Strefa Patrona:

0

patronów

0 zł

miesięcznie

0 zł

łącznie

Miejsce w rankingu Autorów
-
miesięczne wsparcie
-
liczba patronów

  Sądecki Włóczykij czyli Kuba Zygmunt - wiercipięta, rodowity Sądeczanin, geolog, z pasji miłośnik Wschodu. Człowiek-orkiestra. W podróżach szuka ludzi, odwiedza ich, poznaje. Lubi gdzieś spędzić dłużej czas, by poznać duszę miejsca. Nie znosi zabiegania, choć sam taki jest na codzień.

ZOSTAŃ PATRONEM POKAŻ PROGI

Cele

0%
100%
osiągnięto 0%
cel: 100 zł miesięcznie
brakuje 100 zł
Prowadzenie bloga
Taka kwota w zupełności wystarczy, aby blog mógł istnieć zarówno od strony technicznej, a także merytorycznej. Przy takim wsparciu finansowym mam dodatkową motywację, by więcej godzin spędzić nad wpisami - dopracowywać język, szkolić się, douczać i tym samym zachwycać Czytelników. Tak mi się wydaje:-) Za 100zł miesięcznie uzbieram kwotę na przedłużenie domeny oraz będzie na kawę i ciastko dla rozmówców, z którymi prowadzę wywiady, gadam, słucham, jak to jest w tym życiu.
0%
100%
osiągnięto 0%
cel: 500 zł miesięcznie
brakuje 500 zł
Zakup sprzętu
Przy takiej kwocie w złotówkach to już blog zaczyna być nie tylko pasją, a również pracą dodatkową, za którą jestem wynagradzany! Za 500zł miesięcznie jestem w stanie zaoszczędzić na lepszy sprzęt fotograficzny, którym mogę kręcić filmy (i tym samym wreszcie odkurzyć stary profil na Youtube!) oraz robić jeszcze lepsze zdjęcia.
0%
100%
osiągnięto 0%
cel: 1000 zł miesięcznie
brakuje 1000 zł
Rozkręcamy to!
Przy takim wsparciu nie może być mowa o lenistwie! Ruszam wtedy ostro z pracą - wyjazdy, więcej rozmów, więcej spotkań, więcej tekstów na bloga!To już wtedy Sądecki Włóczykij zaczyna być nie pasją, a pracą z pasją. Przy takim wsparciu czuję tą odpowiedzialność i motywację do bycia jeszcze lepszym w tym, co robię!

O Autorze

Nazywam się Kuba Zygmunt. Rocznik '91. Wychowany na Sądecczyźnie. Lach Sądecki. Z wykształcenia geolog, z zamiłowania geograf. Kilka lat pracowałem z dziećmi i młodzieżą w krakowskich i jednym warszawskim NGO. Od jakiegoś czasu miłośnik Wschodu. Na codzień pracuję w organizacji mniejszości łemkowskiej w Gorlicach. Zakochałem się kiedyś w języku rosyjskim, do tego uczę się nadal estońskiego i łemkowskiego. Słucham muzyki z różnych krajów, najczęściej po rosyjsku, białorusku, estońsku, słowacku i rusińsku.

Od 2013 roku działam w Internecie jako Sądecki Włóczykij, a już od 3,5 roku prowadzę pod tą nazwą bloga podróżniczego (www.sadeckiwloczykij.eu). Jest to moja pasja i hobby po godzinach, ale nie zawsze. Zaczęło się od idei pisania dla znajomych, którzy nie nadążali za moimi wyjazdami. Teraz jest to strona, na którą zagląda dużo więcej ludzi niż mi się wydawało na początku. Nazwa jest nie bez powodu, bo staram się promować region sądecki, Beskidy i Karpaty jak najmocniej! Pracuję nad lepszymi kadrami, pisząc teksty ukraszam je w swojskie poczucie humoru, szczyptę refleksji i odrobinę praktycznych informacji. (http://www.sadeckiwloczykij.eu/p/sadecczyzna-i-okolice.html) Jednak nie samymi Beskidami człowiek żyje. Odwiedziłem, już sam nie wiem ile, ale około 30 krajów europejskich, ale to nie jest ważne w dobie tak dynamicznej mobilności ludzi. W swoim krótkim wędrowniczym życiu zdarzyło mi się dłużej pomieszkiwać w Estonii  (http://www.sadeckiwloczykij.eu/p/estonia-i-otwa.html)- przez rok poprzez pracę i podróże poznawałem tą przytulną republikę bałtycką od środka. O Estonii możecie u mnie przeczytać najwięcej - co zwiedzić? jak się dogadać? jaka jest mentalność tego ugrofińskiego narodu? Poza tym sporo miejsca jest też na blogu o Łotwie, Białorusi i Albanii, ponieważ w nich też pomieszkiwałem kilka tygodni.

Blog był pasją i nadal chcę by tak pozostało. A w każdą pasję trzeba niekiedy inwestować. Czasem spore pieniądze. Moje wędrówki i wyjazdy nie są tylko dla mnie. Swoimi tekstami, relacjami chcę pokazywać piękno świata innym. Za ideałami, które kierują blogiem stoją także koszty domeny, koszty dojazdu do moich rozmówców, koszty spotkań z ludźmi, z których relację potem opisuję na blogu. 

Piszę bloga, ale także moje teksty i zdjęcia lądują gdzie indziej również na:

PrzeglądBałtycki.pl czyli w magazynie reporterskim poświęconym regionowi Morza Bałtyckiego, sporo tam miejsca poświęcone właśnie Estonii i Łotwie, o której piszę,

DEON.pl - czyli jeden z największych i pierwszy w Polsce katolicki portal społecznościowo-informacyjny. Tutaj zdarzyło mi się napisać 2 teksty o Estonii: JEDEN i DRUGI,

- Wzrastanie, czyli ogólnopolskie młodzieżowe czasopismo katolickie, gdzie także pojawił się tekst o Estonii,

LEM.fm, czyli największy portal informacyjny mniejszości łemkowskiej w Polsce, gdzie na wersji polskojęzycznej możecie coś tam mojego znaleźć:-)

 

Zostań Patronem

Edytuj Progi

3 zł / miesiąc
patroni: 0
Limit: 100
Dziękuję, że jesteś! Doceniam ten gest bardzo, ponieważ to oznacza, że chciało Ci się poświęcić te kilka-kilkanaście minut na wysłanie mi tej kwoty. Jestem bardzo wdzięczny i obiecuję, że blog dzięki Tobie przetrwa kolejny rok.

Za tę kwotę będę mógł dalej ze stoickim spokojem pisać teksty o górach, beskidzkich zakamarkach, a także innych krainach, gdzie mnie los zaprowadzi :)
Zostań patronem
7 zł / miesiąc
patroni: 0
Limit: 50
Dzięki ogromne! To jest szczęśliwa siódemka od Ciebie dla mnie. Wiele ona znaczy i sporo dokłada do funkcjonowania bloga od strony technicznej. Dzięki za dobroć od Ciebie :)

Ta kwota gwarantuje, że blog będzie istniał nadal i pojawią się na nim nowe teksty. W zamian za to raz w miesiącu wyślę do Ciebie maila z fotograficzną okładką miesiąca, którą będziesz mógł sobie wydrukować z formatu pdf.
Zostań patronem
20 zł / miesiąc
patroni: 0
Limit: 40
To już jest zaszczyt i prawdziwa przyjemność. Dziękuję! To nie jest już mała kwota. 20zł to kilka bochenków chleba, przyzwoity obiad na mieście lub wieczór w barze:) Rezygnujesz z takich dobroci specjalnie dla mnie. Jest mi niezmiernie miło!

Lubisz pocztówki? Bo ja tak! Często z wyjazdów przywożę je w ilościach większych i z chęcią wyślę Ci jakąś. Nie gwarantuję, że to będzie pocztówka z Azji, Afryki czy innych Ameryk, ale może być z Estonii, Łotwy, czy bliskiej Słowacji. A lubisz lokalne, górskie pocztówki? Taką też mogę Ci wysłać. W ciągu trzech miesięcy wyślę Ci na pewno jedną, ale może ich być więcej :) Poza tym oczywiście dostaniesz fotograficzną okładkę miesiąca w wersji do druku.
Zostań patronem
50 zł / miesiąc
patroni: 0
Limit: 10
No słuchaj, tutaj to już najdłuższe monologi z podziękowaniami nie wyrażą tej radości :-) Dziękuję, że tak bardzo chcesz mnie docenić! Tutaj czuję już silną motywację do wzięcia się za siebie i pracy na blogiem, tekstami, zdjęciami.

Tutaj nie tylko dostaniesz maila z fotograficzną okładką miesiąca. Będzie także pocztówka dla Ciebie oraz wspomnienie o Tobie w social media, jako Super Patronie! A do pocztówki, w miarę możliwości, dorzucę lokalnych słodkości w paczce lub napojów. To już prywatnie do uzgodnienia;-)
Zostań patronem
200 zł / miesiąc
patroni: 0
Limit: 5
Nie ma słów! Dziękuję najlepszy Patronie pod słońcem!

Tutaj to już prywatnie musimy się spotkać i dogadać szczegóły naszej współpracy. Może wspólny wyjazd w góry?
Zostań patronem