Choć USA nie zdołały trwale zlikwidować irańskiego potencjału rakietowego, nuklearnego ani sojuszniczego, bilans wojny nie musi być dla Teheranu długofalowo korzystny. Konflikt daje bowiem państwom regionu czas i motywację do ograniczenia najważniejszych przewag strategicznych Iranu w przygotowaniu na kolejny kryzys.
Twierdzenie, że Stany Zjednoczone przegrały wojnę z Iranem, wydaje się uzasadnione. Rezultaty konfliktów zbrojnych ocenia się na poziomie politycznym, a Amerykanie nie zrealizowali żadnego z zakładanych lub domniemanych celów. Widać to było już po 8 kwietnia, gdy zamieniono kampanię bombardowań na blokadę morską, ale tym bardziej zostało to potwierdzone przez treść porozumienia o zawieszeniu broni z 15 czerwca. USA nie zlikwidowały trwale irańskich zdolności do budowy rakiet, wspierania regionalnych milicji, wzbogacania uranu czy blokowania cieśniny Ormuz.
Można jednak spojrzeć na wyniki tego konfliktu od innej strony. O ile na poziomie wymiernych, konkretnych celów, Amerykanie polegli, możliwe że uruchomili długofalowe procesy, które ostatecznie okażą się niekorzystne dla Iranu. Na tyle niekorzystne, że patrząc wstecz, historycy uznają wojnę z 2026 roku za strategiczną klęskę Teheranu, nawet jeśli ukrytą i odsuniętą w czasie...Po dalszą część artykułu zajrzyj na naszego Patronite 👇