Riennahera

W Patronite od 23.06.2017

Elf Pogardy. Żona Thranduila. Kurczak Zła. Bloguję od ponad dziesięciu lat, czasem o poszukiwaniu sensu życia, a czasem o sukienkach. Głęboko wierzę, że lepiej być dziwnym niż nie być dziwnym i sprzedaję to przesłanie światu.

O Autorze

Elf Pogardy. Żona Thranduila. Kurczak Zła.

 

Od ponad dziesięciu lat mieszkam w Wielkiej Brytanii. Najpierw w Szkocji, potem w Surrey, teraz w Londynie. Pochodzę z Gdańska. Licencjat ze studiów filmowo-telewizyjnych i historii, magister studiów nad średniowieczem i renesansem na University of Glasgow.

Wiem dużo na temat średniowiecznej kultury dworskiej i ówczesnej etykiety oraz Gwiezdnych Wojen. Studia przydają mi się przede wszystkim do pisania interdyscyplinarnych tekstów na bloga, w których zastanawiam się nad tym, czy byłbyś seksowny w średniowieczu, czy poradziłbyś sobie na dworze Ludwika XIV albo czy Thranduil jest ideałem średniowiecznego władcy.

Oprócz sukienek z Zary lubię dinozaury (zwłaszcza mięsożerne, ale doceniam dyskretny urok diplodoka i triceratopsa), filmy kostiumowe (przede wszystkim oparte na powieściach Jane Austen, ale bądźmy szczerzy, obejrzę wszystko inne jeśli mi się to pokaże) i przebywanie we własnym fikcyjnym świecie. Wciąż wierzę, że jestem elfem. Cały rok czekam na Halloween, bo uwielbiam wymyślać kostiumy.

Przy całym zachwycie fantazyjnym światem w moim głowie i w tekstach kultury, które konsumuję, wciąż uważam, że najważniejszym tekstem jaki napisałam jest ten o depresji.  Na blogu próbuję pokazać, że będąc nieśmiałym introwertykiem z kompleksami, da się żyć i to całkiem fajnie. Otwarcie mówię o moich słabościach i próbuję je oswoić.  Próbuję pomóc Wam je oswoić zgodnie z myślą Kurta Vonneguta:

"Wiele osób desperacko potrzebuje usłyszeć tę wiadomość: Czuję i myślę w dużym stopniu tak jak ty, zależy mi na wielu rzeczach, na których tobie zależy, choć większości osób na nich nie zależy. Nie jesteś sam."

 

Piszę od jakichś osiemnastu lat i będę pisać tak czy inaczej. Mam nadzieję, że coraz lepiej, mam nadzieję, że w coraz to nowych formatach. Opcja patronatu nad blogiem pozwala Ci pomóc mi w realizacji celu, by ta obsesja mogła stać się sposobem na życie. 

Dziękuję.

 

 


Ryzyko
Ryzyka - o czym należy pamiętać?

Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę:

  • Ryzyko związane z tym, że Autor może nie zrealizować swoich celów (np. nie zbierze odpowiedniej kwoty, która pozwoli mu na realizację zamierzeń).
  • Ryzyko związane z tym, że Autor może nie zrealizować nagród, opisanych w progach (np. wysłanie pocztówki).
  • Autor może zmienić charakter swojej działalności, co może sprawić, że zmieni się Twój sentyment w stosunku do niego/niej (ludzie się zmieniają).
W jaki sposób Patronite stara się minimalizować te ryzyka:
  • Patronite weryfikuje tożsamość każdego z Twórców, zanim pozwoli na wpłacanie pieniędzy na jego cel. Zabezpieczamy także progi, które zostały wykupione przez Patronów - ich edycja jest możliwa jedynie po uzyskaniu zgody administratora serwisu.
  • W sytuacjach spornych działamy jak mediator między Twórcą a Patronem.
  • Monitorujemy działalność Autorów, zarejestrowanych na Patronite, starając się w jak najszerszym stopniu zapobiegać wystąpieniu czynników ryzyka, o których wspominamy powyżej.
  • Uruchomiliśmy specjalny formularz zgłoszeń nadużycia - mamy również aktywnie działającą grupę wsparcia Autorów, która pomaga nam w walce z ewentualnymi nadużyciami.

Jednak zanim zdecydujesz się na wsparcie Autora, weź pod uwagę, że w przypadkach spornych ewentualny zwrot pieniędzy może być obarczony znacznym ryzykiem.

Zgłoś użytkownika

Hej!

Znajdujesz się na profilu-wizytówce - możesz podejrzeć tu moją twórczość i pasję, rozgość się więc i czuj jak u siebie! Pamiętaj jednak, że funkcja finansowego wsparcia jest niedostępna :)