WRZESIEŃ.

Obrazek posta

"(...) Nigdy nie czekałem na wrzesień. Kojarzył mi się z traumą pójścia do szkoły i pożegnaniem z dziadkami i wakacyjnymi przyjaciółmi. Za moich czasów pisało się listy i żeśmy je sobie hurtowo wysyłali. Czasami po dwa w tygodniu. Wtedy się przyjaźniło na dobre i na złe. Na zawsze. Mam te listy w kartonie w domu do dzisiaj (...)".

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się
Bartek Fetysz felieton wrzesień jesień show biznes Muzyka

Zobacz również

OBUDZIŁEM SIĘ TROCHĘ PODŁY - HISTORIA KSIĄŻKI (II). 
OBUDZIŁEM SIĘ TROCHĘ PODŁY - HISTORIA KSIĄŻKI (I). 
DOROTA WAS URZĄDZI.