Sebastian Czeremcha

W Patronite od 05.01.2021

Ranking Autorów

Miesięczne wsparcie: 1153

Liczba Patronów: 1109

Zostań Patronem
6 patronów
135 miesięcznie
255 łącznie

Leśne przedszkole

777 zł

miesięcznie

17%

osiągnięto

642 zł

brakuje

W 2019 i 2020 miałem okazję poprowadzić edukacyjne warsztaty wędrowne dla rodzin z dziećmi, oraz gawędy w szkołach. To pokazało mi, że dzieci to wspaniali słuchacze, głodni wiedzy, zawsze chętne aby ruszyć do lasu po przygodę. Wspominam tu swoje dzieciństwo i wszystkie chwile, które w młodości ukształtowały to kim jestem. Zawdzięczam to ludziom i ich trosce oraz zaangażowaniu, gdy wpłynęli na rozwój moich zainteresowań.

Świat ten dzisiejszy i daleki potrzebuje wędrowców, przyrodników, obserwatorów, ludzi wrażliwych na przyrodę, ciekawych i świadomych wzajemnych powiązań pomiędzy gatunkami, a działaniem człowieka. Może jeszcze nie jest za pózno. Te dzieci będą tworzyć już inny świat.. Może taki, o jakim w głębi duszy marzymy cicho wszyscy, uwięzieni po miastach i blokach? W którym życie, będzie wyrazem głębokiej spójności z naturą, pokorą wobec jej praw i zrozumieniem drogi współistnienia, dla innych gatunków zamieszkujących razem z nami tą planetę.

Zupełnie nie wiem jaka jest droga do tego celu i czy ma on się wydarzyć. Może po drodze znajdzie się ktoś, kto użyczy nam przestrzeni, aby takie zajęcia można było prowadzić. Dlatego zostawiam z ufnością sam pomysł do realizacji. Kwot ę podaję, aby cel był nam widoczny i się nie zapodział ^^ Siódemka na szczęście :)

OCHRONA SIEDLISK BOBROWYCH

1 111 zł

miesięcznie

12%

osiągnięto

976 zł

brakuje

W mojej okolicy nieznani sprawcy notorycznie dewastują, rozbierają, i niszczą tamy bobrowe. To nie tylko osobista tragedia tych zwierząt ale i zagrożenie dla ich życia – dwa razy niszczyciele zrobili to w środku zimy, przy dużym mrozie. Utrudnianie życia bobrom które są gatunkiem prawnie chronionym to też dotkliwe konsekwencje dla rolników w postaci suszy. Gdy polne rowki pozostają puste, nie nawadniają okolicznej gleby, nie ma też darmowych zbiorników nawadniających, jakie bobry tworzą, zmniejszając tym samym zagrożenie pożarowe pól, lasów. Rozlewiska i stawy przyciągają bogactwo innych gatunków zwierząt, rejon staje się atrakcyjny turystycznie dla przyrodników i wędrowców. A bioróżnorodność to zdrowie nas wszystkich.

Chcę spróbować przeciwdziałać tym szkodom, poprzez ustawianie w takich miejscach tabliczek informacyjnych z napisem: ‘’Ostoja bobra – gatunek prawnie chroniony’’ + ''Teren Monitorowany.'' Mając cień nadziei, że ostudzą one zapędy dewastatorów, a któraś z rodzin bobrowych przetrwa. W przyszłości w grę wchodzi także monitorowanie siedlisk przy użyciu fotopułapek (patrz kolejne cele).

Smartfon - podstawowe narzędzie pracy

1 500 zł

miesięcznie

9%

osiągnięto

1 365 zł

brakuje

Jestem prostym chłopakiem z lasu, i bez wielu dzisiejszych nowinek technicznych zupełnie się obywam. Ale ja to ja - a zadania które mnie czekają, to co innego :) O tym jak bardzo smartfon stał się moim narzędziem pracy, nie byłem świadom, dopóki nie zaczął niedomagać. Nagrywam nim filmy na facebooka i robię zdjęcia, a także obsługuję media społecznościowe, w których dzielę się wieściami z lasu. Moje urządzenie bywa już całkowicie odmawia posłuszeństwa, wyłącza aplikacje, długo reaguje, tym samym spowalnia i mnie. Choć cierpliwy jak drzewo jestem. Jest to wszystko spowodowane tym, że po jakimś czasie tak zwana ''pamięć wewnętrzna'' zostaje zapchana przez aplikacje których w zasadzie się nie używa, a które wciąż pobierają same jakieś aktualizacje. Wyłączyć ani zdeinstalować ich nie można. Dlatego chcę zakupić sobie taki z większą pamięcią wewnętrzną, aby ten proces możliwie opóznić. Ten który mam, użytkuję ponad 2 lata. Obecnie radzę sobie tak, że co parę dni oczyszczam smartfon aplikacjami do sprzątania pamięci, co sprawia że na parę dni zaczyna znośnie działać. Co jakiś czas muszę je całkowicie przeinstalować, by mógł funkcjonować znów.

Ot, technika. Jestem tradycjonalistą i wolę przekazywać opowiadania gawędą przy ognisku, w kręgu, ale bez tego obecnie ani rusz. Wspierając ten cel, sprawisz że filmy i zdjęcia będą pojawiać się na moich kanałach częściej. Tyle mam Ci do opowiedzenia i pokazania!

Lornetki dla moich wędrowców i czytelników

2 500 zł

miesięcznie

5%

osiągnięto

2 365 zł

brakuje

Chciałbym wyposażyć swoją gablotę w nie jedną czy dwie, a kilka ornitologicznych lornetek, które służyć będą gościom moich wypraw, ofiarując im całą paletę zachwytów podczas leśnych obserwacji. Będą też przydatne edukacyjnie i rozwojowo, oraz pozwolą cieszyć się naturą w niespotykanej dotąd bliskości i jeszcze bardziej uwrażliwiać na jej piękno. Lornetek nocnych potrzebujemy natomiast po to, aby podczas obserwacji nie przekazywać sobie jednej z rąk do rąk i nie powodować dodatkowych szelestów, możliwości spłoszenia zwierząt.

Można też wesprzeć ten cel poprzez portal ''Pomagam''.

https://pomagam.pl/lornetkinaptaki

Leśne wyprawy i podróże - inspiracje dla opowieści

3 000 zł

miesięcznie

4%

osiągnięto

2 865 zł

brakuje

Moje historie i rozdziały opisywane na blogu zwykle nie powstają z fantazji - aby je napisać, potrzebuję coś przeżyć, zostać zainspirowany. Moim wielkim marzeniem jest odwiedzić wszystkie najdziksze miejsca w Polsce, spotkać rzadkie gatunki zwierząt, a ich przesłania i zachwyty oddać czytelnikowi we wspaniałych opowieściach. Być może, te wyprawy wniosą jeszcze zupełnie inne bogactwo w postaci ludzi których napotkam, i z którymi splotę swoje ścieżki. A może będzie to ktoś z Was? Jeśli mieszkasz w jakiejś ciekawej przyrodniczo okolicy, ''koniecznie'' zaproś mnie do siebie. Raz jeden ugościsz wędrowca z jego gawędą, a ja wdzięcznością dopiszę kolejny leśny rozdział do swojej Książki Życia, który będzie dla nas pamiątką.

Podróże, zakwaterowanie i wyposażenie generują osobne koszta, dlatego staram się głównie odkrywać leśne sekrety w swojej okolicy. Ale gdy tylko pojawią się ku temu środki, z radością powędruję gdzieś dalej, po powrocie zostawiając czytelnikowi do swobodnego odbioru kolejną dziką opowieść, lub materiał video.

Dodruk książki ''Szepty Kniei'' w twardej oprawie

3 000 zł

miesięcznie

4%

osiągnięto

2 865 zł

brakuje

Wielu z Was pyta o możliwość zakupu mojej książki w twardej oprawie, z autografem lub osobistą dedykacją w postaci wiersza. Pierwsze kilkadziesiąt sztuk, które zamówiłem na marzec 2020 rozeszło się bardzo szybko, wysyłałem je osobiście pocztą. Książkę można obecnie zakupić poprzez wydawnictwo RIDERO, w oprawie miękkiej. Chciałbym móc obdarować Czytelników ''porządnymi egzemplarzami terenowymi'', które wytrzymają noszenie w plecaku i umilą dzikie chwile podczas relaksu w naturze. Limit egzemplarzy uzależniony będzie od zebranej kwoty, a koszt zakupy wyniesie około 120zł z przesyłką - wstępnie. Wsparcie tego celu nie jest tożsame z zakupem. Dzięki tym środkom mogę dopiero opłacić koszt wydruku.

RADIO LAS!

3 333 zł

miesięcznie

4%

osiągnięto

3 198 zł

brakuje

Wszystkie talenty na pokład! Swój ciepły, łagodny, dzwięczny i kojący głos chcę także wykorzystać :) Napisała do mnie jedna z uczestniczek wędrówek po wyprawie - A może tak zaczniemy też opowiadać o lesie, dzielić się swoimi wspomnieniami, opowieściami, przygodami? Będziemy prowadzić wywiady z ciekawymi ludzmi, i przede wszystkim zapraszać osoby dla których LAS jest równie ważny i postrzegają go w sposób wrażliwy, uważny, ze świadomością jego dzisiejszych potrzeb i zagrożeń. Byłby to kanał spleciony z YouTube, a nagrania realizowalibyśmy bezpośrednie w lesie, lub prowizorycznym domowym studiu. Platforma byłaby też pewną przeciwwagą i ostoją łączącą ludzi o wspólnych na przyrodę poglądach.

Jeśli masz ochotę posłuchać gawęd wędrowca i wspomnień innych podróżników, weprzyj nasze przyszłe słuchowiska.


Zbiór leśnych wierszy dla dzieci

4 000 zł

miesięcznie

3%

osiągnięto

3 865 zł

brakuje

Ilustrowany tomik lekkich i przyjaznych wierszy dla najmłodszych, które będą pracować w świadomościach już w energii Nowej Ziemi. Wielu gatunkom zwierząt człowiek przypisał negatywne etykiety, lub naznaczył ''piętnem strachu'' , co spowodowane było wąskim spojrzeniem na rolę zwierzaka w środowisku. Chcę te skojarzenia odczarować poprzez poezję. Podana kwota jest tutaj orientacyjna - nie wydawałem jeszcze takiego tomiku, i nie wiem ile mogą kosztować potrzebne ilustracje.

Dzik jest dziki, piękny, mądry,
Chociaż czasem bywa krnąbrny

I choć ma te ostre kły,
Rzadko kiedy bywa zły,

A kłów głównie tych używa,
Gdy dno lasu przeorywa

Larwy, kłącza i pędraki,
Ulubiony pokarm taki,

Dzik poświęca mnóstwo czasu,
Aby dobro chronić lasu,

Miesza ściółkę, spulchnia glebę,
Miewa taką też potrzebę,

Lubi cały jeszcze potem,
W bagnie się wymazać
Błotem

W mroku się wynurza z Cieni,
Siłę czerpie z głębin Ziemi

Z mocą miękką darń buchtuje,
Smakołyki, wszędzie czuje

Bardzo boi się on ludzi,
W ciszy leśnej nocą budzi,

I człowieka, tak unika,
Gdy go spotka, szybko zmyka

Cieszy wielką się swobodą
I podąża, za przygodą,

Radzi sobie dobrze wszędzie,
I ukochał też żołędzie

Do barłogów gna o świcie,
Aby się uchować skrycie,

Każdy kwiczy, chrumka, chrząka,
Nikt bez celu się nie błąka,

Bo dzik proste zna przyczyny,
Że najlepiej, wśród rodziny,

W legowisku się ułożą,
Ryje obok siebie złożą,

Dobrze tam po prostu mają,
No i bardzo, się kochają

Kamery do filmowania dzikich zwierząt

4 500 zł

miesięcznie

3%

osiągnięto

4 365 zł

brakuje

Mieszkam we wspaniałej okolicy, która choć rozrasta się mieszkaniowo, wciąż ma do zaoferowania przyrodnicze bogactwo, o jakie nie podejrzewają tych stron tutejsi mieszkańcy. Teren ten to obszar Parku Krajobrazowego w sieci NATURA 2000. Są tutaj rozległe tereny podmokłe, rozlewiska, bagna, stawy, torfiska, gęstwiny szuwarów, jezioro, olsy i łęgi, meandry rzeczne, polne zadrzewienia, zagajniki, ugory, zapomniane sady no i przede wszystkim – lasy. Można tu jeszcze znaleźć strzępki pradawnej dzikości, godziny ciszy i radość z pozytywnych zaskoczeń podczas obserwacji rzadkich gatunków ptaków czy ssaków. I ten ginący z każdym rokiem świat, chcę uwiecznić na materiałach video, pokazać go mieszkańcom tych stron, oraz wszystkim którzy na moim profilu będą te filmy oglądać. Materiały te będę w miarę możliwości pokazywał też w świetlicach, szkołach, domach kultury - lokalnym społecznościom, wszędzie gdzie zostanę zaproszony.

Świat jaki znamy zmienia się każdego dnia. Odchodzi, ginie, przemija. Jeszcze za mojego życia w miejscach gdzie dawniej spały sarny, buchtowały dziki, włóczyły się jelenie i dokazywały zające, dziś powstały się osiedla mieszkaniowe, galerie, parkingi. Choć to powolny proces, zauważalny dla wrażliwego obserwatora. Fizycznie nie mogę tego powstrzymać. Ale wierzę, że filmowanie i nagrania scen z życia zwierząt, zwłaszcza kiedy opowiedziane będzie z grubsza gdzie to się wydarza, przyczyni się do innego spojrzenia ludzi na te zakątki, może lepszej ochrony tych tajenek, lub powstrzymanie kolejnej szkodliwej przyrodniczo dla nas wszystkich ‘’inwestycji’’. Chcę pokazać życie, które toczy się obok nas, gnieździ się, śpiewa, wykonuje godowe rytuały, odchowuje potomstwo, cieszy istnieniem, zajada, czochra, zażywa kąpieli, buduje, a nawet pomaga nam - jak bobry. Dziś wiem, że samo opowiadanie, bez pokazania jak to naprawdę wygląda, to jeszcze nie wszystko. Nie zawsze potrafi zainspirować, popchnąć do refleksji czy przeskoku w świadomości.

Instrumenty - spełnienie na ścieżce barda

5 555 zł

miesięcznie

2%

osiągnięto

5 420 zł

brakuje

Odkąd ''przyszła w gościnę muzyka'', a las zaczął ofiarowywać gotowe słowa piosenek wraz z melodiami, tak sobie ''barduję''. Gram głównie na tank drumie, kalimbach i ukulele. Od kiedy miałem możliwość zagrać na dwóch bębnach jednocześnie, co wyzwoliło ogień zewnętrznej kreacji, poczułem że nie mogę ograniczać się tylko do jednego druma. Że prawdziwy żywioł pojawi się przy kilku instrumentach. Chcę grać dla Was takie nastrojowe koncerty, na mojej polance w lesie. Gdzie zanurzycie się w relaksie, a ja szczęśliwy będę, że mogłem obdarować wasze dusze brzmieniem płynącym wprost z serca.

Najdroższym i najtrudniejszym do zdobycia będzie peruwiańskie charango, za którym tęsknie i wzdycham odkąd dane mi było spędzić z nim jeden dzień. Tak szczerze i cicho słyszę jak Dusza moja podpowiada, że będzie najbardziej wdzięczna, za wsparcie tego celu szczególnie. Muzyka to dla nas podróż przez Wszechświat. Cele zakupowe:

2x nowe Tank Drumy 300-500zł sztuka

1x Kalimba 11 blaszek z pokrowcem ochronnym - 450zł

1x Peruwiańskie Charango - koszt 1500 -2000zł.

1x Gitara akustyczna 1500 - 2000

Wydanie sagi ksiąg ''Przesłania Drzew Mocy''

9 000 zł

miesięcznie

1%

osiągnięto

8 865 zł

brakuje

Swoje doświadczenia w praktykowaniu dendroterapii, wskazówki, wiedzę oraz spisane na moim blogu gawędy i przesłania DRZEW MOCY, chciałbym podarować potrzebującym w postaci serii książek, w kilku tomach. Potrzeba uszeregować je tematycznie, podsumować mi swoje wrażenia, doznania innych osób które uczestniczyły w moich warsztatach, zawrzeć charaktery przewodnie wybranych drzew oraz ich słowa. Aby tego nie pomieszać, tym razem decyduję się wydać sagę w postaci około 4 osobnych tomów po mniej więcej 200 stron, plus ilustrowany album ze zdjęciami drzewnych osobistości.

Księżycowa Przystań

20 000 zł

miesięcznie

0%

osiągnięto

19 865 zł

brakuje

Wyobraź sobie, że istnieje takie miejsce, do którego możesz zawsze wrócić. Do którego możesz podróżować dowolnego dnia, aby obdarzyć swoje ciało i duszę ukojeniem wśród przyrody. Księżycowy Dom, zawsze otwarty dla Ciebie, aby z radością Cię ugościć, kiedy tylko będziesz tego potrzebować. Nie musisz martwić się o obsługę ani rezerwację. Ta przestrzeń zawsze jest i czeka na Ciebie.

Od dawna marzy mi się aby stworzyć ''Dom Wędrowców'', czyli Księżycową Przystań, która będzie bazą wypadową dla naszych wypraw. Zatopiona gdzieś blisko natury, otoczona drzewami, odwiedzana przez przyzwyczajone zwierzęta, które również znalazłyby tam opiekę. I tutaj również zupełnie nie wiem, jaka droga wiedzie do tego celu. Czy trzeba będzie tworzyć wszystko od podstaw, czy może takie miejsce istnieje już gdzieś i czeka, kompletne. Opiekowałbym się tym domostwem i był mu gospodarzem, zawsze gotów z poczęstunkiem, opowieścią, instrumentami, leśną balladą i ekwipunkiem do dzikiej wędrówki. Razem ze swoją partnerką, poznaną gdzieś po drodze. Tu moglibyśmy prowadzić różne warsztaty, edukować, cieszyć swobodnie pieśnią i muzyką, malarstwem, kreacją. Każdy znalazłby w niej przestrzeń aby tworzyć. Nasze Dusze mogłyby się rozwijać w swobodzie i rześkości, zasilane energiami płynącymi z otaczającej natury. Kwotę podaję czysto symbolicznie, aby cel znalazł się na końcu jako zwieńczenie drogi - sadyba wędrowca, odnaleziona wreszcie po trudach wędrówki.

Pomożesz mi ją odszukać?
Zostań Patronem
Najnowsi Patroni