"(...) Ostatnie dwa tygodnie były jednym wielkim stanem depresyjnym. Stanem wypalenia. Właściwie to samospalenia, bo zginąłem w wewnętrznym pożarze rozczarowań i wyrzutów sumienia. Podpaliłem się jak Sherwood w pierwszym odcinku Robin Hooda (...)".
I DON'T NEED DRAMA IN MY LIFE.
Tylko dla Patronów!
·
2
·
4 dni temu
Post dostępny tylko dla Patronów
Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany
Zostań Patronem Zaloguj się