BABCINE OBIADY.

Obrazek posta

"(...) Wczoraj dotarło do mnie, że już nigdy w tym życiu nie zjem babcinego obiadu. Ta, która została ledwo chodzi, od lat nie gotuje. Nigdy nie usiądę już w kuchni i nie będę mógł obserwować jak któraś się po niej krząta, przygotowuje posiłki i nas nimi karmi (...)".

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się
Bartek Fetysz felieton wspomnienia Dzienniki

Zobacz również

OBUDZIŁEM SIĘ TROCHĘ PODŁY - HISTORIA KSIĄŻKI (I). 
BOOMBOX MARZEŃ II.
WRZESIEŃ.