Mateusz Stawarz - Zieloni w podróży
Progi wsparcia
Widzisz gdzie jestem i co piszę, zanim trafi to do sieci.
Raz w miesiącu otrzymasz również na maila do użytku własnego plik ze zdjęciem w rozmiarze co najmniej 3600x2400 pikseli. Możesz go sobie wydrukować, powiesić na ścianie, czy zrobić komuś prezent. Wiesz, żeby było czym karmić oczy, do czasu kolejnego wyjazdu w góry.
W przypadku wsparcia przez co najmniej 12 miesięcy, otrzymujesz kod na darmową dostawę przy zamówieniu kalendarza.
Otrzymasz bonusy z poprzednich progów. Jeżeli natomiast zdecydujesz się wspierać mnie przez 12 miesięcy, to dodatkowo otrzymasz zupełnie za darmo mój autorski kalendarz w formacie A3.
Dziękuję, że we mnie wierzysz! Nagrody w tym progu są identyczne, jak w tym za 20 zł. Po prostu jeśli masz fanaberię, by wydać pieniądze to... to masz taką możliwość.
Podsumowując: co miesiąc otrzymasz plik ze zdjęciem, a jeśli zdecydujesz się mnie wspierać co najmniej przez 6 miesięcy, to w ramach podziękowań dostaniesz mój autorski kalendarz.
Kup wsparcie na prezent!
Podaruj znajomemu subskrypcję Autora Mateusz Stawarz - Zieloni w podróży w formie kuponu podarunkowego.
Zobacz jak działają kuponyW świecie gdzie wszystko pędzi, ja celowo zwalniam. Długie ujęcia, cisza między słowami, czas na to żeby widok wybrzmiał. Staram się, żeby filmy, które robię, były piękne i prawdziwe jednocześnie. Bez lukru, ale i bez dramatyzowania. Wierzę, że góry to idealne miejsce, żeby przewietrzyć głowę, zachwycić się otoczeniem, popełnić kilka logistycznych błędów i niekiedy pośmiać się... z przerostu własnych ambicji. To historia o tym, co dzieje się w głowie kiedy zostajesz sam z plecakiem, górami i ciszą.
To, co tu znajdziesz, jest inne. Tu jesteś ze mną, zanim zacznę montować. Dostajesz surowe wrażenia wprost z trasy. Wpisy z Dziennika, zanim staną się publiczne. Nie dostajesz lepszej wersji tego co widzą wszyscy. Dostajesz wersję, której nikt inny nie zobaczy.
Dlaczego warto mnie wspierać?
Nie robię treści na siłę. Nie skracam, nie przyspieszam, nie upraszczam żeby zmieścić się w trendzie. Dzięki Waszemu wsparciu mogę pozostać niezależny i tworzyć treści bez pogoni za tanim clickbaitem. Każda złotówka, którą tu zostawiasz, idzie bezpośrednio na następną przygodę. Na paliwo, przelot, licencje muzyczne, jedzenie na szlaku i sprzęt, który pozwala mi nagrywać w każdych warunkach. Po to, aby górskich filmów było więcej.
Jeśli cenicie sobie góry bez filtra, bez pośpiechu i bez instagramowej spiny, rozgośćcie się. Zaparzcie dobrą herbatę i chodźcie ze mną na szlak.
Dla kogo to jest?
Dla kogoś, kto ceni moje filmy, a przy okazji zastanawia się, co było między ujęciami. Co czułem kiedy kamera była wyłączona. Jaką decyzję podjąłem i dlaczego. Jeśli interesuje Cię człowiek, a nie tylko twórca, to jesteś w dobrym miejscu.
Po co Patronite?
Na blogu nie ma reklam, a na kanale wstrzymuję się od współprac za wszelką cenę. Nie ma "partnerów strategicznych" którzy dyktują, co mówię.
Jest za to mieszanka najciekawszych szlaków, jednodniowych wycieczek, czy długodystansowych przygód. Takich, które filmuję tygodniami, żeby później je na kanale pokazać. Twoje wsparcie sprawia, że mogę robić to dalej. I robić to lepiej.
Cele
- 1 000 zł miesięcznie
- 290 zł brakuje
Co się dzieje: Gwarantuję minimum 10 filmów rocznie na YouTube.
- 1 800 zł miesięcznie
- 1 090 zł brakuje
Co się dzieje: Do kalendarza dochodzi jedna wyprawa wielodniowa więcej niż dotychczas. Minimum 7 dni w terenie, pełna dokumentacja.
- 2 500 zł miesięcznie
- 1 790 zł brakuje
Co się dzieje: Jedna duża wyprawa zagraniczna rocznie finansowana bezpośrednio przez społeczność. Alpy, Kaukaz, Bałkany lub coś, o czym jeszcze nie wiem że istnieje.
- 3 800 zł miesięcznie
- 3 090 zł brakuje
Ten próg to zmiana jakościowa, a nie ilościowa. Więcej czasu w terenie oznacza mniej kompromisów przy planowaniu tras. Zamiast pytać "czy mnie na to stać", zaczynam pytać "co naprawdę chcę zrobić".
Co się dzieje: Każdego roku jedna wyprawa długodystansowa. Dzikie biwakowanie, bez schronisk. Pełna seria filmów, a nie jeden odcinek.
Dołącz do grona Patronów!
Wesprzyj działalność Autora Mateusz Stawarz - Zieloni w podróży już teraz!
Najnowsi Patroni
Ryzyko
Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę kilka kwestii.