Bliżej Zwierząt

W Patronite od 28.05.2020

Ranking Autorów

Miesięczne wsparcie: 1261

Liczba Patronów: 1286

Zostań Patronem
4 patronów
95 miesięcznie
430 łącznie
Bliżej Zwierząt to projekt poświęcony dzikim zwierzętom i podróżom. Poznaję i jak najciekawiej tylko potrafię ukazuję Ci tajniki ze świata dzikiej przyrody. Często w tym celu odwiedzam różne miejsca na świecie – od Mazur po Afrykę! To nie tylko biologia - znajdziesz tu głębsze zagadnienia. :)

O Autorze

Siemanko, jestem Sylwia!

Na wstępie chcę Ci się przedstawić. :) Jestem Sylwia, mam 25 lat i mieszkam w Lublinie z ukochanym narzeczonym oraz kocim dzieckiem. Rok temu obroniłam tytuł magistra inżyniera behawiorystyki zwierząt, tym samym wychodząc na świat z moimi marzeniami, trochę jakby z kartonowym mieczem na smoki.

Uwielbiam rozmawiać na tematy ważne, śmiać się, nie usiedzę za długo w jednym miejscu, mam bardzo dużo myśli i pomysłów w głowie, przyjaźń to dla mnie wartość wyjątkowa, jestem uparta i wierzę w cuda.

To tak pokrótce! Z czasem na pewno dowiesz się o wiele więcej. Często pokazuję dużo siebie w moich treściach. Mam nadzieję, że niedługo i Ty dasz mi się poznać - może na specjalnej grupie dla Patronów na Facebooku, co Ty na to? :D


Dlaczego powstał projekt Bliżej Zwierząt?

Z nieukrywanym entuzjazmem chcę teraz przedstawić Ci kilka celów, które przyświecają mi w tworzeniu! To właśnie dzięki nim robię to, nawet pomimo trudności. :)

Po pierwsze – poznając świat, który nas otacza (w tym przypadku dzikie zwierzęta) poznajemy samych siebie.
Sprawdzone info! Gdy obserwuję zwierzęta w ich naturalnym środowisku, tam gdzie przejawiają naturalne dla siebie zachowania, mam wrażenie że uczę się funkcjonowania świata na nowo. Wczucie się w ten świat (staram się jak najlepiej Ci w tym pomóc) sprawia, że nie tylko pogłębiasz swoją wiedzę teoretyczną (hej! już nikt nie wmówi Ci, że jeże noszą jabłka na plecach!), ale też i tą wewnętrzną. W moim przypadku było to zdanie sobie sprawy z tego, że świat jest baaaardzo różnorodny i nie ma w nim „gorszych” czy „lepszych” istot. Tak, tak - mam na myśli tutaj też i ludzi.
Uważam, że obserwując zwierzęta możemy się wiele nauczyć. Nie mam tu na myśli po prostu ich naśladowania (jak napisałam wcześniej – każdy jest inny!), ale zgłębienie i wyciągnięcie wniosków z tego co, dlaczego i w jakich momentach robią. Zobaczysz, przekonasz się o tym sam/sama oglądając, czytając czy słuchając moich materiałów. :)

Po drugie – kwestie etyczne. Ta planeta nie należy tylko do nas i nie tylko my ją zamieszkujemy. ;) Dzielą ją z nami właśnie między innymi dzikie zwierzęta, choć niestety w coraz mniej licznym już gronie.
Wiedza na temat dzikiej przyrody i wymagań środowiskowych innych gatunków to jedna z  (moim zdaniem) najważniejszych kwestii w życiu każdego z nas. To my, jako ludzie, mamy największy wpływ na środowisko w tym świecie – a to zobowiązuje!
Zwiększanie swojej świadomości i wiedzy na temat dzikiej natury pozwala nam na lepsze jej traktowanie. To proste! Im więcej wiesz na temat dzikich zwierząt, ich wymagań, siedlisk w których żyją, sposobów żerowania, po prostu o sposobie ich życia - tym lepiej jesteś w stanie im pomóc i nie zagrażać im. Może nazwiesz mnie teraz niepoprawną idealistką, ale uważam że większość ludzkich działań, które zagrażają przyrodzie bierze się z niedoinformowania. I mam tu na myśli „normalnych człowieków”, którzy nie kierują się wyrachowaniem, tylko zwykłą niewiedzą. Chcę to zmienić tworząc treści zrozumiałe, ciekawe i empatyczne - nie tylko naukowe, "zarezerwowane" dla uczonych!

Po trzecie – wiem, że nie wszyscy pasjonaci dzikiego świata mają czas i chęci na podróże. Bioróżnorodność, która nas otacza jest magiczna. Świat zwierząt skrywa wiele niesamowitych historii. Z wielką chęcią, zaangażowaniem i odpowiedzialnością je zgłębię, aby potem opowiedzieć Ci o moich wnioskach. Z pasją i bez tchu mówię o faunie, która nas otacza i to na różnych kontynentach! Osoby, które mnie znają na pewno teraz się uśmiechają – każdy bardzo szybko poznaje moją pasję i gadulstwo z nią związane. :P
Być może po jakimś czasie i Ty zechcesz odkryć kilka niesamowitych, zwierzęcych historii na własną rękę? To miejsce w takim razie również jest dla Ciebie! Znajdziesz tu masę motywacji, pomysłów i odwagi. Poruszam tematy strachu i obaw, bez mydlenia oczu. Wyprawa na drugi koniec świata to nie wyjście po bułki do sklepu. ;) Będę jeszcze na pewno kiedyś szerzej o tym mówić!

Po czwarte - tym razem już bardziej "egoistycznie". ;) W końcu robię to co robię, ponieważ bezpośrednio coś mi to daje!
Tak, jak najbardziej. :) Jestem osobą, która ma stałą potrzebę rozwoju, a prowadzenie projektu Bliżej Zwierząt zdecydowanie zaspokaja we mnie to pragnienie. :D Pragnienie zdobywania wiedzy, odkrywania nowych rzeczy, rozmowy z innymi ludźmi, którzy "siedzą" w tych tematach, wymiana poglądów, wprowadzanie nowych rozwiązań... Dziki świat jest ogromny i nie starczy mi życia, aby zgłębić tajniki każdej jego części... dlatego też nie chcę marnować czasu i poznać tyle ile mi się uda, jak najlepiej tylko zdołam. Stalę uczę się i odkrywam, a jednocześnie pokazuję innym moje "zbiory". Podawanie wiedzy dalej jest świetne z wielu powodów, ale między innymi też dlatego bo rozwija i mnie! :)

Nie wyobrażam sobie utknąć na jednym poziomie, nie rozwijać się i nie poznawać wciąż na nowo tego co sprawia, że mam ciarki na całym ciele, a oczy mi się świecą.


Dlaczego potrzebuje patronów?

Do tej pory mój projekcik prowadziłam głównie na Facebooku, gdzie ukazywałam historie i zdjęcia z moich podróży, opisywałam obserwacje dzikiej przyrody oraz przybliżałam w przystępny sposób to co przeczytałam w literaturze naukowej. To tam głównie działałam.

Mój Facebook na którym przeczytasz o niejednej zwierzęcej historii z RPA!

Z czasem projekt zaczął się rozrastać, moja społeczność rosnąć, a pomysły kiełkować. Podjęłam decyzję, że chcę dać się temu ponieść pracując nad projektem tak dobrze, jak tylko będę potrafiła!

Założyłam stronę internetową, kilka social mediów czy Youtuba. Jednak tematów i kwestii, które chcę przybliżać ludziom zaczęło robić się coraz więcej. Do mojej głowy powpadała masa różnych pomysłów (często już bardziej zaawansowanych) na to w jaki sposób, gdzie i kiedy tworzyć treści. I tu zdałam sobie sprawę, że pojawiła się przede mną ściana.

Od kilku już lat żyję w zasadzie dla projektu. Co to oznacza? Robię to zdecydowanie z serca, pasji i powołania. To nie narzekanie! To radość i duma, że mam coś takiego w życiu co napędza mnie i kieruje – bez względu na wszystko. :)
Ale skąd wzięłam pieniądze na dotychczasowe podróże i odkrywanie tego dzikiego świata? No właśnie. Pracowałam głównie za granicą, aby zdobyć potrzebne fundusze. Po powrocie z wyjazdu zarobkowego zazwyczaj staram się spędzić kilka tygodni z narzeczonym, rodziną i przyjaciółmi. Potem wyjeżdżam na moją wymarzoną wyprawę, na której zbieram materiały i informacje o dzikim świecie dla Ciebie. Po powrocie znów mam kilka tygodni, które mogę spędzić w domu, z najbliższymi. Wracam wtedy do „rzeczywistości”, jak najszybciej ogarniam zebrany materiał próbując przy tym jeszcze coś konkretnego stworzyć.

Całkiem niedawno zdałam sobie sprawę z tego, że taki system nie pozwala mi w pełni rozwinąć skrzydeł. Gdy pracuję na moje wyjazdy i mam w kilka miesięcy zarobić sporą kwotę, finalnie okazuje się, że nie mam czasu ani siły na tworzenie nowych, obszernych i dobrych treści. Często pracuję po 12 godzin dziennie, z dala od swojego domu, w miejscu przypominającym akademik (pozdrawiam tych co musieli dorobić grosza na obczyźnie! :D). Koniec końców dużo treści pozostaje tylko w notatniku, a moje pomysły w zamrażarce, aż znajdę na nie czas. W między czasie wymyślam masę nowych przedsięwzięć (co jest już chyba moją charakterystyczną cechą), pojawia się milion pomysłów na to w jaki jeszcze ciekawy sposób przybliżyć Ci i pokazać to czego doświadczyłam, abyś mógł sam/sama to poczuć.

Pewnie teraz się zastanawiasz jakie to kwoty właściwie potrzebne są na taką eskapadę! Przecież podróżować da się za nie duże pieniądze – jasne, że tak! Moje wyprawy autostopowe mieściły się w granicach 250 zł/3 miesiące! Jednak odkrywanie dzikiego świata często wymaga innego typu funduszy… Bez nich nie byłabym w stanie odwiedzić afrykańskiej dziczy - nie weszłabym na dziki teren bez rangera. Inny przykład - do Hiszpanii dotarłam autostopem, ale nie odwiedziłabym pół-naturalnego parku przyrody bez pieniędzy na wejściówkę.

Właśnie dlatego postanowiłam spróbować sił na Patronite. :) Nie oszukujmy się i powiedzmy sobie wprost! Jeśli zdecydujesz się dołączyć do mojej bliskiej społeczności (a warto – obczaj na progi i jakie profity z tego możesz mieć) to właśnie Ty będziesz miał realny wpływ na moje działania. Pozwolisz mi skupić się na projekcie i tym co ma on ze sobą nieść, na jego celach i misjach. Dzięki Tobie projekt realnie zacznie się rozrastać, nie tylko w mojej głowie (ratunku, ona już nie ma na to miejsca, wybucha!).


Moje najbliższe plany

Obecnie zaczynam przerzucać się z działalności wyłącznie Facebookowej, na szersze obszary Internetu. Założyłam stronę internetową, gdzie zamieszczam ciekawe artykuły, a niedługo pojawią się także i podcasty. Oto kilka najnowszych treści:

Dziki Podcast o prawach i godności zwierząt w Tajlandii

Artykuł o Wyspach Gibonów

W przyszłości chciałabym również rozszerzyć swoje działania na Youtube. Obecnie nagrałam, już jakiś czas temu, kilka filmików. Chciałabym jednak rozwinąć tą formę przekazu i tworzyć przede wszystkim więcej filmików (obecnie samodzielne złożenie filmu zajmuje mi wieki) i z lepszym montażem. W moich planach jest współpraca z montażystą, który zdecydowanie odciążyłby mnie w pracy, no i powiedzmy szczerze – sprowadziłby jakość filmów na nowe tory.

Kolejnym bardzo ważnym i dużym dla mnie krokiem jest… napisanie książki! Obecnie jestem już w trakcie pisania pierwszej, a pomysł i struktura drugiej czeka w kolejce na realizację (i czas!). Od kilku tygodni bardzo dokładnie zgłębiam kwestie związane z wydaniem własnej książki i nie poddaję się. :) To oczywiście kolejne koszta, ale damy radę! :D


Jeżeli chcesz wiedzieć o mnie coś więcej, masz jakieś pytania lub sugestie - śmiało, skontaktuj się ze mną.

Do potem!


Ryzyko
Ryzyka - o czym należy pamiętać?

Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę:

  • Ryzyko związane z tym, że Autor może nie zrealizować swoich celów (np. nie zbierze odpowiedniej kwoty, która pozwoli mu na realizację zamierzeń).
  • Ryzyko związane z tym, że Autor może nie zrealizować nagród, opisanych w progach (np. wysłanie pocztówki).
  • Autor może zmienić charakter swojej działalności, co może sprawić, że zmieni się Twój sentyment w stosunku do niego/niej (ludzie się zmieniają).
W jaki sposób Patronite stara się minimalizować te ryzyka:
  • Patronite weryfikuje tożsamość każdego z Twórców, zanim pozwoli na wpłacanie pieniędzy na jego cel. Zabezpieczamy także progi, które zostały wykupione przez Patronów - ich edycja jest możliwa jedynie po uzyskaniu zgody administratora serwisu.
  • W sytuacjach spornych działamy jak mediator między Twórcą a Patronem.
  • Monitorujemy działalność Autorów, zarejestrowanych na Patronite, starając się w jak najszerszym stopniu zapobiegać wystąpieniu czynników ryzyka, o których wspominamy powyżej.
  • Uruchomiliśmy specjalny formularz zgłoszeń nadużycia - mamy również aktywnie działającą grupę wsparcia Autorów, która pomaga nam w walce z ewentualnymi nadużyciami.

Jednak zanim zdecydujesz się na wsparcie Autora, weź pod uwagę, że w przypadkach spornych ewentualny zwrot pieniędzy może być obarczony znacznym ryzykiem.

Zgłoś użytkownika
Zostań Patronem
Najnowsi Patroni