"(...) Naznosiłem do domu znowu więcej płyt CD. Nie wiem dlaczego postanowiłem przygarnąć Rickiego Martina. Kto kurwa słucha Rickiego Martina? Nie znam ani jednej osoby. Jego pierwszy album anglojęzyczny. Żadna piosenka nie napisana przez niego. Latynoski produkt przeznaczony na rynek anglojęzyczny opakowany w zdjęcia młodego chłopaka z chodliwymi bioderkami (...)".
W DESZCZU OCZEKIWAŃ.
Tylko dla Patronów!
·
0
·
1 dzień temu
Post dostępny tylko dla Patronów
Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany
Zostań Patronem Zaloguj się