków, by tworzyć dla Was nowe, a zarazem lepsze materiały, także sposób na to, by tworzyć je częściej.

Może powiem tak, po prostu, krótko i prosto z mostu.
Żeby zrealizować vloga, czy inny projekt muszę znaleźć ten czas, a czas to pieniądz. W obecnej chwili, by zrobić odcinek vloga, czy jakiś inny materiał na youtube, muszę zrezygnować z czasu, który poświęcam na realizację projektów, z których żyję - czyli po prostu z mojej pracy.

Potrzebuję Ciebie i Twojego wsparcia by dalej prowadzić i rozwijać mój kanał, który jest dla Was. Natomiast Ty swoim wsparciem będziesz tworzyć ze mną tak dla siebie, jak i dla innych!

 


 

 


WyBorowa Ekipa! - Czyli co dla Patronów?

Każdy Patron otrzymuje:

– sporadyczny zamknięty live dla Patronów,

– sporadyczne materiały warsztatowe,

– dostęp do zamkniętej grupy na facebooku,

– dostęp do grupowej konwersacji na messengerze, gdzie prowadzimy różne rozmowy w stylu Hyde Park, a także udzielamy sobie wzajemnej fotograficznej pomocy.

 

Patroni od progu 25 zł i wyżej otrzymują:

– dostęp do wszystkiego, o czym mowa wyżej,

– dodatkowe materiały na youtube w postaci warsztatów z obróbki zdjęć, o których więcej napisałem poniżej.

 


 


Co zrealizowałem dzięki Patronite?

Dzięki wsparciu Patronów:

– zakupiłem dodatkowy sprzęt fotograficzny w postaci filtrów, obiektywów, sprzętu do astrofotografii itp.,

– zakupiłem i rozwinąłem sprzęt do nagrywania filmów, przede wszystkim: Lumix G7 z obiektywami Panasonic G-VARIO 12-60, SIGMA 19 mm 2.8, SIGMA 16 mm 1.4, kamerę kieszonkową DJI OSMO Pocket z osprzętem, mikrofony krawatowe oraz kierunkowe,

– zakupiłem nowy komputer, dzięki któremu mogę bezproblemowo nagrywać live i montować swoje materiały w wysokiej rozdzielczości,

– zmodernizowałem sprzęt do prowadzenia transmisji na żywo w postaci mikrofonów studyjnych, interfejsu audio Focusrite SCARLETT, kamer internetowych i dodatkowego drobnego sprzętu,

– zakupiłem laptopa oraz Internet mobilny, co pozwala mi na większą mobilność działań.

Ponadto i co najważniejsze - dzięki wsparciu Patronów utrzymuję samochód oraz pokrywam koszty wszystkich – bliższych i dalszych – plenerów, którymi dzielę się z Wami na YouTube. Dzięki wsparciu Patronów zrealizowałem również jedno ze swoich największych marzeń w postaci sklepu internetowego i serwisu do zamawiania zdjęć, wydruków, fotoksiążek i fotogadżetów.

 


 


WyBorowe WARSZTATY

 

Pragniesz nauczyć się pięknie fotografować i obrabiać zdjęcia krajobrazowe?

Nieważne, czy jesteś początkującym czy zaawansowanym fotografem. Pamiętaj, że zawsze możesz robić to lepiej. Nieważne również, jakim sprzętem fotografujesz. Nie skupiam się tutaj na sprzęcie fotograficznym, a pokazuję, że fotografować możesz zawsze, wszędzie i każdym rodzajem sprzętu. 
 

 

Od progu wsparcia 25 zł lub więcej otrzymujesz dostęp do zamkniętych warsztatów, które pieszczotliwie nazywamy PatoRÓÓMami.  Zajmuję się na nich omawianiem i obróbką moich oraz przede wszystkim Waszych zdjęć, które to nadsyłacie mi na warsztatowego maila.

Są to zazwyczaj dwa filmy w tygodniu (wtorki i czwartki). Podczas warsztatów skupiam się na najważniejszych aspektach obróbki zdjęć, a także dzielę się moją wiedzą z zakresu fotografii. Omawiam oraz obrabiam zdjęcia Warsztatowiczów, pokazując zarówno swoją wizję, jak i podstawowe popełniane przez nich błędy, uczę również poruszania się w photoshopie oraz lightroomie.

 


 

 

 

Gorąco Was zachęcam do wsparcia Skrawków Puszczy i mojej działalności :)

Jest Pięknie i Cudownie!
SKRAWKI PUSZCZY

Grzegorz Radosław Maziarski


 


 

 


Ryzyko
Ryzyka - o czym należy pamiętać?

Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę:

  • Ryzyko związane z tym, że Autor może nie zrealizować swoich celów (np. nie zbierze odpowiedniej kwoty, która pozwoli mu na realizację zamierzeń).
  • Ryzyko związane z tym, że Autor może nie zrealizować nagród, opisanych w progach (np. wysłanie pocztówki).
  • Autor może zmienić charakter swojej działalności, co może sprawić, że zmieni się Twój sentyment w stosunku do niego/niej (ludzie się zmieniają).
W jaki sposób Patronite stara się minimalizować te ryzyka:
  • Patronite weryfikuje tożsamość każdego z Twórców, zanim pozwoli na wpłacanie pieniędzy na jego cel. Zabezpieczamy także progi, które zostały wykupione przez Patronów - ich edycja jest możliwa jedynie po uzyskaniu zgody administratora serwisu.
  • W sytuacjach spornych działamy jak mediator między Twórcą a Patronem.
  • Monitorujemy działalność Autorów, zarejestrowanych na Patronite, starając się w jak najszerszym stopniu zapobiegać wystąpieniu czynników ryzyka, o których wspominamy powyżej.
  • Uruchomiliśmy specjalny formularz zgłoszeń nadużycia - mamy również aktywnie działającą grupę wsparcia Autorów, która pomaga nam w walce z ewentualnymi nadużyciami.

Jednak zanim zdecydujesz się na wsparcie Autora, weź pod uwagę, że w przypadkach spornych ewentualny zwrot pieniędzy może być obarczony znacznym ryzykiem.

Zgłoś użytkownika
Zostań Patronem
Kup na prezent
Najnowsi Patroni
Adam Siwy WWL
Adam Siwy WWL
Próg: 25 zł
Dita Majewska
Dita Majewska
Próg: 25 zł
Michał Cincio
Michał Cincio
Próg: 5 zł
Adam Marciniak
Adam Marciniak
Próg: 50 zł
Michał Rodzajewski
Michał Rodzajewski
Próg: 10 zł
Przemysław Undro
Przemysław Undro
Próg: 25 zł