taken from travel | agnieszka cytacka

W Patronite od 11.09.2018

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 1470

liczba Patronów: 1186

3 patronów
30 zł miesięcznie
2 110 zł łącznie
Ten profil powstał z wielkiej potrzeby bycia w drodze i zatrzymywania w kadrach tego, co na niej. Z nieustającego kołatania serca, z rozedrgania nomadycznej duszy i stałej gotowości do postawienia nowego, nieznanego kroku. Z pasji podróżowania i fotografowania. Z miłości do drogi i piękna!

O Autorze

Zakładając ten profil, buńczucznie wierzyłam, że podjęcie poważnej i odważnej kobiecej decyzji o samotnym i nieco reporterskim podróżowaniu jest możliwe. Nadal w to głęboko wierzę, chociaż nagle Świat się zatrzymał.

-> TAKEN FROM TRAVEL <-

Pierwszy raz w samodzielną podróż udałam się w wieku czterech lat. Wsiadłam do tramwaju, który odjechał bez mamy i mojego maleńkiego brata. Od tamtej pory nie straszne są mi samotne wojaże. Z czasem zaczęłam czerpać coraz więcej przyjemności w poznawaniu świata na własną rękę i przemierzaniu kolejnych krajów solo. Zanim to się stało, przekroczyłam miliony stronic literatury - szczególnie pięknej, przez lata poznając bogactwo słów i nieskończone pokłady ludzkiej wyobraźni.

Najpierw tylko obserwowałam Świat, później zaczęłam go opisywać, na koniec uwieczniać fotograficznie. Długo zeszło mi, zanim odkryłam, że to ta właściwa forma twórczej ekspresji jest mi najbliższa.

Najwięcej swego serca oddaję prowadzeniu bloga taken from travel. To, co na nim zamieszczam, jest zaledwie promilem doświadczeń, pracy, wyrzeczeń, wyborów, radości, smutków, trudów i przyjemności, jakie przypadają mi w udziale podczas zdobywania materiałów fotograficznych, literackich i oczywiście stricte życiowych.

Dzielę się tutaj wybranymi momentami ze swoich podróży, mniej lub bardziej trafnymi spotrzeżeniami, podłapanymi chwilami, które bez uwiecznienia ich w kadrach przepadłyby w otchłani zdarzeń na zawsze.

Najbardziej w tym zajęciu lubię świadomość, że ratuję chwile i ulotne zdarzenia przed nicością. Że nigdy nikt inny nie doświadczy, nie zobaczy i nie uchwyci tego dokładnie tak samo. Fotografia w podróży daje mi tę złudną radość, że czasowi, który mam, przydaję znaczenia. Jak tutaj, kiedy przed nadchodzącą burzą młoda para w momencie przed wielkim zrywem leżała jeszcze ostatnie kilka sekund w swym fotograficznym plenerze ślubnym na wapiennych tarasach Pamukkale.

 

 

Lubię melancholijne obrazy Świata. Zatrzymanie go takim, jakim jest. Z uważnością i czułością.

 

 

Lubię symboliczne widzenie Świata. Zatrzymywanie w kadrze tego, co w swej prostocie otwiera pole wielu interpretacjom.

 

 

Jeśli i Ty widzisz Świat podobnie i podobają Ci się moje prace, zachęcam Cię gorąco do polubienia mojego fanpage'a na FB oraz częstego śledzenia strony www.takenfromtravel.com. Każda Twoja reakcja daje mi motywację do podejmowania kolejnych działań, chociaż czasem wszystko chciałoby się rzucić.... Z góry dziękuję za Twoją atencję, obecność cichą i tę bardziej dla mnie widoczną i apeluję o czerpanie jak największej radości z danego nam tylko raz życia.

Zatrzymany Świat przystopował także i mnie. Doszukuję się w tym pozytywnych aspektów. Przeglądam raz jeszcze przepastne foldery swoich zdjęć i odkrywam jej na nowo. Dostrzegam ujęcia, które wcześniej odrzuciłam. Daję nowe życie swoim fotografiom.

 

 

Pozwól moim fotografiom ujrzeć światło dzienne i zostań moim Patronem. Wdzięczność nie zna granic!

 

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

Zostań Patronem
Najnowsi Patroni